Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie wiem czy tu już są, ale przerzucam psiaki z wątku 25domków w bardziej stosowne miejsce ;)

[quote name='E-S']Wczoraj w nocy posiedziałam przed netem ... :( oto kudłate efekty:


to może nie całkiem kudłate, bo w typie mini charta afgańskiego, więc kudełki na uszach, ogonie + firanki na nóżkach, ale za to zjawiskowo piękna mikro sunia:

http://a.imageshack.us/img530/5987/94952744.jpg

springer spanielka:

http://a.imageshack.us/img153/2881/80759718.gif

mix spanielki:

http://a.imageshack.us/img441/9449/dsc03d687.jpg


piękna czarnulka kudłata:
http://a.imageshack.us/img444/1974/98235839.jpg

I rude, kudłate uszy i ogon, niskopodwoziowa ślicznotka, mała sunia też:
http://s743.photobucket.com/albums/xx71/ostrowschronisko/?action=view&current=DSC_4990.jpg

Szczegóły jakby ktoś był zainteresowany na PW.

  • Replies 4.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Będziemy szukać chyba nowego domu dla spaniela Aslana...jest agresywny do innych zwierząt, bardzo hałąsuje na spacerach,wariuje przy wyjściu z domu, ciągnie na smyczy jak szalony i pogryzł innego psa... Rodzina nie chce go oddać, ale ich praca z psem nie rpzynosi rezultatów...

Posted

młode psisko więc psiak by się nauczył z pewnością gdyby właścicielom nie brakowało cierpliwości. Takie szkolenie może długo trwać... dobrze by było gdyby ćwiczyli z psem posłuszeństwo... sama mam psiaka z podobnymi problemami na smyczy, w obecności innych , obcych psów... ja wiem że wy to znacie od podszewki... nie wiem jak pomóc... skoro nie chce pieska oddać to może da się im nagadać do rozumu że trzeba być konsekwentym by psiak za pare lat nie wlazł im na głowe

Posted

ta nie ma IM, ICH, ONI. Tam jest samotna, bezrobotna matka z dwójką dzieci, z czego jedno jest niepełnosprawne i jeździ na wózku. Pies miał być radościa, pomocą. Niestety, chłopiec nie tylko nie może trzymać psa na spacerze, jest "atakowany" przez spaniela który wskakuje na wózek bez opamiętania gdy chłopiec wjeżdża z mamą do domu. Chłopak zwyczajnie się go boi.
To przerosło rodzinę. Dobrzey ludzie, naprawdę nie chcą go oddawać ale nie potrafią sobie pordzić. Ja to już konsultowałam z kim się da i każdy jest podobnego zdania... dom z ogrodem...

Posted

Witam.

Jestem tu nowa, ale związana z tematem. W lutym 2010 adoptowałam spaniela Martiego ze schroniska w Gaju. Piesek chowa się rewelacyjnie, walczymy wzorowo z jego zamędami do DOMINOWANIA nad wszystkimi, podróżujemy i bardzo się kochamy :D

Piszę jednak w zupełnie innej sprawie! Pewni ludzie mieszkający na tym samym co ja osiedlu domków jednorodzinnych zakupili sobie małego spaniela. Wiadomo - piesek był mały i była radość... Niestety szczeniak trochę podrósł i zaczął rozkopywać podwórko. Tłumaczyłam właścicielowi, że ten pies musi się wybiegać, nie może spędzać dnia bezczynnie i wymaga wiele uwagi oraz zabawy. Moje rady jednak nie pomogły...
Piesek nie mieszka w domu więc został zamknięty w małej komórce, znajdującej się na posesji (bez ogrzewania - a idzie zima). Nie jest wyprowadzany na żadne spacery tylko wypuszczany na chwilę na siku na podwórko i zamykany ponownie w szopce, aby nie koał w ogródku. Dziś rano, jadąc do pracy byłam świadkiem przeraźliwego wycia i szczekania malucha, który domagał się wyjścia. Serce zaczęło mi pękać.
Rodzinka, z którą piesek żyje nie ma zbyt dobrej opini. Pożycza pieniądze na jedzenie i % napoje od sąsiadów, także nie spodziewam się, aby spanielek dostawał odpowiednie jedzenie dobrej jakości. Dodatkowo obawiam się, że owa komórka może być jednocześnie toaletą psiaka :(

