Anusia & Alutka Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 koregra napisał(a): Wet twierdzi że jest strasznie wybredna, a ja to potwierdzam ze swoich obserwacji Kulwa filozof wielki :roll: To co za przeproszeniem on nie kiwnie palcem i pies ma zdechnac z glodu bo wybredna jest? Jakis glupi ten wet :roll: Przeciez na to sa leki. A moim zdaniem raz dziennie to malo. Dwa minimum na niejadka. Kolezance sie udalo na jakichs witaminach psine podtuczyc to napisze jej zara eska jakie one byly. Quote
Aga76 Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 Moje niuńki dzienną porcję jedzonka dostają na dwa razy. Quote
koregra Posted January 29, 2008 Author Posted January 29, 2008 Wiesz on ją badał powiedział że chuda nie jest ze ma trochę tłuszczyku. No i to prawda ona ważyła dłuższy czas 1,50 a teraz ma 1,85 kg. Chora nie jest jak miała badania krwi to idealne były niemal coś tam tylko nie tak było ale bierze na to kreon na ta trzustkę. Wczoraj to zaczełam czytać już forum o niejadkach dzieciach, i co wątek to tak samo jak u weta. Jeśli dziecko nie spada z wagi itp. Wieści są lepsze bo troche zjadła. A ile energii dostała ukradła mi opakowanie mamby i agility sobie w domu zrobiła. Teraz poszła spać. Mam nadzieję że będzie lepiej. Ja mu też mówiłam że ona zjada 1/3 porcji a on na to że jeśli nie spada z wagi i jeśli tak je i nic się nie dzieje to znaczy że tyle potrzebuje. Dlatego będzie teraz pod moją baczną obserwacją, a w aptece kupię jakiś syropek, bo ten co kiedyś miałam to nie pomagał, może inny będzie lepszy :) Quote
koregra Posted January 29, 2008 Author Posted January 29, 2008 A co do karmienia dwa razy dziennie to jest tak. Jak dostawała dwie porcje to zjadała zawsze tylko jedną czyli połowe porcji. A gdy dawałam jej raz dziennie to często zjadała wszystko. Ona ma tak przez miesiąc je przez drugi nie :/ Dyskutowałam z wetami i stwierdzili żeby dawać raz dziennie. Zastanawiam się nad zostawieniem royala w misce na cały dzień:cool1:. Quote
Aga76 Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 Kiedyś czytałam na temat psów z chorą trzustką, one zawsze wyglądają chudo, są chudsze niż zdrowe osobniki, inaczej trawią. To może zostaw miskę na cały dzień... Quote
koregra Posted January 29, 2008 Author Posted January 29, 2008 no dumam nad tym. Ale ona nie jest chuda. Dostaje ten lek bez niego to jest żle a jak dostanie jedną tabletkę to inny pies:p Quote
Anusia & Alutka Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 Ja dalej jestem za tym, żeby dawać dwa razy dziennie albo zeby miska stala caly czas jak Aga mowi. Wez pod uwage to, ze dzienna porcja to 4 pelne lyzki stolowe i zestaw to z żołądeczkiem Corinki. Skoro zjada prawie wszystko, to znaczy, ze ona nie je tylko sie napycha, a to niezdrowo. To tak jakbysmy my mialy zjesc potezne sniadanie skladajace sie z dwoch kromek chleba, kotleta z ziemniokami i jeszcze np platkow kukurydzianych, a pozniej nic. Ja wszystkie decyzje dotyczace piesa zawsze odnosze do siebie. Tak jak kiedys mojej kolezance wet odpowiedzial na pytanie o wolowinke. Gdzies uslyszala, ze nie moze pies jesc, a wet jej na to: a to Pani wolowinki nie lubi? bo ja lubie bardzo. i tyle. Quote
koregra Posted January 29, 2008 Author Posted January 29, 2008 Ona jak jej dawałam dwa razy dziennie to było nawet tak że zjadała połowę z połówki a poźniej nic. ja też porównuję psiaka do człowieka, ale nie karmię Cori jajecznicą frytkami itp;) A co do napychania to jednak tak jak wilki które polują i najadają sie do syta więc to wcale nie jest tak nie zdrowo dla psów. Ona nigdy się nie napchała Quote
Kasia Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 Dobrze że Fidlakiem nie mam takich problemów z jedzeniem...On nawet jakby tydzień nie jadł to tylko na dobre by mu to wyszło bo może na wadze by troszkę ubyło :p Ja mu daję tylko raz dziennie jeść czyly popołudniu mu szykuję gotowane ale przez cały dzień ma suche w miseczce i jak tylko chce to se idzie poskubać... Jak dzisiaj Corinka? Zjadła cosik? Quote
Magda Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 Kasia napisał(a): Ja mu daję tylko raz dziennie jeść czyly popołudniu mu szykuję gotowane ale przez cały dzień ma suche w miseczce i jak tylko chce to se idzie poskubać... U nas jest podobnie - raz dziennie i miska suchego cały czas. Przez to wszystko zapomniałam o zabiegu małej. Dobrze, że wszystko w porządku i mała czuje się coraz lepiej. Szkoda tylko, że nie ma apetytu. Co Corinka lubi jeść najbardziej? Ma coś ulubionego? Pozdrawiamy!:loveu: Quote
madziasto4 Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 Buahaha suche w misce cały czas- u nas by to nie przeszło :roflt: Po minucie suchego by już nie było (za sprawą Torka rzecz jasna) i wszystko minęłoby się z celem w zasadzie. Dopóki Master był jedynakiem:cool1: było identycznie jak u Władzy i Fidlaków- gotowane raz dziennie, a micha z suchym non stop. Ale teraz nie da rady tak nie nie nieee:evil_lol: Zresztą, ja jestem za tym, żeby posiłek był o wyznaczonych porach i jak pies nie chce jeść, to miska siup do góry i do widzenia. Więc nie ubolewam nad tym i nawet dobrze się stało, że Torcio taki żarłok. Quote
