Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Oto co powiedział mi Artur Jamor o Popcorn (mam nadzieję, że nie będzie mi Pan miał za złe, że udostępniam).

- pakowanie jej do jakiegoś kartonu czy budy w boksie jest błędem - będzie tam siedzieć i wychodzić tylko w nocy, nie rozwinie się

- trzeba jej dać do towarzystwa innego, fajnego psa, wesołego, bez cech dominacji; ona widząc jego stosunek do człowieka zacznie sama naśladować

- żadnych szelek, obroża półzacisk, na niej linka 0,5m, grubość linki min fi 8,  niech sobie w tym ciągle łazi, aby przyzwyczaić się, że czasem nawet sama sobie ją przydepnie i pociągnie i nic złego się nie dzieje

- przy każdej okazji próby kontaktu z człowiekiem, smaczki symbolicznie - nawet 1 cm parówki, zawsze na niedosycie;

 

Generalnie Popcorn nie jest samodzielna, potrzebuje drugiego psa przewodnika, aby czuć się dobrze.

To tak w skrócie z naszej rozmowy ;)

  • Upvote 1
Posted

Generalnie Popcorn nie jest samodzielna, potrzebuje drugiego psa przewodnika, aby czuć się dobrze.
To tak w skrócie z naszej rozmowy ;)


czytając to, przypomniałam sobie jak kiedyś oglądałam film o podobnym, bardzo strachliwym i wycofanym psie - prawie jak Popcorn. Wówczas osoba, która wyprowadzała go na prostą przywiązała tego psa krótką linką do obroży wyrośniętego szczeniaka (o. 4-5 mies.), oczywiście dużej rasy. Oba psy chodziły sobie luzem po posesji. Szczeniak wesoły i ciekawy świata wszędzie ciągał za sobą tego strachulca...

Może faktycznie towarzystwo wesołego, nie bojącego się psa, dobrze Popcorn zrobi.
Posted

Bardzo bym chciała,żeby Popcorn miała właściwego "ludzia" do pracy z nią.

Zdaję sobie sprawę,że p.Paweł będzie miał utrudnioną pracę,jeśli sunia zapamiętała go jako "łapacza".

Nie mniej uważam,że należy spróbować,no chyba,że p. Paweł sam rezygnuje bo nie ma przekonania,że jest w stanie pomóc.

Cena podana przez Agę,nawet ta po zniżce /750/ w/g mnie jest bardzo wysoka na nasze możliwości.

Trzeba wziąć pod uwagę,że taka praca może potrwać i kilka miesięcy.

Dodatkowo trzeba sunię  przebadać,zrobić sterylkę.

Nie ma zbyt dużo osób ze stałą deklaracją.Ja takiej też dać nie mogę.

Będę wspierała na ile będę mogła , ale bez zobowiązania.Po prostu muszę być odpowiedzialna i nie obiecywać gruszek na wierzbie.

wiadomo,że podejmiecie najlepszą decyzję,ja tylko przedstawiam swoje zdanie.

Aaaa może jednak warto zakupić tę obrożę,u Imuszki pięknie się sprawdziła.

Posted

Proponuję dla niej obrożę Adaptil i tabletki CalmVet. Taki zestaw ma Wera. Pamiętacie Werę, przestraszoną suczkę z Radys? Wera jedzie do domu za tydzień, była przerażona totalnie. Dostała obrożę, a teraz też tabletki. Czasami psy nas potrafią zaskoczyć. Weterynarz od hoteliku Pani Małgosi powiedział, ze jak po miesiacu weźmie z łyzeczki pasztet to będzie sukces, tak była wystraszona.... po miesiącu Wera je z ręki.... wystarczy dobry codzienny kontakt z człowiekiem, u człowieka konsekwencja i praca., małymi kroczkami - jedzenie tylko z ręki i zawsze przy każdym kontakcie  - parówka. Zabawa z innym psem przy Popcorn, głaskanie go itd. Ona będzie obserwować! wszystko. To ważne :) to tyle z doświaddczenia nad Werą.

