Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Apetycik tak średnio dopisuje. Zjada ale to nigdy nie jest tak żeby sie na jedzonko napaliło. Trwa to troche podchodzi wącha, odchodzi, podchodzi i wkoncu się skusi i zjada. Sa dni kiedy nie zje to jej nie zmuszam i nie je ma glodówkę na drugi dzień już ładnie zjada. Pryskam jej trochę karme omeganem i je troszeczkę chętniej:p Najważniejsze że je royala:multi: a myślałam że nigdy nie będzie już jadła, a przyczyna jej niejedzenia była tylko jedna:multi:
Ze zdrówkiem wszystko super. Od kiedy podajemy jej lek ani razu nie wymiotowała i nie miała sensacji kupeczkowych - zatem supcio.

Posted

[quote name='madziasto4']Witamy:multi:

Hihi Master chce czy nie to je, bo w przeciwnym razie Torek mu ogołoci miskę:lol:

We wtorek trzymam kciuki ;)
hej Jak była u nas Sonia to mogła zjadać Cori a Cori i tak sobie z tego nic nie robiła:roll:
Nie dziękuję aby nie zapeszać:evil_lol:

Posted

[quote name='koregra']hej Jak była u nas Sonia to mogła zjadać Cori a Cori i tak sobie z tego nic nie robiła:roll:
Nie dziękuję aby nie zapeszać:evil_lol:
Tak też bywało, jak Master się uparł i nie chciał zjeść, to mu było wsio ryba czy mu Torek zje czy nie, wcale nie chciał nawet patrzeć na miskę.
Wczoraj wstawiłam mu miskę do posłania, bo pindzia brał po jednej kulce, maszerował do posłania (co prawda posłanie metr od miski), szedł po nąstępną i tak w kółko.. Zostało mu w końcu kilka kulek na dnie, już nie jadł, ale trąba siedział w posłaniu nad tą miską i pilnował:lol:

Posted

madziasto4 napisał(a):
T
Wczoraj wstawiłam mu miskę do posłania, bo pindzia brał po jednej kulce, maszerował do posłania (co prawda posłanie metr od miski), szedł po nąstępną i tak w kółko...


Ostatnio Kapryśka jadła kolację i rozrzucała dropsy wokół miski, później zanurzała się w misce i jadła po jednym dropsie, bardzo długo go rozgryzając - delektowała się normalnie nienormalnie :-? a Fionka czaiła się to z jednej to z drugiej strony, i powoli uprowadzała rozrzucone dropsy...

Posted

[quote name='madziasto4']Tak też bywało, jak Master się uparł i nie chciał zjeść, to mu było wsio ryba czy mu Torek zje czy nie, wcale nie chciał nawet patrzeć na miskę.
Wczoraj wstawiłam mu miskę do posłania, bo pindzia brał po jednej kulce, maszerował do posłania (co prawda posłanie metr od miski), szedł po nąstępną i tak w kółko.. Zostało mu w końcu kilka kulek na dnie, już nie jadł, ale trąba siedział w posłaniu nad tą miską i pilnował:lol:

Ale chociaż pilnuje miski. Już i tak się bardiej ciesze bo przytyła i jest zdrowa:multi:

[quote name='Aga76']Ostatnio Kapryśka jadła kolację i rozrzucała dropsy wokół miski, później zanurzała się w misce i jadła po jednym dropsie, bardzo długo go rozgryzając - delektowała się normalnie nienormalnie :-? a Fionka czaiła się to z jednej to z drugiej strony, i powoli uprowadzała rozrzucone dropsy...
Specjalnie rozwalala kulki na boki:evil_lol:
[quote name='Aga76']Pokażesz Corinkę?


Oj nie mam chyba nowych fotek a Cori teraz śpi

Posted

Piekne bajka piekna:cool1:
No ja mam wykąbinowany. wczorakj jak byłam we wrocku w galerii grunwaldzkiej w zoologicznym tyle fajowych rzeczy widziałam :razz: szkoda ze kasy mało:mad:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...