Aga76 Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 madziasto4 napisał(a):... Torcio taki żarłok. Konsument znaczy :cool1: znawca i smakosz Quote
madziasto4 Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 Aga76 napisał(a):Konsument znaczy :cool1: znawca i smakosz ...o iście chińskiej kulturze, według której beknięcie po posiłku jest wyrazem uznania dla gospodarza..:cool1: Quote
Aga76 Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 madziasto4 napisał(a):...o iście chińskiej kulturze, według której beknięcie po posiłku jest wyrazem uznania dla gospodarza..:cool1: toż to rzecz oczywista :cool1: i uznana na świecie Quote
koregra Posted January 30, 2008 Author Posted January 30, 2008 Kasia napisał(a):Dobrze że Fidlakiem nie mam takich problemów z jedzeniem...On nawet jakby tydzień nie jadł to tylko na dobre by mu to wyszło bo może na wadze by troszkę ubyło :p Ja mu daję tylko raz dziennie jeść czyly popołudniu mu szykuję gotowane ale przez cały dzień ma suche w miseczce i jak tylko chce to se idzie poskubać... Jak dzisiaj Corinka? Zjadła cosik? Dzis miska od rana stoi pełna. Właśnie weszłam i dalej nie ruszona stoi. Wiec to raczej nie mam sensu zwłaszcza że jak wie że jej zabiore to jeszcze cosik zjada niekiedy. Magda_Miki napisał(a):U nas jest podobnie - raz dziennie i miska suchego cały czas. Przez to wszystko zapomniałam o zabiegu małej. Dobrze, że wszystko w porządku i mała czuje się coraz lepiej. Szkoda tylko, że nie ma apetytu. Co Corinka lubi jeść najbardziej? Ma coś ulubionego? Pozdrawiamy!:loveu: Ona ma tak otwieram konserwę z hilsa oj co za radość, zjada. Juto już nie ruszy. Dam coś innego czego jeszcze nie jadła radość na drugi dzień nawet nie chce podejść do tego samego. Tak jest ze wszystkim. kiedyś zabrakłoby mi pomysłów co jej dać i to jest właśnie oznaka ze jest wybredna jak ...:mad: madziasto4 napisał(a):Buahaha suche w misce cały czas- u nas by to nie przeszło :roflt: Po minucie suchego by już nie było (za sprawą Torka rzecz jasna) i wszystko minęłoby się z celem w zasadzie. Dopóki Master był jedynakiem:cool1: było identycznie jak u Władzy i Fidlaków- gotowane raz dziennie, a micha z suchym non stop. Ale teraz nie da rady tak nie nie nieee:evil_lol: Zresztą, ja jestem za tym, żeby posiłek był o wyznaczonych porach i jak pies nie chce jeść, to miska siup do góry i do widzenia. Więc nie ubolewam nad tym i nawet dobrze się stało, że Torcio taki żarłok. Ja widzę po dzisiejszym dniu że to nawet dla Cori lepsze bo ona zdjae sobie sprawe że nie b edzie jedzonka i trezba je zjeść bo pani zabierze. madziasto4 napisał(a):...o iście chińskiej kulturze, według której beknięcie po posiłku jest wyrazem uznania dla gospodarza..:cool1: Aga76 napisał(a):toż to rzecz oczywista :cool1: i uznana na świecie Co do beknięć to za dobrych czasów Corinka maleńka to potrafiła nieżle walnąć :evil_lol: - i jaka radośc w domku piesio najedzony ;) Quote
koregra Posted January 30, 2008 Author Posted January 30, 2008 A zastanawiam się nad tym. http://www.i-apteka.pl/p/pl/10089/apetizer_syrop_100ml.html kiedyś jak była mniejsza dostawała to ale nie działało http://www.vitanea.pl/index.phtml?apteka=citropepsin_plyn_180g&action=produkt_szczegoly&pid=41452&k=432 Quote
Pegaza Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 Cze:p nawiaze do tematu z jedzeniem u nas problemu nie ma, moja je 3 posilki a nawet i więcej... waga pnie się w góre musze jej ograniczyc jedzenie bo będzie grubsza niż dłuższa:mad: wiesz co myśle że Cori przydałby sie towarzysz bo psy niejadki czesto przy drugim psie zjedzą wszystko albo sie nauczą jesc takich rzeczy jakich by wczesniej nie zjedli:p Quote
koregra Posted January 30, 2008 Author Posted January 30, 2008 Oj tak bardzo byśmy chcieli towarzyszkę dla Corinki. Marzę o niej już długo ale warunków na razie nie mamy :-( Quote
Pegaza Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 ee dla drugiej takiej ociupinki miejsce by się napewno znalazło:lol: Quote
koregra Posted January 30, 2008 Author Posted January 30, 2008 Ja też tak uważam. Ale druga już większa bydzie :lol: Wiesz musimy sie wyprowadzić. Wtedy chyba kupimy drugieo psiaka Quote
Kasia Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 Dobry Kamilko! Proszę się poczęstować: :loveu: http://www.paczekdlaciebie.pl/252178 Quote
Anusia & Alutka Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 madziasto4 napisał(a):...o iście chińskiej kulturze, według której beknięcie po posiłku jest wyrazem uznania dla gospodarza..:cool1: Oj hihi :evil_lol: Dobry niejadki! Quote
koregra Posted January 31, 2008 Author Posted January 31, 2008 Kasiu dzięki za pączusia pycha :eviltong: Cześć Anusia ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.