Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='emilia2280']tu zuuota Shy wywiedziala sié ze jest chétny na psiaka niedaleko obecnych wlascicieli, bo oni chcá go miec blisko i móc go odwiedzac.
Chociaż dobrze, że chcą mieć nadal kontakt z psem i wieści na jego temat! :)

  • Replies 4.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

tego malego juz nie ma dzis :-( mial isc do naszego hoteliku pod Kielcami. wezmiemy za to jego krpokowanego wiékszego kolegé - jutro Misiaaa go wyciágnie i zawiezie do hoteliku, oby nie zniknál przez noc :OOO

:-( biedny mały , następnym razem jak mi coś wpadnie w oko to chyba od razu zabiorę a później się będę martwić co dalej .... Może chociaż trafił do dobrych ludzi albo właściciel go odnalazł .
Super , że duży kropiasty dostał szansę :multi:

Posted

Znajoma poprosiła mnie o pomoc w szukaniu domu dla 11 letniego spaniela:shake:,którego właściciel leży w szpitalu śmiertelnie chory i z tego, co zrozumiałam, nie wyjdzie już z tego...
Znalazła ogłoszenie i zadzwoniła pod podany numer tel.,odebrała jakaś kobieta,która zanosiła się od płaczu prosząc o pomoc dla psa, będącego obecnie pod opieką kogoś z rodziny i jest źle traktowany.Nie wiem z jakiego powodu kobieta nie może się psem zaopiekować:shake: .
Moja znajoma z kolei mieszka na IV piętrze bez windy,pies w tym wieku nie da rady pokonywać takiej wysokości,w każdym razie trzeba się z tym liczyć.
Skoro nr został podany w ogłoszeniu,to myślę,że mogę go tutaj podać również: 798553700
Pies jest w Świdniku koło Lublina (woj.lubelskie).

Posted

[quote name='ala123']Znajoma poprosiła mnie o pomoc w szukaniu domu dla 11 letniego spaniela:shake:,którego właściciel leży w szpitalu śmiertelnie chory i z tego, co zrozumiałam, nie wyjdzie już z tego...
Znalazła ogłoszenie i zadzwoniła pod podany numer tel.,odebrała jakaś kobieta,która zanosiła się od płaczu prosząc o pomoc dla psa, będącego obecnie pod opieką kogoś z rodziny i jest źle traktowany.Nie wiem z jakiego powodu kobieta nie może się psem zaopiekować:shake: .
Moja znajoma z kolei mieszka na IV piętrze bez windy,pies w tym wieku nie da rady pokonywać takiej wysokości,w każdym razie trzeba się z tym liczyć.
Skoro nr został podany w ogłoszeniu,to myślę,że mogę go tutaj podać również: 798553700
Pies jest w Świdniku koło Lublina (woj.lubelskie).[/QUOTE]

Alaa, Shy wlasnie tam dzwonila i mówili ze jest ktos chétny i oni chcá spaniela móc odwiedzac. To chcá go oddac czy jak to jest?

Posted

[quote name='Lemoniada']Kolejne ogłoszenie z tablica.pl, "sunia jest po porodzie"... :( Z Łodzi.
http://tablica.pl/oferta/oddam-suke-rasy-cocker-spaniel-angielski-ID1Cbbh.html#c1b237aa;r:;s:



O masz, a tu następny, "bardzo pilnie z powodu przeprowadzki" :mad: Czarny, dwuletni.
http://tablica.pl/oferta/pilnie-oddamy-w-dobre-rece-psa-cocker-spaniela-ID1C7Y9.html#2a8081d7;r:;s:

a tu niby za darmo szczeniaki ;/
http://tablica.pl/oferta/oddam-pieski-rasy-cocker-spaniel-angielski-ID1AZcW.html

Posted

emilia2280, a co z tymi łaciatymi spanielkami, co je odkupiłaś? :)

Wstawcie tu na wątek foty, teksty i dane kontaktowe, dzisiaj mam dużo wolnego czasu, to poogłaszam kilka psiaków :)

Posted

[quote name='emilia2280']Alaa, Shy wlasnie tam dzwonila i mówili ze jest ktos chétny i oni chcá spaniela móc odwiedzac. To chcá go oddac czy jak to jest?[/QUOTE]
Wczoraj ok.17 znajoma rozmawiała z tą kobietą i ta prosiła o pomoc,to nie wiem. Może w międzyczasie ktoś się zgłosił z ogłoszenia i oddają pierwszemu lepszemu,byle pozbyć się psa... Kobieta mówiła,że jak nikt się nie znajdzie, to odwiozą do schroniska:shake:.

