Nutusia Posted February 19, 2015 Posted February 19, 2015 Marysia O. była wczoraj u nas i doszłyśmy do wniosku, że nasza Sonia z twarzy przypomina... kangura. Powinny się kiedyś poznać z Loczką ;) Quote
konfirm31 Posted February 19, 2015 Posted February 19, 2015 Pozdrawiam Loczke i resztę :). Mój TZ twierdzi, że Lerka ma oczy lemura i szczurze łapki ;) Quote
Grażyna49 Posted February 22, 2015 Posted February 22, 2015 Aaaa to taki numer!!! To ja polecam Loczkę,co mi w serducho zapadła,Cioteczki się podśmiewają,że nie trzeba już domku szukać ....... Aż zniecierpliwiona zaglądam a tu taka niespodzianka. Wielkie gratulacje dla .......Loczki,że potrafiła sobie ludzia wybrać i urobić. Quote
Mattilu Posted February 28, 2015 Posted February 28, 2015 Tez zagladam, ciekawa wiadomosci o Loczce :) Quote
wieso Posted February 28, 2015 Posted February 28, 2015 no i macie, wydaliscie Loczke bez wizyty przedadopcyjnej....nie mowiac juz poA....i co teraz....nic...zadnych wiadomosci....bo gdyby nie znalazla tego domku to bysmy cos wiedzieli a teraz klops...nic...... Quote
Poker Posted February 28, 2015 Author Posted February 28, 2015 Aleście mnie pogoniły. Info nie ma , bo wiadomo ,że jest dobrze.Nie przeżyła cofki jak się dowiedziała ,że zostaje u nas Jest słodka,chodzi za mną jak cień.Czasem próbuje być niezależna ,ale co chwilę sprawdza czy jej nie wyparowałam. Nawet w nocy zagląda do mnie .Stawia łapki na krawędzi łóżka , patrzy na mnie czym mnie budzi.Zapraszam ją do nas ,ale idzie już uspokojona ,że pańcia jest, na swoje legowisko. Cały czas w czasie snu śmiesznie chrumka, pogwizduje, sapie. Dolarek szczęśliwy tylko kota nie rozumie dlaczego Loczka nie odpowiada na jej zaczepki i nie bawi się w berka. Na spacerach ładnie się wita z pieskami. Obcych ludzi ciągle się boi. Chowa się wtedy pod stół. W domu czuje się gospochą i ujada na dźwięk dzwonka. 1 Quote
wieso Posted February 28, 2015 Posted February 28, 2015 no grosba trzeba bylo wziasc, bo inaczej by nic nie bylo :)......slodkie zdjatko :) nareszcie... Quote
Nutusia Posted February 28, 2015 Posted February 28, 2015 Dobrze, że Pokerkowa taka... "bojaźliwa" :) Quote
togaa Posted February 28, 2015 Posted February 28, 2015 Pięknota ! Odrasta pomalutku i Loczka cała w loczkach. ;-) Quote
Bogusik Posted March 1, 2015 Posted March 1, 2015 Miło się czyta i fajnie ogląda Loczkową panienkę :) Quote
Figunia Posted March 1, 2015 Posted March 1, 2015 Widac, ze Loczka w siodmym niebie jest...Minka wprost wniebowzieta...:) A ja od razu patrze na ta cudowna kote. Toz to dopiero pieszczoch i przytulanka przeslodka :) Quote
Mattilu Posted March 2, 2015 Posted March 2, 2015 a ja czekam na zdjęcia całego stada jak się wyleguje w słonecznej plamie na podłodze - baaaardzo lubię wszystkie Pokerowe zwierzęta :) Wyczytalam na watku Arii, ze potrzebne Pokerkowi dobre mysli, wiec przesylam! Quote
malagos Posted March 6, 2015 Posted March 6, 2015 A dziewczyny z Kielc piszą o czarnej pudeleczce znalezionej na ulicy, szuka domu tymczasowego... Quote
Poker Posted March 6, 2015 Author Posted March 6, 2015 a ja czekam na zdjęcia całego stada jak się wyleguje w słonecznej plamie na podłodze - baaaardzo lubię wszystkie Pokerowe zwierzęta :) Wyczytalam na watku Arii, ze potrzebne Pokerkowi dobre mysli, wiec przesylam! Dzięki za dobre myśli.Jeszcze są bardzo potrzebne, przynajmniej do środy. Dlatego też wstrzymuję się z braniem suni do DT. A loczka jak Loczka, słodzizna, chociaż na spacerach zaczyna burczeć na psy.Na szczęście niegroźnie. Je ładnie, koo ładne, chrapie niezmiennie i biega za mną krok w krok. Ostatnio po wyjściu z domu usłyszałam wyjący duecik.To Dolar poszedł w ślady Loczki i się nakręcił. Słyszałam więc HAUUUUUUUUUUUU w różnych tonacjach. Quote
Nutusia Posted March 6, 2015 Posted March 6, 2015 Kciuki do środy - załatwione! A nawet i dłużej, jeśli będzie trzeba :) Że też te psiaki biorą z siebie zły przykład, a nie ten dobry! ;) Quote
konfirm31 Posted March 6, 2015 Posted March 6, 2015 Kciukamy i myślimy pozytywnie tak długo - jak trzeba. A nawet - dłużej. Tak na wszelki wypadek. Quote
Poker Posted March 6, 2015 Author Posted March 6, 2015 Słodki misiaczek - koala :) Tak ,a w Australii mordują koale, bo umierają z głodu.Durni ludzie niszczą lasy eukaliptusowe, które są jedynym pożywieniem tych przekochanych zwierzątek. Quote
konfirm31 Posted March 6, 2015 Posted March 6, 2015 Tak ,a w Australii mordują koale, bo umierają z głodu.Durni ludzie niszczą lasy eukaliptusowe, które są jedynym pożywieniem tych przekochanych zwierzątek. Niestety. Należymy do gatunku o nieograniczonym wręcz potencjale niszczycielskim :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.