malagos Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Drepcze sobie powolutku, zjeść troche zjadła, niestety zabrudziła posłanko, widac nie zdażyła sie pozbierać i wyjść z pokoju :shake: Ale ogólnie nie martwię się poważnie, jeszcze nie. Jutro wyjeżdzam do warszawy na sobotę (te nieszczesne targi agroturystyczne na SGGW) i niedzilę- na Dzień ziemi. Bardzo sie cieszę, bo spotkam wielu znajomych :multi: A do mnie dzis wieczorem przyjeżdza siostra, by do poniedziałku zostac ze zwierzakami. Quote
oktawia6 Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 to miłego weekendu Malogos!:lol: ucałuj staruszkę odemnie!:loveu: Quote
tomcug Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 Majuniu, trzymaj się, wszak dzielna staruszka z ciebie. Quote
malagos Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 Odeszła [*] Majeczka odeszła. Mąż przyszedł do domu przed 15, leżała na podłodze przy posłanku. Już nie żyła. Czyli odeszła cichutko, tak jak żyła. Rano jeszcze była w kuchni, napiła sie wody, poleżała na podłodze. Wyniosłam ją na trawkę. Nie miała siły chodzić. Odchodziła. Nie reagowała na dotyk. Ślepa, głucha starowinka. Spojrzeliśmy na siebie z mężem. Trzeba będzie pomyśleć, podjać decyzję, pomóc. Sama ją podjęła, nas oszczędziła. Quote
tomcug Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 Majuniu kochana [']. Malagos, bardzo współczuję i równocześnie dziękuję za to, że przynajmniej na starość dostała od Was wszystko to, o czym może marzyć pies. Quote
Erazm Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 ................................................................ Quote
BIANKA1 Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 Przykro mi . Malagos , trzymaj się , Masz fatalny rok . :-( Majeczka ostatnie miesiące swojego zycia spędziła w spokoju i miłości , i tak ja zyła tak odeszła . Teraz jest juz szczęśliwa . Do zobaczenia Majeczko :-( Quote
tomcug Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 A mnie jeszcze martwi jedna sprawa. Nie wiem, co się dzieje, ale tak długo Alpiny nie było na dogo. Mam nadzieję, że nie dzieje się u Niej nic złego. :shake: Quote
malagos Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 to nawet nie rok, tylko kwiecień. tyle złego przyniósł. Quote
oktawia6 Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 [quote name='oktawia6'] to nie wiosna Malagos....mam złe przeczucia pamiętaj w jakim jest wieku-bądź gotowa.....ja też mam świadomośc u swego Dyziunia-choc wskrzesiłam go wraz z wetem i mnóstwem zabiegów i leczenia. ja mam świadomość ale gotowa nie jestem i nigdy nie będę...... zawsze byłam złym zwiastunem-przepraszam ale czułam to prawie fizycznie Malagos:shake::placz: była wspaniała, to moja faworytka-rozczulała mnie tak jak mój Dyziunio-od samego początku, przeżyła w komforcie u Ciebie jesień swego zycia, otoczona miłością i należnym szacunkiem. Zaciska mnie w gardle bo kres przychodzi na każdego i tylko pamięć zostaje wiecznie żywa. Quote
Kara. Posted April 29, 2008 Posted April 29, 2008 :-(:-(:-( (*) Tak mi przykro Malagos :glaszcze: Wiem jak to smutno gdy odchodzi takie stworzonko. Niby wiesz, ze to naturalna kolej rzeczy, że to staruszek, ale i tak trudno sie z tym pogodzić:-( Quote
beam6 Posted April 29, 2008 Posted April 29, 2008 malagos napisał(a):Odeszła Sama ją podjęła, nas oszczędziła. Bo bardzo Was kochała . Małagos - wyrazy współczucia :glaszcze: Quote
malagos Posted April 29, 2008 Posted April 29, 2008 nie bójcie sie brać starowinki do domu, niech maja te swoje ostatnie dni przezyte w miłości, cieple, dobrostanie. Quote
Dinka Posted April 29, 2008 Posted April 29, 2008 To straszne.. :(:(Biedactwo.. Malgos- Trzymaj sie.. Wszyscy, ktorzy tak bardzo cierpia z tego powodu.. [*] Quote
Bella1 Posted April 30, 2008 Posted April 30, 2008 Majeczko :-(:-(:-( śledziłam twe losy , miałaś cudowne ostatnie miesiące życia , byłaś kochana dlatego mogłaś tak spokojnie odejść , choć napewno za szybko :shake: Quote
oktawia6 Posted May 1, 2008 Posted May 1, 2008 proszę-koniecznie zajrzyjcie tutaj!!! do 3 kg Orzeszka!!! http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=110520: Malagos weź go do siebie proszę!!!:modla: Quote
BIANKA1 Posted May 1, 2008 Posted May 1, 2008 U Malagos zdaje się babiniec i z chłopaczkiem może być problem . Nie pamiętam żeby u Malagos były kiedyś chłopaki :roll: Quote
malagos Posted May 1, 2008 Posted May 1, 2008 Nie mogę nic wziąć, nawet małego :shake: Przyjedzie do mnie kot z wątku krakowskiego, na kota bez szans na adopcję mam miejsce. Ale na psa, nie. Zakaz rodziny i nie ma gadania. Schowałam do piwnicy posłanko po suni, to od Alpiny, smycz, obróżkę. Wierze, ze sie jeszcze przyda. Ale jeszcze nia teraz.... :shake: Quote
malagos Posted May 1, 2008 Posted May 1, 2008 zobaczcie, to Borys, który wkrótce zamieszka u mnie. Tak wygladał miesiac temu niezłe, co? :-( http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=108503 Quote
tomcug Posted May 1, 2008 Posted May 1, 2008 Malagos, Ty naprawdę jesteś aniołem :multi:. Czytałam wątek Boryska, nie wierzyłam, że ktoś go przygarnie. A Ty bierzesz go siebie. Jeszcze raz powtarzam - jesteś aniołem. Quote
Zmysł Posted May 1, 2008 Posted May 1, 2008 Ach, to do Ciebie trafi Borysek!!! Byłem tak zalatany, że słyszałem jedynie "na mieście" cudowną więść, że krakowska bida Borys ma świetny domek. Rewelacja:multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.