Posted

[quote name='elaja']Taki mały spaniel trafił do Olkusza
http://www.dogomania.pl/forum/threads/223045-Pieski-wyciągnięte-z-olkuskiej-mordowni-pod-moją-opieką-pilnie-szukają-domów/page217

http://www.dogomania.pl/forum/threads/127622-OFIARY-SCHRONISKA-!-!-!-Żywe-trupy-błagają-o-PILNE-WSPARCIE-!-!-!/page105





nie mam tego spanielka ale za to jego duzy kolega, taki sam ciapaty trafil do naszego hoteliku dzisiaj. Na miejscu okazalo sié ze nie widzi :OO Biedak w Olkuszu nie przezylby tygodnia, mial szczéscie


Posted

ala123
Znajoma poprosiła mnie o pomoc w szukaniu domu dla 11 letniego spaniela:shake:,którego właściciel leży w szpitalu śmiertelnie chory i z tego, co zrozumiałam, nie wyjdzie już z tego...
Znalazła ogłoszenie i zadzwoniła pod podany numer tel.,odebrała jakaś kobieta,która zanosiła się od płaczu prosząc o pomoc dla psa, będącego obecnie pod opieką kogoś z rodziny i jest źle traktowany.Nie wiem z jakiego powodu kobieta nie może się psem zaopiekować:shake: .
Moja znajoma z kolei mieszka na IV piętrze bez windy,pies w tym wieku nie da rady pokonywać takiej wysokości,w każdym razie trzeba się z tym liczyć.
Skoro nr został podany w ogłoszeniu,to myślę,że mogę go tutaj podać również: 798553700
Pies jest w Świdniku koło Lublina (woj.lubelskie).


[quote name='emilia2280']Alaa, Shy wlasnie tam dzwonila i mówili ze jest ktos chétny i oni chcá spaniela móc odwiedzac. To chcá go oddac czy jak to jest?

ala123
Wczoraj ok.17 znajoma rozmawiała z tą kobietą i ta prosiła o pomoc,to nie wiem. Może w międzyczasie ktoś się zgłosił z ogłoszenia i oddają pierwszemu lepszemu,byle pozbyć się psa... Kobieta mówiła,że jak nikt się nie znajdzie, to odwiozą do schroniska:shake:.

Wiem juz coś więcej na ten temat.Ciężko chory właściciel spaniela jest bratem tej starszej pani,jak Shy zadzwoniła do niej,ta przestraszyła się,że pies pojedzie gdzieś w Polskę,trafi nie wiadomo do kogo,być może w nieodpowiednie ręce i dlatego powiedziała,że znaleźli już dom...
Starsza pani nadal potrzebuje pomocy dla psa,we wtorek wyjeżdża do innego miasta i nie wie co robić. Prosiła, aby dzwoniąc do niej, powołać się na nazwisko tej mojej znajomej - Joanny Naklickiej,tak uzgodniły.
Po usłyszeniu tego "hasła" pani wszystko powie. Cioteczki - bardzo proszę o pomoc.Jeżeli byłby potrzebny nr tel.Joanny N.,podam na pw.

Posted

a ja mam wieści z domku Nodiego to Wam skopiuję i jeszcze raz dziękuję za pomoc w zabiegach:

witam serdecznie!!!! nodi i tinusia maja sie dobrze... ganiaja po podwórku jak jest pogoda ...
nodi jest o wiele łagodniejszy po zabiegu...dzieci śmiało mogą teraz być razem z nim...bez obaw..
tinusia troszke schudła ale to dobrze bo miała troszeczke nadwagi jak powiedziała pani doktor i to specjalnie troszke ograniczylismy jedzonko ale teraz jest juz dobrze..
sa wspaniałe... bawia sie , ganiaja.. a nawet piłke łapia w pyszczki i nosza dizeciom żeby im rzucały... ciesze sie ze nie zrobiłam tego złego kroku żeby go oddac... jesteśmy nadal kochajaca rodzinka..
fotki pośle jak bede miała troszke wiecej czasu.... bo teraz niestety byłam zabiegana ..dzieci znowu były chore i niestety cały czas lekarze i lekarze...ale sie nie poddajemy już jest w miare dobrze..
a o szczeniaczki pytałam tych co mam numery... wiem że dwie sunie już sa wysterylizowane... a piesek jeden tez po kastracji... a z reszta to trudno mi powiedziec bo miałam wtedy inny numer i niemam kontaktów teraz...
ale mam nadzieje ze u psiaczków dobrze..w październiku nawet jeden psiaczek przyjedzie aż z niemiec do nas w odwiedzinki noi do swoich rodizców... cieszy mnie to że wiem w chociaż paru przypadkach jak sie maja nasze psiaki .... pozdrawiam serdecznie...odezwe sie znowu i pośle jakies fotki tinusi i nodiego...kochamy je i tak zostanie...!!!!


Mam nadzieję, że to osłodzi przynajmniej trochę dzień, bo nowych ogłoszeń o spanielach widzę, że jest mnóstwo

Posted

Sytuacja stała się podbramkowa,bo właściciel psa zmarł w szpitalu a "opiekujący się" spanielem syn właściciela chce go oddać do schroniska,nie wiem czy Shy odczytała moje pw,dlatego piszę. Ta starsza pani zadzwoniła dzisiaj do mojej znajomej z płaczem. Co robić?

Posted

[quote name='ala123']Sytuacja stała się podbramkowa,bo właściciel psa zmarł w szpitalu a "opiekujący się" spanielem syn właściciela chce go oddać do schroniska,nie wiem czy Shy odczytała moje pw,dlatego piszę. Ta starsza pani zadzwoniła dzisiaj do mojej znajomej z płaczem. Co robić?[/QUOTE]

Odczytałam , tylko nie bardzo miałam czas , żeby odpisać . Przepraszam . Rozmawiałam z tą panią , sama nie wiem co zrobić , ten psiak nie toleruje innych psów a ja mam teraz 4 na dt i 2 swoje :(

Posted

[quote name='shy']Odczytałam , tylko nie bardzo miałam czas , żeby odpisać . Przepraszam . Rozmawiałam z tą panią , sama nie wiem co zrobić , ten psiak nie toleruje innych psów a ja mam teraz 4 na dt i 2 swoje :([/QUOTE]
Ja tez nie mogę,mam 3 starowinki: 2psy i suczkę,wszystkie chore, a w dodatku psy ciągle muszą być od siebie izolowane,bo się gryzą.
Nie masz żadnego pomysłu? Nie wiem na ile mogłaby pomóc ta moja była sąsiadka Aśka,która psa wyczaiła. Ona kilka razy dzisiaj do mnie dzwoniła,jest bardzo przejęta losem psa,mówiła,że chętnie podejmie współpracę w miarę swoich możliwości. Może skontaktuj się z nią? Nie dawno umarła ich spanielka.

Posted (edited)

[quote name='ala123']Ja tez nie mogę,mam 3 starowinki: 2psy i suczkę,wszystkie chore, a w dodatku psy ciągle muszą być od siebie izolowane,bo się gryzą.
Nie masz żadnego pomysłu? Nie wiem na ile mogłaby pomóc ta moja była sąsiadka Aśka,która psa wyczaiła. Ona kilka razy dzisiaj do mnie dzwoniła,jest bardzo przejęta losem psa,mówiła,że chętnie podejmie współpracę w miarę swoich możliwości. Może skontaktuj się z nią? Nie dawno umarła ich spanielka.

hej, to moze ona zgodzilaby sie wziác psiaka a my pokryjemy wszelkie koszty? Bédziemy go oglaszac i wyadoptujemy na Fundacjé.

a tu link do Ciapatego, którego wziélam zamiast spanielka tej samej masci, udalo sié temu biedakowi, bo nie widzi :OOO:
http://www.dogomania.pl/forum/threads/233059-Przemiły-Nero-na-gapé-załapał-sié-na-nowe-życie-szuka-domu!?p=19750748#post19750748

