Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

kurczę to z tym pytaniem o hodowlę to mnie martwi, ona po prostu nie szuka jakiegoś świetnego domku wg mnie, i to tylko pozory, chce się ich pozbyć

  • Replies 4.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Albo moze jak napisze ze z hodowli to bedzie chciała wiecej , niemam pojecia co moze tak naprawde myslec. A co ze szczeniakami zagadac zeby zostawiła wszytskie czy juz tylko o te maluszki napisac ?

Posted

Potrzebuję do pracy na uczelnię psy w potrzebie- spaniele angielskie (mile widziane również metamorfozy). Trudno jest mi się tutaj odnaleźć na wątku, więc byłabym wdzięczna za pomoc.
Proszę pisać na PV, żeby wątku nie zaśmiecać. Z góry dziękuję za pomoc.

Posted

Już przed wczoraj pokazywałam Wam psiaka (cocker spaniela amerykańskiego miniaturkę) błąkającego się u mnie po osiedlu.
Wyobraźcie sobie, że psiak ma dom, ale... no właśnie jest okropnie zaniedbany, brudny, ma okropne dredy, straszliwie brudne uszy i ....chyba nie słyszy. O dredy potyka się chodząc:









Posted

[quote name='cockermanka']O do licha...co za ludzie go "mają"....
To jest pies w typie angielskiego cockera, nie amerykana.

Możliwe nie znam się na rasie...nie zmienia to faktu, że ten śliczny, mały i bardzo przyjacielski psiak cierpi...Jego uszy ważą sporo od brudu i zaniedbanej sierści.
Jest młodziutki...nie ma więcej niż 2 lata...







W domu jest bida, kobieta była alkoholiczka żyje z renty 500 zł/mies
Psa jednak nie chce oddać...

Posted

cockermanka napisał(a):
Kurczę, największy kłopot to te uszy....domowymi sposobami może być ciężko pozbyć się tych kamiennych filców...


Poradźcie co robić...kompletnie nie znam się na rasie...

Posted

Marinka napisał(a):
W domu jest bida, kobieta była alkoholiczka żyje z renty 500 zł/mies
Psa jednak nie chce oddać...

Oddać nie chce, zadbać o psa też nie chce, puszcza samopas na osiedle. Nie rozumiem takich ludzi... :shake:
Przydałoby się znaleźć jakiś tymczas i psiaka zwyczajnie zabrać, skoro oddać nie chce, niech myśli że ktoś ukradł albo pies się zgubił. Mysle, że się za bardzo nie przejmie stratą, pies i tak zajmuje się sam sobą. Tylko lepiej nie okazywać zainteresowania psiakiem do tego czasu, żeby nie pomyślała, że to Twoja sprawka.

Albo może podesłać tam kogoś z jakiejś organizacji prozwierzęcej, która wymusi od niej zrzeczenie z podwodu zaniedbania i pogrozi sądem jakby się nie zgodziła. Czy w Lublinie działa jakaś fundacja albo stowarzyszenie?

Posted

Asia & Ginger napisał(a):
Oddać nie chce, zadbać o psa też nie chce, puszcza samopas na osiedle. Nie rozumiem takich ludzi... :shake:
Przydałoby się znaleźć jakiś tymczas i psiaka zwyczajnie zabrać, skoro oddać nie chce, niech myśli że ktoś ukradł albo pies się zgubił. Mysle, że się za bardzo nie przejmie stratą, pies i tak zajmuje się sam sobą. Tylko lepiej nie okazywać zainteresowania psiakiem do tego czasu, żeby nie pomyślała, że to Twoja sprawka.

Albo może podesłać tam kogoś z jakiejś organizacji prozwierzęcej, która wymusi od niej zrzeczenie z podwodu zaniedbania i pogrozi sądem jakby się nie zgodziła. Czy w Lublinie działa jakaś fundacja albo stowarzyszenie?


Widzisz...tak się składa, że przed laty poznałam przelotnie tę babę...wówczas nieźle popijała.
Wczoraj dobijałam się do niej, aby porozmawiać o spanielku...niestety nie otworzono mi...
Mogę go wziąć do siebie, aby go wykąpać...ale o tymczasie nie ma mowy, bo moja sunia jest strasznie zaborcza.
Ale kąpiel nie załatwi sprawy....zastanawiam się co z jego uszami....słyszałam, że u spanieli to newralgiczny punkt.
Mam wrażenie, że nie słyszy. Nie wiem czy to tylko woskowina czy nie wdało się przypadkiem jakieś zakażenie

Posted

Cockermaniaczka napisał(a):
dokladnie!Takie zaniedbanie moze byc karalne,moze trzeba babe postraszyc...
Albo naslac faktycznie jakas straz dla zwierzat...
Biedny spanieluszek:(Te uszy masakra:(

Poszukam wieczorem, czy nie działa tam jakaś fundacja.
Psiaka trzeba zabrać, bo jeszcze ktoś mu krzywdę zrobi albo wpadnie pod samochód albo przez te dredy jakiejś choroby się nabawi.

Posted

Asia & Ginger napisał(a):
Poszukam wieczorem, czy nie działa tam jakaś fundacja.
Psiaka trzeba zabrać, bo jeszcze ktoś mu krzywdę zrobi albo wpadnie pod samochód albo przez te dredy jakiejś choroby się nabawi.


I nas działa tylko straż dla zwierząt.
Gdybym tylko miała gdzie go umieścić dla jego dobra jestem gotowa go uprowadzić

Posted

Marinka napisał(a):
I nas działa tylko straż dla zwierząt.
Gdybym tylko miała gdzie go umieścić dla jego dobra jestem gotowa go uprowadzić


Jeśli chodzi o Lublin, to działa nie tylko straż dla zwierząt.

Posted

Marinka napisał(a):
A kto jeszcze?


Z tego, co wiem, to Straż dla Zwierząt już praktycznie nie działa - działa Lubelski Animals, podobno punkt Vivy! jeszcze jakiś jest, no i Fundacja Lubelska Straż Ochrony Zwierząt.

Posted

mamy znowu spaniela w Radomiu, jeszcze okres kwarantanny

facet, ząbki ma ładne - młody








zdjęcia są paskudne, bo nie miał kto trzymać psa...:( i musiałam sobie radzić

Posted

Witam wszystkich! Chętnie zaadoptuję sunię cocker spanielkę (chętnie złotego) chętnie do lat 5 ponieważ mam w domu już 3 letniego cudownego - z resztą też przygarniętego -spanielka. Najlepiej by sunia była wysterlizowana - choć to nie warunek.
Mój spnielek -Portos jest w domu już od prawie roku jest cudownym psiakiem i chętnie bym dał ciepły dom jeszcze jakiemuś psiakowi:)
Smaczne jedzonko i długie spacerki gratis:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...