Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 4.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pisze w sprawie spanielki z pod Warki. Po przeanalizowaniu Pani zrezygnowała z domu tymczasowego gdyż na horyzoncie pojawił się zainteresowany człowiek, ważniejsza byłaby pomoc w ogłoszeniach gdyby domek nie wypalił.

Posted

[quote name='m0nika']czy ktoś z Was widział może http://www.schronisko-torun.oinfo.pl/index,adopcje_details,503,ostatnio.html ? wybieram się do schroniska żeby dowiedzieć czegoś więcej o małej . jeżeli jest jeszcze w schronisku to mogę ją wziąć na DT jednak bardzo prosiłabym o pomoc w znalezieniu jej DS pozdrawiam
Wczoraj dowiedziałam się o tej suni.
Byłoby wspaniale gdybyś mogła ją wziąć na DT.
Trzeba ją poznać, obfocić i zamówić pakiecik ogłoszeniowy.
Jest młodziutka, myślę, że jeśli ma fajny charakter, to długo nie będzie czekała.

Posted (edited)

ja najwcześniej mogłabym ją wziąć na DT w sobotę

czy w jakiś sposób ''rezerwowaliści'' sunie? czy dadzą mi ją bez problemu? z tego co wiem toruńskie schronisko również udostępnia opcje DT... w takim razie mam im zgłosić, że biorę sunię na DT i razem z Wami będziemy szukać im domku?

jak dobrze, że jest to forum a jeszcze lepiej, że na nim jesteście Wy <3

edit: mam u siebie psa ale jest to kastrat :) bardzo przyjaźnie nastawiony do wszystkiego i aktualnie 8 kotów ( 6 małych, 9 dniowych) ... mam nadzieję , że Mała nie zje ich na śniadanie ;d

kolejny edit: dowiadywałam się o suczkę i na samym początku zostałam przerażona... ponieważ jako, że biorę suczkę na DT nie pokrywam kosztów ale nowy właściciel musiałby uregulować w schronisku kwotę na ponad 100 zł i dodatkowo pokryć koszty sterylki. wydaje mi się, że to jest główny problem psów schroniskowych ... czy ktoś z Was wie gdzie bym mogła szukać pomocy finansowej w tym kierunku? jakaś fundacja? dobrzy ludzie? jestem w stanie pokrywać koszty karmy i wizyt u weta ale reszta mogłaby być kłopotliwa... proszę o pomoc dla sunieczki bo na pewno jej się należy nowy ciepły dom ..

Edited by m0nika
Posted

[TABLE="align: center"]
[TR]
[TD="width: 530, colspan: 2"]
[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD="width: 530, colspan: 2"]

[TABLE="align: center"]
[TR]
[TD] [/TD]
[TD] [/TD]
[TD] [/TD]
[TD] [/TD]
[TD] [/TD]
[/TR]
[/TABLE]


[/HR]

[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD="width: 290"] numer: 507
numer chip: 276093400340925
imię: Alex
płeć: pies
[/TD]
[TD="width: 290"] wiek: ok. 1 roku
wielkość: srednia
rasa: cocker spaniel
data przyjęcia: 2012-06-08
kwarantanna do 2012-06-22
przebywa w boksie: zwierzętarnia


[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD="colspan: 2"] opis: Alex to energiczny, bardzo przyjacielski cocker spaniel. Trafił do nas ze smyczą i obrożą z ulicy Sokolej. Mamy nadzieję, że ktoś go szuka.
[/TD]
[/TR]
[/TABLE]
SCHRONISKO MARMUROWA 4 W ŁODZI
TEL 42 656-78-42

Posted

m0nika napisał(a):
ja najwcześniej mogłabym ją wziąć na DT w sobotę ( bo z racji tego, że mamy u siebie Goldena fundacyjnego :) jedziemy z nim na zjazd wraz z pozostałymi psiakami, które znalazły dom) . wracamy w piątek wieczorem .

czy w jakiś sposób ''rezerwowaliści'' sunie? czy dadzą mi ją bez problemu? z tego co wiem toruńskie schronisko również udostępnia opcje DT... w takim razie mam im zgłosić, że biorę sunię na DT i razem z Wami będziemy szukać im domku?