EDIT:
nowopowstaly wátek piéknego laciatego rudzielca, Bemusia:
http://www.dogomania.pl/forum/threads/233061-Piękny-cocker-spaniel-Bemuś-przyjacielski-i-bardzo-przytulaśny-szuka-dobrego-domu!?p=19750881#post19750881

Edited by emilia2280
Posted (edited)

[quote name='emilia2280']hej, to moze ona zgodzilaby sie wziác psiaka a my pokryjemy wszelkie koszty? Bédziemy go oglaszac i wyadoptujemy na Fundacjé.

a tu link do Ciapatego, którego wziélam zamiast spanielka tej samej masci, udalo sié temu biedakowi, bo nie widzi :OOO:
http://www.dogomania.pl/forum/threads/233059-Przemiły-Nero-na-gapé-załapał-sié-na-nowe-życie-szuka-domu!?p=19750748#post19750748

EDIT:
nowopowstaly wátek piéknego laciatego rudzielca, Bemusia:
http://www.dogomania.pl/forum/threads/233061-Piękny-cocker-spaniel-Bemuś-przyjacielski-i-bardzo-przytulaśny-szuka-dobrego-domu!?p=19750881#post19750881

Emilko , dzwoniłam do tej pani , zgodziła się przetrzymać psiaka kilka dni , w tej chwili moja koleżanka jedzie po niego do Świdnika i zawiezie go do Pani Asi do Zamościa , tyle na szybko udało mi się wczoraj załatwić . Musimy mu jednak szukać jakiegoś dt , bo tutaj mamy wyżebrany tylko na chwilę .

Junior już dojechał do swojego nowego domku :) . W samochodzie był bardzo grzeczny . Dzwoniła do mnie siostra zmarłego właściciela i bardzo dziękowała za zaopiekowanie się psiakiem

Edited by shy
Posted (edited)

[quote name='shy']Emilko , dzwoniłam do tej pani , zgodziła się przetrzymać psiaka kilka dni , w tej chwili moja koleżanka jedzie po niego do Świdnika i zawiezie go do Pani Asi do Zamościa , tyle na szybko udało mi się wczoraj załatwić . Musimy mu jednak szukać jakiegoś dt , bo tutaj mamy wyżebrany tylko na chwilę .

Junior już dojechał do swojego nowego domku :) . W samochodzie był bardzo grzeczny . Dzwoniła do mnie siostra zmarłego właściciela i bardzo dziękowała za zaopiekowanie się psiakiem[/QUOTE]

Dzwoniłam do męża Aśki,który teraz zajmuje się psem (Aśka w pracy),są właśnie na spacerku:lol::lol:. Junior nie wygląda ponoć na swój wiek,jest dosyć sprawny oraz poza tym miły i łagodny (przynajmniej na razie:evil_lol:),trochę niepewny siebie. Aktualnie bawi się z kotem:crazyeye: sąsiada:lol::lol: !!
Niestety,jest śmierdzący i zaniedbany:shake:: kołtuny i rzepie w sierści,pazury podwinięte,uszy brudne.
Aśka po powrocie z pracy może zrobi zdjęcia,to wstawię je na wątek.
Dziękuję spanielowe cioteczki za szybką pomoc :loveu: .

Edytuję,aby napisać,że widziałam Juniora!!!!!!!!!!!!!
Bardzo żywotny staruszek,wieku faktycznie po nim nie widać,i jest przemiły,choć zdezorientowany.
Mlasnął mnie przyjaźnie jęzorem:eviltong:. Kota równie przyjaźnie potraktował :lol:

Edited by ala123
Posted

[quote name='shy']Emilko , dzwoniłam do tej pani , zgodziła się przetrzymać psiaka kilka dni , w tej chwili moja koleżanka jedzie po niego do Świdnika i zawiezie go do Pani Asi do Zamościa , tyle na szybko udało mi się wczoraj załatwić . Musimy mu jednak szukać jakiegoś dt , bo tutaj mamy wyżebrany tylko na chwilę .

Junior już dojechał do swojego nowego domku :) . W samochodzie był bardzo grzeczny . Dzwoniła do mnie siostra zmarłego właściciela i bardzo dziękowała za zaopiekowanie się psiakiem[/QUOTE]

Dziékujé ci kochana, uratowalas sprawé, nie pierwszy raz :)

ala123, to juz zakladaj psu wátek, tu nie ma co smiecic na ogólnym ;p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...