Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

lothia napisał(a):
nie wiem czy tutaj juz macie - w wątku o Korabiewicach jest super spaniel czarny,który niestety wymaga pielegnacji,jest do adopcji

Lothia, czodzi o tego niewidomego spanielka Sylvestra?
Jeśli tak, to o nim już wiemy, chyba, że pojawił się jakiś kolejny... :roll:

  • Replies 4.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Oficjalnie ogłaszam, że nie istnieje w schronisku pies o takim numerze. Dzisiaj po południu ten spaniel zyskał kochający dom, pozytywnie zareagował na pana, syna pana, córkę, żonę (mnie) i innych mieszkańców domu (koty i świnki). Koty również znające psy powitały go spokojnie. Pies będzie dzisiaj przystrzygany, kąpany, jutro po szczepionkę (oferuje schron), ale chyba podejdę do naszego weta Zbyszka, zapłacę grosze a pies nie będzie się stresować.
Pies będzie bacznie obserwowany, chcę go zatrzymać, gdyby nie było to możliwe będę szukać innego domku.
Do schroniska nie wróci już nigdy. A Was będę informować o losach i prosić o porady. Psy już miałam, ale spaniela nigdy.
Czeka go codzienny spacer po pobliskim parku, wykopki na naszej pobliskiej działce, i wyjazdy nad Odrę w każdy weekend. Mimo, że nie trafił do domu z ogródkiem, będzie mu dobrze, nikt po prostu nie otworzy drzwi na dwór i powie: idź pobiegać! Pies będzie zawsze z kimś z nas, będzie czuł się kochany.
Poza tym, wczoraj ledwo potrafiący podać łapę, okazuje się znać wszystkie podstawowe komendy (siad, leżeć, chodź), spokojnie zniósł jazdę samochodem. Wygląda okropnie z tymi dredami, ale to jest piękny pies. Pani kierowniczka patrzyła na nas z radością i bardzo się cieszyła, że go zabieramy. Imię będzie dopiero wybierane. Podtrzymujcie nas na duchu!

Posted

Ankako, gratulujemy wyboru i witaj wsród Dogomaniaków. Porady - pytaj kiedy chcesz, jest nas tu kilka ze spanielami (nawet chorymi psychicznie jak moja sunia), wiéc zadne problemy nie sá nam straszne.
Lapka ode mnie i mojej Chelsea

Posted

:multi:ankako jesteś wielka:loveu: na pewno psiak się szybko przyzwyczai i nie będzie robił problemów, psiaki ze schroniska są bardzo oddane i naprawdę się starają. Ostatnio był spaniel w Jeleniej, według wolontariuszek wredny, ale okazało się, że z 4 latką pięknie sie bawi-fotka kilka stron dalej jest. Trzymam kciuki i życzę powodzenia w doprowadzaniu do normalności sierści:)

Posted

Właśnie zaczęłam wycinkę dredów, psiaka głaszczemy i uspokajamy, ale widać, że nie jest to dla niego przyjemne. Boje sie go zranic, obcinam małymi kawałkami, z uszu chyba specjalista musi zdjac, każde ucho waży chyba 1.5 kg. Tragedia!!!!!!!
Pies ma kaganiec skórzany zakupiony specjalnie na tą okoliczność, ale wyrywa się. Teraz mała przerwa w postrzyżynach. Musi odpocząć. Strasznie brzydko pachnie, i w dodatku bączy sobie rozkosznie prosto pod nos :angryy:. Ale nie poddajemy się, :lol:, pod tymi kołdunami jest wystawowy pies :evil_lol:

Posted

ankako, gratuluję wyboru. :cool3:
I bardzo, ale to bardzo się cieszę. :multi:
Jak tylko będziesz miała jakieś problemy, pytania - pytaj, postaramy się pomóc jak tylko umiemy. :p

Jeśli masz możliwość, to bardzo poprosimy o fotki psiaka. :cool3: :loveu:

Posted

ankako napisał(a):
Właśnie zaczęłam wycinkę dredów, psiaka głaszczemy i uspokajamy, ale widać, że nie jest to dla niego przyjemne. Boje sie go zranic, obcinam małymi kawałkami, z uszu chyba specjalista musi zdjac, każde ucho waży chyba 1.5 kg. Tragedia!!!!!!!


tu pierwsza wskazówka z mojego doswiadczenia - takie dredy zaczynajá sié przy samej skórze, wiéc latwo jest uciác psiaka w ucho. sama tak zrobilam kiedys i od tej pory zawsze jezdzé do fryzjera na obciécie maszynká elektryczná - szybko i po klopocie.

Posted

Jedziemy do weterynarza. Dostanie głupiego jasia i będzie tam golony. W warunkach domowych jest to niemożliwe. Przy okazji lekarz go obejrzy pod kątem zdrowia. Trzymajcie kciuki :). Zdjęcia dodam jutro, już po odfilcowaniu.

Posted

ankako napisał(a):
Jedziemy do weterynarza. Dostanie głupiego jasia i będzie tam golony. W warunkach domowych jest to niemożliwe. Przy okazji lekarz go obejrzy pod kątem zdrowia. Trzymajcie kciuki :). Zdjęcia dodam jutro, już po odfilcowaniu.