W związku z tragedią tego psiaka, chciałabym dowiedzieć się co mogę zrobić, kogo wezwać na pomoc, aby sprawdził stan spanielka i jego warunki życia.
Wiem, że właściciel chciał pieska sprzedać (bo nie może przecież stracić pieniędzy, za które go kupił) ale nie poczynił w tym kierunku żadnych kroków... Sama nie mam możliwości odkupienia psiaka, ze względu na to, że już jedego mam :) i to na dodatek zazdrosnego dominatora, nie tolerującego żadnych innych zwierząt.

POMÓŻCIE!!!!

Posted

Spike spanielek

płeć: pies
wiek: 6 lat
rasa: mieszaniec


miasto: Przyborówko

sterylizacja: tak
szczepienia: tak
odrobaczenie: tak

opis:
Spaniel został oddany do schroniska ponieważ jego właścicielka z racji wieku nie mogła się dłużej opiekować psem. Niestety nikt z rodziny oraz najbliższych nie poczuł obowiązku pomocy w opiece nad psiakiem. Spike to kilkuletni spanielek, zgodny z psami, przyjaznie ustosunkowany do ludzi.

kontakt:
Schronisko dla zwierząt Przyborówko k. Szamotuł (ok. 30 km od Poznania) 64-500 Szamotuły Schronisko dla zwierząt Rusiec k. Wągrowca 62-120 Wapno Wanda Jerzyk, tel: 501770118, 886368528 Kontakt do wolontariuszy: Weronika (Poznań): 511819130 (najlepiej po 18g.) Magda (Poznań): 665491937 (może nie odebrać, wtedy prosimy o sms)


Posted

martusiowa napisał(a):
Witam.

Jestem tu nowa, ale związana z tematem. W lutym 2010 adoptowałam spaniela Martiego ze schroniska w Gaju. Piesek chowa się rewelacyjnie, walczymy wzorowo z jego zamędami do DOMINOWANIA nad wszystkimi, podróżujemy i bardzo się kochamy :D

Piszę jednak w zupełnie innej sprawie! Pewni ludzie mieszkający na tym samym co ja osiedlu domków jednorodzinnych zakupili sobie małego spaniela. Wiadomo - piesek był mały i była radość... Niestety szczeniak trochę podrósł i zaczął rozkopywać podwórko. Tłumaczyłam właścicielowi, że ten pies musi się wybiegać, nie może spędzać dnia bezczynnie i wymaga wiele uwagi oraz zabawy. Moje rady jednak nie pomogły...
Piesek nie mieszka w domu więc został zamknięty w małej komórce, znajdującej się na posesji (bez ogrzewania - a idzie zima). Nie jest wyprowadzany na żadne spacery tylko wypuszczany na chwilę na siku na podwórko i zamykany ponownie w szopce, aby nie koał w ogródku. Dziś rano, jadąc do pracy byłam świadkiem przeraźliwego wycia i szczekania malucha, który domagał się wyjścia. Serce zaczęło mi pękać.
Rodzinka, z którą piesek żyje nie ma zbyt dobrej opini. Pożycza pieniądze na jedzenie i % napoje od sąsiadów, także nie spodziewam się, aby spanielek dostawał odpowiednie jedzenie dobrej jakości. Dodatkowo obawiam się, że owa komórka może być jednocześnie toaletą psiaka :(

W związku z tragedią tego psiaka, chciałabym dowiedzieć się co mogę zrobić, kogo wezwać na pomoc, aby sprawdził stan spanielka i jego warunki życia.
Wiem, że właściciel chciał pieska sprzedać (bo nie może przecież stracić pieniędzy, za które go kupił) ale nie poczynił w tym kierunku żadnych kroków... Sama nie mam możliwości odkupienia psiaka, ze względu na to, że już jedego mam :) i to na dodatek zazdrosnego dominatora, nie tolerującego żadnych innych zwierząt.

