albiemu Posted October 19, 2007 Author Posted October 19, 2007 własnie jestem po rozmowie :), bardzo sympatyczna osoba, której spodobała się historia Batona :) Starałam się jak najlepiej opowiedzieć bo mało czasu ale wrażenie zrobiło naprawdę spore - chyba :) Mają do mnie zadzwonić początkiem przyszłego tygodnia więc trzymajcie kciuki :) Co do psiaków, będzie można dać kilka ogłoszeń naszych trójłapków ale juz wiem nie uda się nam dac na raz wszystkich ... JEDNAK to już naprawdę wiele i jak się uda spora szansa dla naszych pociech :) Quote
Murka Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 Ja mam ogromną nadzieję, że się uda "wepchnać" Czarusia Mieleckiego, bo on podobnie jak Baton już wiele lat czeka na swoją szansę... :placz: Jeśli chodzi o szczęśliwe zakończenia trzyłapków, to z Mielca też by się trochę znalazło (trzyłapka amstaffka, duża suka bez fragmentu łapy co pojechała do Warszawy, nasza dogomaniaczka eloise, która adoptowala pieska bez tylniej łapki...). Quote
Ulka18 Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 Ale dobre wiesci....pisz Albiemu, pisz, moze Batonik przyniesie szczescie innym 3-lapkom, tyle ich czeka w schroniskach. W samym mieleckim Czarus i Rino od wielu, wielu lat :shake: Quote
albiemu Posted October 19, 2007 Author Posted October 19, 2007 własnie Ula uważam tak samo jak WY to olbrzymia szansa - niech ten artykuł pomoże chociaż jednemu psiakowi wyjść to będę naprawdę pełna szczęścia!!! Pan Janusz powiedział Adze, że Baton bardzo się wyrobił kondycyjnie - chodzi jak normalny pies, nie balansuje juz tak mocno ciałem :) - masa mięsniowa zaczyna wracać do formy :) Z kolejnych dobrych wiadomości, Aga zdecydowała się również zabrać inne nieszczęście, ale juz do siebie - walczyła długo sama ze sobą bo ma juz pięć psów, ale jakoś tak to jest, że jak człowiek się w psie zakocha znaczy często mu przeznaczony. Aga zabiera Mizie, starą sunię która ma tyyyyyyyyyyyyyyyyyyle lat, że hej! Aga wie, że nie wiadomo, na ile ją bęzie miała i tak jej napisałam - Mizia da sie pokochać odrazu a nie wiadomo jak długo się jeszcze nią nacieszą a ona nimi. Nie ważne, niech to będzie tydzień, miesiąc czy rok - pozna co znaczy kiedy człowiek kocha swojego psa :) Quote
Becia66 Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 Mizia jedzie razem ze starym spanielem Rubim po którego przyjeżdża Pan z Warszawy w niedzielę rano. Oj będzie się jutro działo !!!...:eviltong: Mój TZ jeszcze nie wie ,że noc spędzi z 4 psami przy łóżku...:evil_lol:. Tak jeszcze nie było :evil_lol:. Quote
Ulka18 Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 Beciu, znajac Twojego TZ na pewno mu to nie bedzie przeszkadzalo :cool3: Kazda dogomaniaczka chcialaby miec takiego wyrozumialago chopa, jak Ty masz ;) Quote
albiemu Posted October 19, 2007 Author Posted October 19, 2007 ojjj to prawda, moja połowica widząc, że nie wygra z moją pasją zaczął akceptować co więcej pomoże nam jutro przy remoncie bud. Jestem z niego dumna. Juz tej nocy miał koszmary, bo przeżywa to, że do schroniska musi wejść. Dzisiaj usłyszałam - kur... jak jutro będziesz miała w domu pięć psów to nie miej do mnie żalu ... :D Quote
Jagoda1 Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 albiemu napisał(a):ojjj to prawda, moja połowica widząc, że nie wygra z moją pasją zaczął akceptować co więcej pomoże nam jutro przy remoncie bud. Jestem z niego dumna. Juz tej nocy miał koszmary, bo przeżywa to, że do schroniska musi wejść. Dzisiaj usłyszałam - kur... jak jutro będziesz miała w domu pięć psów to nie miej do mnie żalu ... :D Uściskaj Go ! Quote
