Patrycja* Posted March 3, 2015 Posted March 3, 2015 Rozumiem,że jeżeli np.ja chciałabym zapłacić za kompleksowe badania/wpłacając na konto fundacji/ jakiegoś psiaka to i tak trafi on na nie do BRYNOWA? Bo schronisko ma podpisaną umowę z Brynowem i fundacja musi się dostosowywać? Dobrze rozumiem? W waszych wypowiedziach /Bożena,Patrycja/widzę sprzeczność w podejściu do tematu? Jeżeli pies przebywa w schronisku to tak. Ja przekazuje tylko to, czego się dziś dowiedziałam. Wcześniej tak nie było, bo sama brałam swoją Doris jeszcze niedawno do Skolika. Ale od teraz podobno ma to być tylko Brynów. Wolontariusz może wziąć psa ze schroniska na badania, ale tylko do Brynowa. Jeżeli pies jest w dt czy hotelu no to wiadomo, że mamy dowolność. Quote
soboz4 Posted March 3, 2015 Posted March 3, 2015 No cóż też jestem w zarządzie, nieco niżej bo vice prezes, dotąd nie było takiego problemu, niestety kierowniczka schroniska od sprawy Chudego nie odbiera ode mnie telefonu. Jest to o tyle dziwne, że ja wyłącznie zaoponowałam przeciwko stwierdzeniu, że to fundacja miała obowiązek zgłoszenia i dopilnowania sprawy Chudego by ukarać winnych doprowadzenia go do takiego stanu. Co zresztą dalej podtrzymuje, bo żeby za coś odpowiadać trzeba o tym być poinformowanym i zrobić dokumentację fotograficzną, badania itd... Był okres, że nie pozwolono nam korzystać z usług innych wetów niż u Czogały (o ile pies znajdował się w schronisku). Tłumaczono nam, że pies jest prowadzony przez danego weta i inny nie może się mieszać. jednak mieliśmy niestety przypadki inaczej zdiagnozowane i wtedy chodziliśmy gdzie indziej, pomimo że pies znajdował się dalej w schronisku. Tak było z Kiką, która ewidentnie nie mogła być na słońcu, miała coś z oczami a schroniskowy wet nic nie stwierdzał. Okazało się, że ma coś uszkodzone i jej oczy przyjmują całą dawkę światła i dlatego nie mogła w pełni otworzyć oczu jak było zbyt jasno bo ją to bolało, ale to dopiero stwierdził inny wet, ale nie napisze jaki bo ktoś posądzi mnie o kumoterstwo. Tak samo była u innego weta Kida, żeby sprawdzić diagnozę, parę innych psów tak samo, ale nie będę ich wszystkich wymieniać bo nie ma to sensu. Wszystko opiera się na dobrej woli. Rozsądne jest stwierdzenie, że pies powinien być pod opieką 1 weta i się z tym zgadzam o ile ten wet coś zdiagnozował i ma teorię jak psa wyleczyć lub podleczyć, o ile pies jest jak czysta kartka i pomimo wieku nikt go nie oglądał to uważam, że warto go przebadać gdzie indziej. Najbardziej boję się o badanie serca bo praktycznie wszystkie psy, które zabrałam na tymczas i były w starszym wieku miały coś z sercem, mimo to były na strylce i potem następny wet się dziwił w jaki sposób ten pies przeżył operację... Zgadzam się, że pies powinien być leczony przez 1 weterynarza i raczej to chyba chciała powiedzieć kierowniczka schroniska, bo na pewno nie to że fundacja ma obowiązek chodzić do Czogały, bo takich ustaleń nigdy nie było i nie będzie bo to nieprawne. Ale zgodne z prawem jest to że schronisko kieruje na badania do swojego weterynarza, choć nie wiem czy wtedy zasadne nie jest pokrywanie takich kosztów przez schronisko. Quote