jak dobrze, że jest to forum a jeszcze lepiej, że na nim jesteście Wy <3

edit: mam u siebie psa ale jest to kastrat :) bardzo przyjaźnie nastawiony do wszystkiego i aktualnie 8 kotów ( 6 małych, 9 dniowych) ... mam nadzieję , że Mała nie zje ich na śniadanie ;d

kolejny edit: dowiadywałam się o suczkę i na samym początku zostałam przerażona... ponieważ jako, że biorę suczkę na DT nie pokrywam kosztów ale nowy właściciel musiałby uregulować w schronisku kwotę na ponad 100 zł i dodatkowo pokryć koszty sterylki. wydaje mi się, że to jest główny problem psów schroniskowych ... czy ktoś z Was wie gdzie bym mogła szukać pomocy finansowej w tym kierunku? jakaś fundacja? dobrzy ludzie? jestem w stanie pokrywać koszty karmy i wizyt u weta ale reszta mogłaby być kłopotliwa... proszę o pomoc dla sunieczki bo na pewno jej się należy nowy ciepły dom ..


mozemy pokryc koszt do 150zl, za tyle mozna znalezc gabinet, który wykona zabieg dobrze.

O kurka, biedna babciaaa w Sosnowcu ;/

Posted

mam swojego weta, którego uważam za specjalistę w każdej dziedzinie bo z czym do niego nie pojadę to potrafi trafnie wszystko zdiagnozować u psów i kotów. mojego kota kastrował ok 5 minut i dłużej zajęły przygotowania do Zabiegu niż sam zabieg. wiadomo, że ze sterylką jest ciężej ale wierzę w niego ;d ważne żeby zrobić to dokładnie i w miarę szybko by za długo pies nie był pod narkozą .poza tym teraz jest jakiś ''miesiąc sterylizacji i kastracji'' u nich więc koszty były by niższe niż normalnie:) tylko czy schronisko zgodzi się na zabranie małej na zabieg gdzieś indziej?! jeżeli do jutra się lekko wykuruję to pojadę do pani kierownik ( w niedziele jej nie było ) wtedy będę wiedziała więcej :) byłoby sto razy łatwiej znaleźć dla niej dom bez długów ciągnących się za nią... dziękuje za deklarację:) jak tylko będę coś wiedziała to będę się odzywać. pozdrawiam

Posted

w sprawie spanielki z Torunia: jest ''zarezerwowana'' do jutra ... w niedziele jej nie mogłam zarezerwować bo kogoś nie było a dziś już jest zarezerwowana eh. nie mogłam jej nawet wziąć na to przeczekanie do jutra żeby ją wykąpać wyczesać umyć uszy ;( jest zapisana na sterylkę w schronisku... i raczej nie ma możliwości żeby zrobił to wet w normalnym ! gabinecie ( koszt zabiegu 120 zł ) . poza tym mała jest przesłodka... widać, że ma strasznie brudne uszy i zaczerwienione oczka, jako jedyny psiak stała spokojnie i czekała kiedy ktoś do niej podjedzie :( wystawiła dupsko do góry chyba miała nadzieję, że się z nią ktoś w końcu pobawi... :( jutro będę dzowonić pytać co z rezerwacją bo serce mi pęka jak myślę o niej tam ... a nie przy ludziu w łóżku :((

ps schroniska są straszne ! nawet najgorszy pies nie powinien tam trafić! wyszłam i przez kolejne godziny nie mogłam opanować łez:((

Posted

schronisko w Zabrzu
Kontakt do mnie: gosha160@wp.pl, tel. 692-581-343
Flapp poz.7931 to około 3 letni psiak w typie cocker spaniela, który trafił do nas 2 maja 2012 roku z ul. Chojnickiego gdzie podobno od jakiegoś czasu błąkał się. Flapp miał już jeden dom - zapewne dlatego, że jest pieskiem w typie jakieś rasy - jednak okazało się, że potrzebny mu jest doświadczony opiekun, który będzie wiedział jak pracować z pieskiem. Flapp w schronisku jest wystraszony, pozwala zrobić przy sobie wszystko, podobnie było w domu, ale po tygodniu poczuł się trochę pewniej i zaczął wprowadzać swoje zasady co przerosło adopcyjną rodzinę. Z pieskami w boksie zgadza się bez problemu, na smyczy chodzi ładnie i spokojnie, choć na początku bał się jej.


