Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam!
Mamy z chłopakiem pewien jakby to nazwać... problem? A więc zacznę od początku.

Cahir to 2,5-roczny Husky. Marek kupił go razem z poprzednią dziewczyną, więc spędzili razem 1,5 roku. po tym czasie związek się rozpadł, Cahir został z Markiem, ale Ania czasem go odwiedzała (w sumie robi to do teraz). Po ostatnim spotkaniu (jedna noc w weekend, i dwie noce dzień później) Cahir był osowiały - może wynik długich spacerów? Oczywiście ucieszył się na nasz widok bardzo, postanowiliśmy wziąć go na spacer i wyczesać bo podszerstek wychodzi już. Jak zawsze ta sama metoda - jedna osoba trzyma go i daje plasterek sera w kawałeczkach jako rozpraszacz a druga osoba czesze, tym razem czesałam ja ponieważ ostatnio wyszło nam to doskonale i bez komplikacji. Jednakże tym razem Cahir po chwili czesania postraszył mnie zębami, odsunąłem się od pyska i zaczęłam czesać okolice kręgosłupa i Cahir złapał mnie zębami za rękę. Marek od razu go pouczył, że zrobił błąd przyciskając go do ziemi. Niestety Cahir nie wyrażał skruchy, po prostu czesałam dalej po chwili i wróciliśmy do domu. Po jakimś czasie zaczął zachowywać normalnie. Dosyć często jest tak, że Cahir nie odstępuję mnie na krok, u mnie w domu i na stancji słucha się bardziej mnie niż Marka. A zapomniałam dodać, że z Markiem spotykamy 7 miesięcy dosyć intensywnie.  A dodam jeszcze, że jak ostatnio Ania przyszła po Cahira to Marka nie było, cieszył się niesamowicie na jej widok, ale po chwili podbiegł też do mnie, żebym nie czuła się źle :-) I teraz moje pytanie czy jego zachowanie nie jest uwarunkowane tęsknotą za Anią? Czy to napewno dobrze, aby nadal odwiedzała go raz w miesiącu, raz na dwa miesiące? Co muszę robić, zmienić w zachowaniu, aby być ważna dla niego? W razie czego mogę poopisywac dodatkowo zachowanie Cahira ze mną itp. tylko potrzebuję konkretnych pytań :-)

Pozdrawiam

Posted

Ale chodzi ci o to gryzienie w rękę pod czas czesania ? Kiedyś miałam samoyeda i jak go czesałam chwytał mnie za rękę, ale nie robiło to na mnie żadnego wrażenia ponieważ było to bardzo delikatne i on się sprzeciwiał, ale nigdy nie zrobił krzywdy. Czy husky tez tak robi czy jak łapie to bardziej tak agresywnie ? Czy to jest bolesne ?

 

Posted

Chwycił dosyć mocno, nie do krwi, aczkolwiek ślad jest i bolało. Było to bardziej agresywne. Był jeden czynnik rozpraszający - szczekające w oddali psy, byliśmy na polanie nie w domu. Gdyby chwycił za pierwszym razem byloby gorzej. Jego zachowanie wobec mnie jest często aroganckie - na spacerze jeżeli idę z nim sama.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...