Posted

Paweł, nie gniewaj się za te wszystkie instrukcje i porady tutaj.

Staramy się pomóc. Wiem, że łatwo pisać, z wykonaniem bywa trudniej.

Potraktuj proszę nasze wpisy jak podpowiedzi - może któraś się przyda :) I da pożądany efekt.

 

Weź tu człowieku bądź mądry i pisz wiersze...

Stawiaj budę, nie stawiaj budy :(

Posted

Mnie też się wydaje, że buda to nie jest najlepszy pomysł. Tzn. zależy co chcemy osiągnąć bo jeśli tylko to, żeby Popkorn poczuła się bezpiecznie to ok, będzie się tam chowała za każdym razem kiedy na horyzoncie pojawi się człowiek, będzie się tam czuła komfortowo i nie będzie miała potrzeby zmieniania czegokolwiek. Ale nam przecież zależy na tym, żeby zaufała człowiekowi. A oswajanie psa, który siedzi w budzie i ani myśli do nas wyjść jest bardzo powolne i trudne (wiem co mówię, mam takie doświadczenie z psami schroniskowymi).

 

Poza tym zgadzam się z tym co zostało napisane :) No i smaczki, smaczki i jeszcze raz smaczki :)

Posted

Buda jako element stały - oczywiście, że nie. Ale teraz, świeżo po przejściach? Ja bym jej dała trochę odetchnąć .

Dobrze wiem, że na dłuższą metę, najlepiej robi bliskość człowieka(z rękami pełnymi jedzenia) i przykład przyjaznego, zsocjalizowanego psa.

Posted

Buda jako element stały - oczywiście, że nie. Ale teraz, świeżo po przejściach? Ja bym jej dała trochę odetchnąć .

Dobrze wiem, że na dłuższą metę, najlepiej robi bliskość człowieka(z rękami pełnymi jedzenia) i przykład przyjaznego, zsocjalizowanego psa.

 

No niby tak ale dać jej taką budę żeby poczuła się w niej bezpiecznie a potem zabrać? To chyba też nie jest najlepszy pomysł.

Posted

Ale taki stolik, przyrzucony kocem, który można potem zdjąć......... ;). Ktoś tu coś takiego sugerował. Może to dobry pomysł?

Z resztą, ze mnie żadna behawiorystka ;), tylko myślę, że pies podobnie jak człowiek (znowu ta antropomorfizacja ;)), bezpośrednio po stresie, chce odpocząć w bezpiecznym miejscu :). Jak "odsapnie", będzie łatwiej.

 

 Trzymam kciuki za Popkorn i za zdrowie Pana Pawła.

Posted

Zagladam z pozdrowieniami kciukami ogromnymi

 za Popkornisie

 p Pawle zdrowka stokroć zdrowka  waszemu calemu hoteliczkowi zdrowka

 spokojniosci

 pozdrawiamy i kciuki za wszystko trzymamy

Posted

Czytałam wąteczek  Samsunga.

Co prawda nie cały bo sporo czasu zajęło dochodzenie do normalności,ale te ostatnie zdjęcia z panem i onkiem na kanapie są bardzo budujące.

Myślę,że Popcorn też się w końcu przełamie.

Tego jej życzę z całego serca

Posted

I ja przeczytałam. Ale nie tylko Samsung wyszedł "na prostą" . Taka Blanche/Coco, też przeszła ogromną metamorfozę psychiczną - dzięki MarysiO. A Gapcia Nutusi? Wokół nas wiele jest przykładów, jak psy potrafią się zmienić dzięki ludziom i przyjaznym psom :). I Popcorn  też się zmieni :).

Posted

więc tak, Popcorn od dziś jest razem z Pianką w boksie, chcemy ją poobserwować jak będą wyglądały te najbliższe dni, z ręki nie je ale dajmy jej chwilę. Ma dobry apetyt, spacer to kiepska sprawa ale tez trzeba czasu. Przy Piance czuje się swobodnie. Bedziemy pisc na bierząco co tam u Popcorn. pozdr. paweu 

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...