Już się nie mogę doczekać, jakie cudeńko wyłoni się spod tego filcu. :loveu:

Ankako, jeśli mogę coś zasugerować, to jeśli psiak nie na kołtunów na grzbiecie, to go tam nie golcie, bo to bardzo niszczy sierść i powoduje, że się kręci jak u pudla i ma znacznie większą skłonność do kołtunienia. :shake:

Posted

Estera, usuń jeszcze te psiaki pierwszej stronki. Mają już nowe domki. :)

Estera napisał(a):
Spaniel, Warszawa




Opis: Spaniel, ma 2 lata, miły, przyjazny, łagodny. Zgubił się właścicielom, został znaleziony, ale właściciele mieli zapłacić mandat. Stwierdzili, że w takim razie nie mają ochoty go odbierać... Sprawa pilna, psa czekają Krzyczki. Przebywa obecnie pod Warszawą
Kontakt: Tel. 503082952




We Wrocławiuczeka na dom lub DT spaniel, ktorego trzeba odebrac wlascicielowi z powodu zaniedbania.
"Zabralismy ja wczoraj:
-jest bardzo spokojna, uwielbia sie piescic, domaga sie tego
-wyszorowalam ja, dobiero po 3 razie zlazl z niej ten caly syf. ....miala tone pchel i pofilcowana siersc, ktora wycielam
-mieszka u mnie w domu i zachowuje czystosc o dziwo :smile: ............zalatwia sie na dworze
-nie szczeka , nie warczy
-boi sie gdy ktos podnosi glos
-przyzwyczajona do kotow
-ulegla do psow" oto co pisze Edyta, kt. ja zabrala.



I jej wątek na dogo:
http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=104325

Posted

to bardzo cenna rada, widzialam juz kilka takich biedaków - jak raz ogolisz, masz juz owcé na zawsze. widzialam ze ankako posluchalas rady Asi i piesek zachowal piékne lsniáce futerko
gratulacje!

Posted

[quote name='Asia & Ginger']Już się nie mogę doczekać, jakie cudeńko wyłoni się spod tego filcu. :loveu:

Ankako, jeśli mogę coś zasugerować, to jeśli psiak nie na kołtunów na grzbiecie, to go tam nie golcie, bo to bardzo niszczy sierść i powoduje, że się kręci jak u pudla i ma znacznie większą skłonność do kołtunienia. :shake:
to bardzo cenna rada, widzialam juz kilka takich biedaków - jak raz ogolisz, masz juz owcé na zawsze. widzialam ze ankako posluchalas rady Asi i piesek zachowal piékne lsniáce futerko
gratulacje

Posted

emilia2280 napisał(a):
to bardzo cenna rada, widzialam juz kilka takich biedaków - jak raz ogolisz, masz juz owcé na zawsze. widzialam ze ankako posluchalas rady Asi i piesek zachowal piékne lsniáce futerko
gratulacje!


Czy można gdzieś zobaczyć jego zdjęcia?

Posted

[quote name='amalena']W schronisku w Szczecinie jest spanielątko:
imię: Dafipłeć: pieswiek: 2 lata 1 miesiącrasa: mieszaniec
boks: 1
numer: 135/08 miasto: Szczecin sterylizacja: nieszczepienia: tak odrobaczenie: nie
zdjęcie na www schronu: http://szczecin.schronisko.net/adopcja10533-0.html
Pomóżcie mu, pliss:placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz:
Dzięki amalena. Psiaczek ma już wątek na forum spanielowym. ;)
Mogę zrobić mu Allegro, ale nie umiem skopiować zdjeć ze strony schroniska. :shake:
I jaki podać kontakt, schroniska, czy lepiej jakiegoś wolontariusza? :roll:

Posted

[quote name='Bila']Spójrzcie, proszę na ten wątek:shake::-(. Supergoga szuka dla niej chocby tymczasu, żeby sunię trochę doprowadzić do porządku.

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9435263#post9435263
Kika - wielka tragedia spanielki - RATUNKU!!!
Siedze i płaczę. Z bezsilności i żalu.
Snuszkak przesłała mi niedawno zdjęcia spanielki z naszego podpoznańskiego schroniska. Zdjęcia przerażonego psiego "łachmnka" - bo spójrzcie na zdjęcia. Inaczej nazwac tego psiaka nie sposób. Jeden brud, filc, najpewniej odparzenia skóry. I uszy - w dredach i kołtunach. Oczywiście do całkowitego obcięcia futra.

Nazwałam ja Kika - może imię przyniesie jej szczęście, bo jest jej potrzebne. Znaleziona i przyniesiona do schronu - jako psiak wyrzucony w worku.
Ludzie - kim się stajemy - nie pojmuję.
Spanielka Kika jest przerazona, w totalnej depresji, ale łagodna i przyjazna.
Kasia określiła, że nie jest stara -może być nawet całkiem młoda lub w sile wieku. Trochę kamienia ma, ale patrząc na jej stan to i żywienia można się domyślać.
To będzie piekny pies - tylko nie w schronisku.
W schronisku - niebawem jej nie będzie, odejdzie w zapomnieniu - zabije ją nie tylko jej stan, ale tęsknota, żal i strach.

Kombinujemy zabranie jej na tymczas, ale nie mamy gdzie. Do mnie pewnie przybędzie dzis kolejny wyrzut sumienia: szczeniak wywalony w centrum Poznania z kartką na szyi.
Poza tym moja suka nie przyjmie dorosłej suni, a dla Kiki to stres.
Kasia spróbuje pogadać z rodzicami, ale też nie obiecuje.
A my jako Fundacja pokryjemy koszty szczepień, leczeń a nawet zabiegów piel. Tylko kto weźmie niunie na DT.

Ona nie ma chyba wiele czasu.
Oto Kika - spójrzcie jeśli możecie spokojnie patrzeć. Ja nie mogę.







Błagam, rozreklamujcie Kikę, jeśli możecie wstawcie na spanielki. Opadły mi ręce. Taki wysyp teraz: Lisek, Trop, Dina, szczeniak i teraz Kika.:shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...