saphira18 Posted March 3, 2015 Author Posted March 3, 2015 tak tak, Pani Ani dzwoniła, nie odebralam ale zaraz dostalam smsa że jutro o 9 mogę być na brynowie z Lilo. wyniki mam ja zabrać tak? bo nie wiem czy będą od razu? Quote
Patrycja* Posted March 3, 2015 Posted March 3, 2015 tak tak, Pani Ani dzwoniła, nie odebralam ale zaraz dostalam smsa że jutro o 9 mogę być na brynowie z Lilo. wyniki mam ja zabrać tak? bo nie wiem czy będą od razu? Na biochemię na pewno trzeba będzie trochę poczekać. Morfologię już powinnaś dostać na miejscu i bierz ze sobą, bo w końcu Fundacja za to płaci. Myślę, że lekarz Ci wszystko powie. Mam nadzieję, że nie będzie problemu z przesłaniem wyników na maila. Tak jak pisałam, jak ja dzwoniłam w sprawie Chudego to dostałam pełną informację przez telefon plus dodatkowo maila z prześwietleniem płuc i opisem. Tylko może dopytaj jeszcze P. Ani czy masz wziąć fakturę czy oni ją do schroniska przekażą. Quote
saphira18 Posted March 4, 2015 Author Posted March 4, 2015 dobra na dzisiaj niestety żadnych konkretów, jutro wszystkie wyniki w kupie przywędrują do schroniska (ewes prośba do Ciebie o pożyczenie ich z biura jutro w celu zeskanowania ;) ) wtedy wkleję je tutaj Lilo aniołkiem jest wszędzie, autem ładnie jeździ, u weta trzęsła się jak galareta, była przestraszona, ale wszystko fajnie zniosła ogólnie to jest nie najgorzej, ma duży cholesterol i stan zapalny - na ten stan dostała dzisiaj dwa zastrzyki i będzie miała powtarzaną morfologie za tydz a jutro jeszcze jeden zastrzyk. Ten stan zapalny mógł się wziąć od tego pogryzienia, ale niekoniecznie. Miała zapchane gruczoły okołoodbytowe, zostały przeczyszczone. dodatkowo zrobiono jej prześwietlenie (będzie konsultowane z radiologiem?), z powodu tego jej charczenia, jak o czymś zapomniałam to ewes dopowie ;) a bardzo Ci dziękuje ewes! sama bym rady nie dała \ zła bo nic nie jadła w oczekiwaniu na usg serducha, coś zaszeleściło ... jedzenie? Quote
soboz4 Posted March 4, 2015 Posted March 4, 2015 małe psy są bardziej obciążone zapadaniem sie tchawicy. Nie wiem czy pamiętacie Zuzię, też ze schroniska, każda ekscytacja, strach, jedzenie, zmęczenie powodowało charczenie. http://przystanekschronisko.org/zuzia To niestety niewyleczalne, ale bez większych problemów pies z tym żyje. Obawiam się, że gdyby zrobić badania wszystkim psom to ponad połowa miałaby stan zapalny, chociażby związany z biegunkami i np. gruczołami okołoodbytowymi. Z moją Igą regularnie chodzę na oczyszczanie. Niestety to pierwszy pies jakiego spotkałam, który samodzielnie nie oczyszcza gruczołów i trzeba to robić u weta. Ale psom siedzącym w boksach się nie dziwię bo żeby gruczoł był oczyszczany pies nie powinien mieć ani biegunek, ani zaparć i powinien się sporo ruszać. Cieszę się, że Lilo ma zrobione badania i zacznie być leczona. A co z serduszkiem? Zdrowe? Quote
ewes Posted March 4, 2015 Posted March 4, 2015 Tak, serce zdrowe. Jedynie co to miała jakieś plamki na płucach - zdjęcie ma być opisane przez radiologa i dowiemy się dokładniej czy to coś poważniejszego. Quote
saphira18 Posted March 7, 2015 Author Posted March 7, 2015 wklejam to co dzisiaj dostałam, jedynie nie ma opisu RTG - ale w czwartek usłyszałam od Pani kierownik że Lilo miała kiedyś połamane żebra, dzisiaj było o dużo lepiej niż w czwartek, Lilo była na 1,3h spacerze w towarzystwie Leo, Toresa, Benka i Majkiego. Podziękowania dla Ali, która zakupiła karmę bosch light dla Lilo i Toresika, Lilo na pewno przyda się odchudzić, ale żeby karma jej zasmakowała ;) dzisiaj też Ania zrobiła Lilo zdjęcia (dzięki :) ) poczekam na nie i biorę się za ogłoszenia Quote
