Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ta moja sunia tez uwielbia patrzec przez okno tylko nie wiem co ona tam widzi bo przed soba ma drzewa w lesie.Moze bardziej jest zainteresowana tymi ptakami co przelatuja niz drzewami. Sytuacja sie zmienia jak wyjdzie do ogrodu wtedy jest zapatrzona na wszystkie patyki,ktore trzeba rozgryzc. Chyba cos w tym musi byc ze te psiuty to uwielbiaja.

Beata & Sara

:Dog_run:

Posted

A moj pies to jakis dziwny - uwielbia parapet, jak byl remont to dla niego specjalnie przedluzalismy. Ale nie lubi balkonu. Latem czasem troche posiedzi, ale jakos niezbyt z zainteresowaniem. A moze on sie boi - mieszkam na 11 pietrze? Na parapecie tez czasem zaczyna sczekac ale raczej wieczorem jak sie z niego taki obronca robi :lol: .

Posted

Mój Filip uwielbiał wyglądać przez okno, w lecie kiedy było otwarte, albo w zimie przez zaślinioną szybę :lol:

Na parapecie nie leżał, bo trochę był za duży, za to świetnie opanował sztukę wskakiwania na taboret- przednie łapy opierał na parapecie, a tylnimi stał na taborecie i tak godzinami.... (szkoda, że nie mam zdjęć, bo pozycja była cyrkowa). Oczywiście jak tylko pierwsze wiosenne słońce przygrzało, to domagał się otwartego balkonu i czekał kiedy wreszcie mu kocyk na balkon wyłożę i całe lato wylegiwał się na balkonie, podziwiając okolicę, obszczekując sąsiednie psy, i wygrzewając kości na słoneczku...

A Kreska właśnie uczy się balkonu. Trochę się boi wychodzić, zwłaszcza sama, ale już lubi stać w drzwiach i wyglądać. Na okno jeszcze nie wskakuje, ale myślę, że kiedy trochę podrośnie- będzie w każdą szybę wsadzać nos. ;)

Posted

Moj Fenixek jak mieszkaliśmy w bloku UWIELBIAŁ patrzeć przez okno.

Miał przystawioną mięciutka dużą pufę do okna, a na parapecie poduszkę (jak okno było otwarte) i tak tyłeczek ma pufie a przednie łapki rozciagniete na poduszcze, a pyszczek na łpkach leżał ( pozycja leżąco-siedząca) :D

Jak była na zima i okno było zamknięte, zawsze miał podniesioną żalizję, aby lepiej widzieć.

Patrzył sobie na podwórko kto przyjeźdzał samochodem, jak ktoś z rodziny lub goście, których znał leciał do drzwi i juz czekał, nawet gdy nie zdążyli wysiąść z auta :D

Albo jak wypatrzył psich kumpli zaraz leciał do mnie i pokazywał, że chce na dwór wyjść ( robił kursy okno-ja-okno-drzwi-ja).

W bloku nie mieliśmy balkonu, ale teraz jak mieszkamy w domu i balkon mamy, bardzo go lubi ( ma na nim swoja kanapę, którą się dzieli z innymi psami) i ze swoja córką i innymi psami w lecie na nim w nocy śpią ( w dzień lataja po wybiegu).

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...