anica Posted May 16, 2015 Posted May 16, 2015 Bogusiu, dziekujemy za te dobre wiesci, to zasługa Anuli ze teraz moze sobie Maksiulek tak dziarsko kroczyc u wielu staruszkow widac kosteczki! u ludzi tez ;) 1 Quote
Anula Posted May 16, 2015 Posted May 16, 2015 A na tym zdjęciu,Maksiutek usiadł sobie na pupie i ze smakiem zajada smaczki.Bardzo mu smakowały. Quote
Magolek Posted May 18, 2015 Posted May 18, 2015 Piękna relacja, Maksio jak widać dobrze sobie radzi. :) Quote
Anula Posted May 18, 2015 Posted May 18, 2015 troche sobie tych smaczkow Maksio pojadl :))) Tak pojadł, chrupał,bardzo mu smakowały.Obawiałyśmy się,że sobie nie poradzi,ponieważ były dosyć spore,obawa była niepotrzebna. Piękna relacja, Maksio jak widać dobrze sobie radzi. :) Tak,jak na staruszeczka to dobrze sobie radzi.Sporo chodzi po całym ogrodzie,robi rundy w koło domu.W zasadzie robi to na co ma ochotę.Szafirka Maksiowi daje pełny luz.Nie ogranicza mu ruchu.Jest kochanym staruszkiem,oby cieszył się życiem jak najdłużej.Przebywa w bardzo dobrych warunkach.Ma swoje legowisko,kocyki i miseczki.Podawane są Maksiowi leki,karma sucha stoi non stop w miseczce,kiedy Maksik chce to sobie podjada. 1 Quote
Bogusik Posted May 18, 2015 Posted May 18, 2015 Bogusiu, dziekujemy za te dobre wiesci, to zasługa Anuli ze teraz moze sobie Maksiulek tak dziarsko kroczyc u wielu staruszkow widac kosteczki! u ludzi tez ;) Aniu przepraszam ale przez to,że walczyłam dwa dni z kompem aby móc wstawić zdjęcia,nie zauważyłam Twojego wpisu.Dzięki temu,że Anula nawiązała kontakt z szafirką,Maksiu jest u niej.Naprawdę dobrze się ma, jak na swój wiek i swoje dolegliwości.Jeszcze musimy trochę odczekać,bo przecież miał w sobie "sublokatora" co również nie pozwala na osiagnięcie lepszych "gabarytów" Zobaczymy za jakiś czas bo jeszcze ma dostać dawkę powtórkową na robale dla pewności.Zwyrodnienia stawowe i tak pozostaną widoczne i tego się nie zmieni.Cały czas mam przed oczami Maksika,jest taki uroczy i kochany :) 1 Quote
hop! Posted May 19, 2015 Posted May 19, 2015 https://www.empikfoto.pl/albumy93/703944/2694086/117931881_dsc03342.jpg Śliczne cudaki. :) Wszystkie do adopcji? Widać, że Maksio dobrze funkcjonuje w towarzystwie innych psiaków. Fajnie ma. :) Quote
anica Posted May 19, 2015 Posted May 19, 2015 Nic nie szkodzi :) Bogusiu ja wiem,że sama serdeczność z Ciebie wypływa! i dla ludzi i dla psiaków, Anulka walczyła o Maksiulka od samego początku jak go tylko poznała i chyba tak to jest, że jeśli robisz coś z sercem, to wychodzi :) na zdjęciach widać ,że Maksiulkowi jest jak u ... Pana Boga w ogródku :) Quote
Bogusik Posted May 19, 2015 Posted May 19, 2015 https://www.empikfoto.pl/albumy93/703944/2694086/117931881_dsc03342.jpg Śliczne cudaki. :) Wszystkie do adopcji? Widać, że Maksio dobrze funkcjonuje w towarzystwie innych psiaków. Fajnie ma. :) Sznaucerki nie sa do adopcji,to piesie Hani :) Są cudne, bardzo przyjazne i niesamowite z nich pieszczochy :) Do adopcji jest Bleki,kochany i wesoły czarnulek :) https://www.empikfoto.pl/albumy93/703944/2694014/117920715_dsc03362.jpg Quote