albiemu Posted October 20, 2007 Author Posted October 20, 2007 ściskam ale widzę to za mało - musi sam sie z tym zmierzyć. Naprawdę jak widzę to jak się snuje o mieszkaniu aż mi go szkoda. Normalnie to jest wulkan dobrego nastroju a od dwóch dnie kiedy podjął decyzję, że wejdzie do schronu - chłop jest a jak by go nie było - jedną wielką decyzją tak wiele ubyło .... :) da radę, musi! No nic zbieram sie pomału na 9 jesteśmu umówione i jedziemy do schronu. KURCZE! Jeszcze po raz pierwszy śnieg spadł.... Quote
Guest monia3a Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 Śnieg :-o :-o :-o o kurcze to faktycznie zima idzie szybkim krokiem :-( Quote
Guest monia3a Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 UWAGA !!! UWAGA !!! WAŻNE !!! Wchodzcie na stronkę http://www.eukanuba-eu.com/DNA/pl/pl/ rejestrujcie się a prześlą darmowe próbki karma się przyda prawda ;-) Quote
Becia66 Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 nie mogę się doczekac zdjęć Batona z nowego domku...:razz: Quote
Hotel KADIF Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Gdzie te zdjęcia :mad::mad::mad:? I informacje jak Batonik w nowym domku :mad: Quote
albiemu Posted October 29, 2007 Author Posted October 29, 2007 ojjj BAtonik ma się superowo!!!! Na zdjęcia czekam, bo te dwaco dostałam to normalnie koszmar jakiś. Nic nie widać :D Aga jest tak wściekła, że hej! :D Mam mieć zdjęcia i czekam tak jak Wy :) Baton jest oczkiem w glowie, ma się bardzo dobrze, pilnuje, szczeka, biega, czasem dziki przegoni :) Quote
Jagoda1 Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Z ogromnym wzruszeniem czytam o jego szczęściu. Szczęśliwy jest i jego dom, że go ma... Quote
albiemu Posted November 1, 2007 Author Posted November 1, 2007 Baton jak na swoim, rewelacyjnie chodzi, wzmocniły mu się mięśnie i porusza sie jak prawie zdrowy pies, tylko lekko balansuje ciałem. Apetyt mu dopisuje i jest oczkiem w głowie swojego Państwa. Nie musimy się juz o niego martwić :) Znów pogonił dziki :D hehehehe Quote
Becia66 Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 Ale jakieś zdjęcia z nowego domku by się przydały....:razz: Quote
Jagoda1 Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 Jakże chętnie czytam...:lol: A gdyby jeszcze zdjęcia...;) Quote
albiemu Posted November 8, 2007 Author Posted November 8, 2007 męczę i gnębie o zdjęcia wciąż i wciąż ... wczoraj Aga mi napisała, że Baton ma śmiertelnego wroga ...... zgadnijcie kogo...... ....................................................................................................... ........................................................................................................ ........... gęś!!!! JA na jego miejscu bym zaczęła się wyprowadzać bo to naprawdę olbrzymie zagrożenie jest. Ta gęś ponoć go nienawidzi, zaczepia i daje mu popalić a on w odwecie wciąż stara się ja dopaść tylko dogonić nie może :D Quote
halcia Posted November 18, 2007 Posted November 18, 2007 Jestem przerazona.Cale zyci balam sie gesi ,gonia i szczypia niemilosiernie.One musza tam latac?moze by rosol? Quote
albiemu Posted November 18, 2007 Author Posted November 18, 2007 HALINA!!!!! ja bardzo Cie proszę, one też maja prawo bytu a Ty na rosół! Baton da sobie radę to TWARDZIEL JEST! :D Quote
halcia Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 Ale jak go nie daj Boze szczypnie w bolesnego kikutka? Quote
Monia70 Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 Ło jeju :-o Gęś na Batona???? Chłopie nie daj się jakiejś głupiej gęsi, będzie Ci jakies podfruwajki urządzać.Dalej , pokaz jej kim jesteś !!!!! Quote
albiemu Posted November 20, 2007 Author Posted November 20, 2007 dzisiaj rozmawiałam z Agą, Baton czeka tylko aż gęś leb wychyli i gonitwa :D hehehehhe Teraz z kozami ma wojnę, jedynie akceptuje jedną kozę która nie ma nogi tak jak on. Braterwstwo - dla mnie wręcz zastanawiające .... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.