Sara_i_Aris Posted January 12, 2008 Posted January 12, 2008 Cześć Kamilko. Aris też dziwny jest :lol: Dobrze, że zdecydowaliście się na sterylkę. Po co Corinka ma się męczyć, a przecież nie chcecie jej rozmnażać (prawda?). Ja z chęcią Arisa dałabym na kastrację, ale vet powiedział, że nie ma powodu. Jądra ma malutkie, jedno schowane w pachwinie, drugie też gdzieś tam... najbardziej denerwują mnie te jego ciągłe miłostki do suczek z cieczką :roll: http://img174.imageshack.us/img174/197/94996590rt6.jpg Hihi, ale Cori śmiesznie wyszła :lol: Quote
koregra Posted January 12, 2008 Author Posted January 12, 2008 Prawda, prawda. Nie będzie miała maluszków nigdy:shake: Z wielu powodów oj z wielu. O sterylce musimy jeszcze porozmawiac z wetem a on nie na miejscu. Wiesz ja mam nadziję że wet nie będzie mnie odwodził od decyzji. Cori miała już drugą cieczkę a żaden piesek się nią nie interesował:cool3: na nasze szczęście. Śmiesznie wyszła śmiesznie:p Quote
Kasia Posted January 12, 2008 Posted January 12, 2008 Cze Kamilko :loveu: Super, ze w końcu tu zawitałaś!!! :lol: Pogłaszcz od nas Corinkę i niech sie trzyma dziewczyna bo wszystko będzie dobrze!!! Quote
koregra Posted January 12, 2008 Author Posted January 12, 2008 Fociek nie mam nowych ale obiecuję że zrobię Dziś mi mała stracha narobiła. Miała 36,6 teraz ma 37 st C Jutro jedziemy do weta coś tu nie gra.:mad: Quote
Pegaza Posted January 12, 2008 Posted January 12, 2008 Witam wieczorową porą:p Kami ale czym się martwisz przeciez ona nie ma temperatury Quote
koregra Posted January 12, 2008 Author Posted January 12, 2008 Miała 36 to troche za niska temperatura. Mała była osłabiona leżała tylko a jak ja stawiałam na nóżki to się kładła od razu Daliśmy temu jakoś radę bo dobiliśmy do 37. Z tego co ja wyczytałam to prawidłowa tem. u psa to 37,5- 38,5 z tym że małe rasy mają wyższą temperaturę. Naczytałam może się za dużo podobno obniżenie temperatury jest groźniejsze niż gorączka. Chociaż gorączkę też już przezyliśmy łącznie z drgawkami :cool1: Quote
Pegaza Posted January 12, 2008 Posted January 12, 2008 hmm a może po tej cieczce taka osłabiona? może jakies witaminki pomogą wiesz na ogół takie osłabienie może byc tak jak u ludzi po jakies chorobie nie była ostatnio chora? wiesz jeżeli faktycznie to się dłuzej utrzymuje to lepiej z wetem skonsultować. Quote
Sara_i_Aris Posted January 13, 2008 Posted January 13, 2008 Cześć Kamilko. Ojej biedna Corinka :-( Takie maleństwo, a ile się musi nacierpieć... Quote
madziasto4 Posted January 13, 2008 Posted January 13, 2008 Maleństwo kochane... Podrap ją za uszkiem :loveu: Quote
koregra Posted January 13, 2008 Author Posted January 13, 2008 Oj bidna ja jej jeszcze dam :mad: Za tydzień jak nie wystąpi ciąza urojona to mamy sterylkę. Na sama myśl już dzis się boję:-( Quote
Magda Posted January 13, 2008 Posted January 13, 2008 Kamilko na pewno będzie wszystko dobrze. Nie martw się;) Jesteśmy z Tobą! Ucałuj od nas kruszynkę:loveu: Quote
Kasia Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 Dobry Kamilko :lol: Dziś też Corinkę wycałuj :loveu: Quote
Anusia & Alutka Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 Dzien dobry! O jak tu duzo napisane! Mam nadzieje ze Kamilka juz bedzie miala czas. Jak wrocicie od weta, to napisz koniecznie co z malenstwem. Pozdrawiamy :loveu: Quote
koregra Posted January 14, 2008 Author Posted January 14, 2008 Anusiu u weta byliśmy wczoraj dlatego dałam znać że za tydzień chyba sterylizacja:cool1: Postaram się tu bywać. Oby mi się udało ;) Quote
Anusia & Alutka Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 koregra napisał(a):Anusiu u weta byliśmy wczoraj dlatego dałam znać że za tydzień chyba sterylizacja:cool1: Postaram się tu bywać. Oby mi się udało ;) Aha. Biedna malutka troszke sie pomeczy, ale pozniej juz bedzie miala spokoj :loveu: Quote
Magda Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 To kiedy przywitają nas fotki? Chociaż jedna plisssss:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.