soboz4 Posted March 7, 2015 Posted March 7, 2015 Odchudzanie jest dużo trudniejsze niż "dotuczanie" i to zarówno wśród zwierząt jak i u ludzi, niestety wiem coś o tym... Quote
aniah Posted March 7, 2015 Posted March 7, 2015 dzisiaj też Ania zrobiła Lilo zdjęcia (dzięki :) ) poczekam na nie i biorę się za ogłoszenia Za zdjęcia wezmę się niestety dopiero jutro, bo dzisiaj już nie mam siły. Mam nadzieję, że razem z Lilo mi wybaczycie ten dzień zwłoki :) I też mam nadzieję, że coś z tych zdjęć wyszło :D Quote
saphira18 Posted March 7, 2015 Author Posted March 7, 2015 Za zdjęcia wezmę się niestety dopiero jutro, bo dzisiaj już nie mam siły. Mam nadzieję, że razem z Lilo mi wybaczycie ten dzień zwłoki :) I też mam nadzieję, że coś z tych zdjęć wyszło :D pewnie że tak :) i tak póki co wstrzymuje się z ogłoszeniami do przyszłej soboty, iskierka nadziei pojawiła się ^_^ 1 Quote
Thaenda Posted March 7, 2015 Posted March 7, 2015 To ja od razu trzymam kciuki za tą iskierkę :) Quote
aniah Posted March 8, 2015 Posted March 8, 2015 I zrobiłam porządek :) Choć mam nadzieję, że ogłoszenia nie będą potrzebne ;) Quote
Patrycja* Posted March 8, 2015 Posted March 8, 2015 Super zdjęcia :) kradnę sobie jedno na fb :P Kciuki trzymam również mocno, mocno! A kiedy będzie to opisane zdjęcie RTG płuc? Quote
Patrycja* Posted March 8, 2015 Posted March 8, 2015 Wstawiam jeszcze fakturę za badania i leczenie na kwotę 222,00 zł. Soboz bardzo proszę o opłacenie. Wysyłam również na maila. Quote
saphira18 Posted March 8, 2015 Author Posted March 8, 2015 dzięki cioteczki, kciuki wskazane :) to jest dobre pytanie o to RTG, teraz będzie mieć powtarzaną morfologię więc przy okazji zapytam o te rtg fajnie wyszły te zdjęcia, parówki podniosły jej te uchole <3 Quote
Sinelka Posted March 8, 2015 Posted March 8, 2015 Ona super robi "siad" - na jednym półdupeczku :) Quote
Beti-Buba Posted March 12, 2015 Posted March 12, 2015 Super zdjęcia ślicznoty-oby się kluseczce WRESZCIE udało! Quote
Patrycja* Posted March 12, 2015 Posted March 12, 2015 Dostałam informację, że Lilo ma złe wyniki morfologii :( zostanie jej zmieniony antybiotyk i zobaczymy czy to coś zmieni. Jeżeli nie to niestety może sie okazać, że to białaczka... Wyniki odbiorę dziś w schronisku i postaram się jeszcze dziś tutaj wkleić. Pozwolę sobie jeszcze napisać tutaj info o innych psiakach z racji braku czasu, żeby skakać po innych wątkach. Morfologię oprócz Lilo miały robione również psiaki: Mona, Nemo, Vita i Tores. Podobno wszystko jest w porządku. Te wyniki będę również dzisiaj mieć. Dodatkowo Nemo miał przeczyszczone uszy i dostaje krople do oczu. Jutro psiaki będą mieć też robioną biochemię. Dlatego dopiero jutro, bo mają przyjść zamówione odczynniki do schroniska. Dizęki temu Fundacja nie będzie musiała płacić dodatkowo jeszcze za biochemię. Wyniki biochemii powinny byc w sobotę. Wtedy zostanie podjęta decyzja jakie ewentualne działania podjąć dalej. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.