POMÓŻCIE!!!!

:roll: Można poprosić o pomoc miejscowe TOZ...:shake: Z własnego doświadczenia jednak wiem,że realna pomoc to wykup pieska za własne pieniądze i poszukanie mu Nowego Opiekuna na miarę jego rasy...

Posted

Natussiaa napisał(a):
Spike spanielek

płeć: pies
wiek: 6 lat
rasa: mieszaniec


miasto: Przyborówko

sterylizacja: tak
szczepienia: tak
odrobaczenie: tak

opis:
Spaniel został oddany do schroniska ponieważ jego właścicielka z racji wieku nie mogła się dłużej opiekować psem. Niestety nikt z rodziny oraz najbliższych nie poczuł obowiązku pomocy w opiece nad psiakiem. Spike to kilkuletni spanielek, zgodny z psami, przyjaznie ustosunkowany do ludzi.

kontakt:
Schronisko dla zwierząt Przyborówko k. Szamotuł (ok. 30 km od Poznania) 64-500 Szamotuły Schronisko dla zwierząt Rusiec k. Wągrowca 62-120 Wapno Wanda Jerzyk, tel: 501770118, 886368528 Kontakt do wolontariuszy: Weronika (Poznań): 511819130 (najlepiej po 18g.) Magda (Poznań): 665491937 (może nie odebrać, wtedy prosimy o sms)






Ogłosiłam psiaka na:
-adopcje.org
-petworld.pl
-darmobranie.pl
-alegratka.pl
-eoferty.com.pl
-adopcjapsa.pl
-kupsprzedaj.pl

Posted

W hoteliku, w którym przechowujemy nasze bordogi-jest takie cudo:






I trochę informacji od Blue.berry o rudzielcu:

Falko trafił do hoteliku oddany przez swojego właściciela, który potem „znikł z eteru” – nie odbierał telefonów, nie zapłacił, nie interesował się psem. W końcu się pojawił – okazało się że psa już nie chce i zamierza go odwieźć na paluch. Oczywiście Beata się zagotowała i finalnie pies został u niej (ma podpisane zrzeczenie się psa).

I tak Falko szuka nowego domu. Ma rok, jest prześliczny, zdrowy i zadbany. Ma trochę braków w wychowaniu i nie najlepszy socjal, ale nic, co by nie można było szybko zmienić. Z Beatą bardzo ładnie chodzi na spacery na smyczy, ze mną nie za bardzo chciał (ale też nie było jakichś mega problemów). Poza hotelem jest trochę wystraszony, na „swoim” terenie jest radosny, pewny siebie i nawet trochę awanturujący się (np. nie lubi Tofika i go atakuje).
Ogólnie – uroczy psi dzieciak .Kontakt do Beaty 0 609 441 928

Możecie mu jakoś pomóc w szukaniu domu??

Posted

SS odpisałam na PW, pomoc w oglaszaniu suni jest bardzo potrzebna. Sunia ma 7 lat i im dłużej zostanie w schronisku, tym gorzej dla niej.




Co prawda to mix spaniela, ale ma przekochany charakter, bardzo spokojna i ufna, gorzej z utrzymaniem czystości. Uczy się chodzić na smyczy.
Może ktoś ją wrzuci na forum spanieli?

Posted

MOżecie mi pomóc ogłaszać Aslana?:( Ma Allegro i wyróżnione trojmiasto.pl. Żadnego telefonu....maila od jakiegoś czasu...:((( jego wątek kilka stron wcześniej:(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...