Posted

m0nika napisał(a):
w sprawie spanielki z Torunia: jest ''zarezerwowana'' do jutra ... w niedziele jej nie mogłam zarezerwować bo kogoś nie było a dziś już jest zarezerwowana eh. nie mogłam jej nawet wziąć na to przeczekanie do jutra żeby ją wykąpać wyczesać umyć uszy ;( jest zapisana na sterylkę w schronisku... i raczej nie ma możliwości żeby zrobił to wet w normalnym ! gabinecie ( koszt zabiegu 120 zł ) . poza tym mała jest przesłodka... widać, że ma strasznie brudne uszy i zaczerwienione oczka, jako jedyny psiak stała spokojnie i czekała kiedy ktoś do niej podjedzie :( wystawiła dupsko do góry chyba miała nadzieję, że się z nią ktoś w końcu pobawi... :( jutro będę dzowonić pytać co z rezerwacją bo serce mi pęka jak myślę o niej tam ... a nie przy ludziu w łóżku :((

ps schroniska są straszne ! nawet najgorszy pies nie powinien tam trafić! wyszłam i przez kolejne godziny nie mogłam opanować łez:((

Podejrzewam,że ona ma chore uszy skoro brudne.Spaniele zaniedbane często tak mają.Szkoda mi jej bardzo bo na pewno cierpi.A wiadomo,że nikt jej nie zaglądał do uszów bo po co to tylko pies.Tak jak piszesz o Schroniskach-podpisuję się pod tym.

Posted (edited)



pamietacie Tofika spaniela trzymanego w chlewiku z kurami,bodajze w lutym probowalam go zabrac od wlasciciela ale ten sie nie zgodził go oddac.jakis czas temu Tofikowi udalo sie wydostac z chlewika w czasie 'oprzatania' kur i przybiegł na moje podwórko niestety jego stan wskazywal,ze potrzebuje pomocy weta. pies miał wyłysiałe uszy, łeb, okropny swiad.po rozmowie z włascicielem ,ktory powiedział mi ,ze samo przyszło samo przejdzie i nic nie bedzie robil w kierunku leczenia psa , na moja ponowna prosbe o oddanie psa lub chocby o mozliwosc zawiezienia go do weta facet niereagowal. zadzwonilam wiec do GoniaP z fundacji Głosem Zwierzat.dziewczyny przyjechaly mimo sporej odległości i odebrały psa interwencyjnie.Tofik od soboty w klinice okazalo sie,ze ma swierzbowca drązącego.czeka go dlugi pobyt w klinice bo raczej na dt narazie nikt z tak zakazna choroba psa nie wezmie.niebawaem zalorze mu watek i wkleje zdjecia psa w obecnym stanie z kliniki ale juz teraz prosze Was o wsparcie w leczeniu i szukanie dt kiedy juz bedzie zdrow .psiak jest slodki ale niewychowany .

Edited by rytka
Posted

gosia2313 napisał(a):
Spanielka z Sosnowca z postu 4013 pojechała na DT do Jaagi


tak, na mojá prosbé i utrzymanie :) Napisz wszystko co o niej wiadomo pls, zebym mogla zalozyc wátek. I fotki jakie sá oprócz tych 3 ?

Biedny Tofik, byl piekny a teraz jest chory. Ja nie mam juz DT, moze napisz do Asia&Ginger czy nie ma wolnego DT dla Tofika?

Posted

Tofik przez co najmniej 2 miesiace nie opusci kliniki zostanie w niej az do wleczenia . siersc szybko odrosnie i znow bedzie piekny.
w tej chwili najbardziej potrzeba kasy na leczenie a potem dopiero dt.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...