elik Posted May 20, 2015 Posted May 20, 2015 Niewykorzystane środki finansowe Czikuni (która szczęśliwie grzeje już pupcię w DS) w kwocie 121,01 zł zgodnie z wolą edek - darczyńcy Czikuni, przelałam dzisiaj na konto skarbnika Naksia. Gdy znajdą się na koncie, bardzo proszę o potwierdzenie otrzymania tej kwoty na wątku Czikuni. 13 maja przelałam 121,01 zł na konto skarbnika Maksia i prosiłam o potwierdzenie na wątku Czikuni. Przelew na pewno już przeszedł, a potwierdzenia nie mam. Proszę o potwierdzenie, że kwota 121,01 zł została przekazana na konto Maksia. Ja rozumiem, że to byle jaka kwota, ale wypadałoby potwierdzić jej wpływ, albo napisać, że nie dotarła. Będę wtedy szukała przyczyny. Quote
wiosenka Posted May 20, 2015 Posted May 20, 2015 Ja rozumiem, że to byle jaka kwota, ale wypadałoby potwierdzić jej wpływ, albo napisać, że nie dotarła. Będę wtedy szukała przyczyny. Dorcia była tu 11 maja z tego co nieraz pisała jest zarobiona. Bądźmy ludźmi... Sama nie widziałam Twojego postu bo bym jej przekazała. Quote
elik Posted May 20, 2015 Posted May 20, 2015 Dorcia była tu 11 maja z tego co nieraz pisała jest zarobiona. Bądźmy ludźmi... Sama nie widziałam Twojego postu bo bym jej przekazała. Chyba przesadziłaś pisząc: Bądźmy ludźmi... Quote
dorcia2 Posted May 20, 2015 Author Posted May 20, 2015 pieniążki po Czikuni od Cioci Edek wpłynęły dla Maksiulka 13/05/2015 121,01 ślicznie dziękujemy za wsparcie majątek Maksia opiewa na: 1226,79 na koncie prywatnym ma: 575,46 na koncie Fundacji ma: 651,33 do Fundacji SOS Dla Jamników dotarły już oryginały faktur na 526,50 i pewnie niebawem Maksik otrzyma zwrot na swoje konto. Bardzo przepraszam za chwilową nieobecność ale w życiu różnie bywa. Miałam telefon w sprawie adopcji Maksika, Pan był bardzo zainteresowany , wysłałam mu informacje o Maksiulku ale nie odezwał się więcej. Quote
dorcia2 Posted May 20, 2015 Author Posted May 20, 2015 Ja rozumiem, że to byle jaka kwota, ale wypadałoby potwierdzić jej wpływ, albo napisać, że nie dotarła. Będę wtedy szukała przyczyny. Ciociu Kochana , najmocniej Cię przepraszam za opóźnienie a kwota nie jest byle jaka , jeszcze raz bardzo dziękuję w imieniu Maksika :) dziewczynki cudne zdjęcia Maksika, wygląda na nich na szczęśliwego ,szkoda, że ja mam do niego tak daleko Quote
rozi Posted May 20, 2015 Posted May 20, 2015 Taki starulek z Palucha znalazł dom (: http://www.dogomania.com/forum/topic/78762-w-wa-koszyczek-niechcianych-staruszków-spis-str-1-i-2/?p=16226717 Quote
elik Posted May 21, 2015 Posted May 21, 2015 Ciociu Kochana , najmocniej Cię przepraszam za opóźnienie a kwota nie jest byle jaka , jeszcze raz bardzo dziękuję w imieniu Maksika :) dziewczynki cudne zdjęcia Maksika, wygląda na nich na szczęśliwego ,szkoda, że ja mam do niego tak daleko Bardzo pięknie dziękuję za potwierdzenie. Maksiowi życzę, aby wypatrzyła go jakaś dobra dusza i przygarnęła na serca i domu :) Quote
Anula Posted May 21, 2015 Posted May 21, 2015 Nasz Maksik jest bardzo fajnym pogodnym psiakiem,jednym słowem jest kochany.Też bym chciała bardzo aby znalazł domek już na zawsze swój.Wiem,że u szafirki absolutnie nie dzieje się Maksiowi krzywda ale domek to zawsze domek.Maksik wymaga szczególnego domku,który by dbał o jego zdrowie i rozumiał potrzeby Maksika. 2 Quote
AgaG Posted May 21, 2015 Posted May 21, 2015 Mocno trzymam kciuki za dom dla Maksa :) Myślę o nim ciepło, taki kochany staruszek:) Quote
szafirka Posted May 22, 2015 Posted May 22, 2015 Wczoraj byłam u weta po kolejną serię tabletem na odrobaczenie. Za miesiąc zrobimy badania, aby sprawdzić czy coć tam jeszcze w dziadeczku siedzi. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.