berenaise38 Posted February 11, 2015 Posted February 11, 2015 Mam bardzo duży broblem 45kilogramowa sunia bernenka ze strasznym ADHD sunia jest bardzo specyficzna nie cierpi dzieci i innych ludzi nawet ledwo znosi mojego TZ jest moja i tylko moja. Ostatnio do różnych fobii doszło czesanie gdy tylko widzi grzebień dostaje amoku gryzie rzuca się poprostu masakra. Jestem bezradna nie wiem jak z niA postępowaC w mojej okolicy nie ma psiego psychologa nie wiem jak jej pomóc. Mam terminatora na podwórku.Kocham ją bardzo ale nie wiem jak jej pomóc pewnie skończy się tak że u wetów po podaniu sedacji wyczeszą ją i wykompią. Może ktoś coś poradzi? Quote
Elisabeta Posted February 11, 2015 Posted February 11, 2015 Moja sunia jest dużo mniejsza i spokojniejsza... Ale miałam kłopoty z czesaniem też. Teraz leci codziennie rano po spacerze do kuchni na czesanko. Chociaż nadal tego nie lubi. Za to bardzo lubi jeśc. Z takim psem można zrobic wszystko. ;) Trzeba czasu i cierpliwości. Codziennie, nawet kilka razy dziennie...dwa, trzy przejechania szczotką i mały smakołyk. Stopniowo coraz dłużej, dłużej... U mnie to zadziałało. Oczywiście ciasteczko jest obowiązkowe już na zawsze po każdym czesaniu. ;) 1 Quote
gryf80 Posted February 11, 2015 Posted February 11, 2015 Mam bardzo duży broblem 45kilogramowa sunia bernenka ze strasznym ADHD sunia jest bardzo specyficzna nie cierpi dzieci i innych ludzi nawet ledwo znosi mojego TZ jest moja i tylko moja. Ostatnio do różnych fobii doszło czesanie gdy tylko widzi grzebień dostaje amoku gryzie rzuca się poprostu masakra. Jestem bezradna nie wiem jak z niA postępowaC w mojej okolicy nie ma psiego psychologa nie wiem jak jej pomóc. Mam terminatora na podwórku.Kocham ją bardzo ale nie wiem jak jej pomóc pewnie skończy się tak że u wetów po podaniu sedacji wyczeszą ją i wykompią. Może ktoś coś poradzi? może spróbuj kupic Adaptil w tabl(poczytaj o nim).jak się wyciszy to do dzieła... Quote
bejasty Posted February 12, 2015 Posted February 12, 2015 moja rada na jakiś czas rezygnuj z grzebienia.Wiem ,że to mniej skuteczne /też mam Bernusia/ ale spróbuj głaskać szczotką-rękawicą .Mój futrzak też nie lubi czesania grzebieniem ale szczotka -mamy taką gumową z zębami -jest ok.Dla niego czesanko=zabawa najlepiej w goninego. Mozesz też zawieśc ją do dobrego !!!!! znającego molosy gromera on sobie poradzi a psica może sie przekonać ,że to nic złego. Taka zmiana reakcji na czesanie może wynikać z tego ,że przypadkowo ją zabolało i teraz sie po prostu boi.Pomalu musi sie przekonać /smaczki,dobre słowo,przerwy na głaskanie,chwalenie/. Quote
Elisabeta Posted February 13, 2015 Posted February 13, 2015 moja rada na jakiś czas rezygnuj z grzebienia.Wiem ,że to mniej skuteczne /też mam Bernusia/ ale spróbuj głaskać szczotką-rękawicą .Mój futrzak też nie lubi czesania grzebieniem ale szczotka -mamy taką gumową z zębami -jest ok.Dla niego czesanko=zabawa najlepiej w goninego. Mozesz też zawieśc ją do dobrego !!!!! znającego molosy gromera on sobie poradzi a psica może sie przekonać ,że to nic złego. Taka zmiana reakcji na czesanie może wynikać z tego ,że przypadkowo ją zabolało i teraz sie po prostu boi.Pomalu musi sie przekonać /smaczki,dobre słowo,przerwy na głaskanie,chwalenie/. Zgadzam się. Niektóre szczoty i grzebienie nie nadają się do czesania. Strasznie "ciągną" sierśc. :) Warto kupic te lepsze. ;) ;) Quote
hanaula Posted February 14, 2015 Posted February 14, 2015 U nas na czesanie jest zarezerwowany specjalny smakołyk (typu suszona rubka czy mięsko,który dostaje tylko i wyłącznie po czesaniu, na dźwięk wyjmowanych szczotek z szafki łazienkowej leci pędem do łazienki i się kładzie. Po czesaniu jeszcze szybciej leci do kuchni do szafki i czeka na "delicje". Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.