caroolcia Posted August 2, 2007 Posted August 2, 2007 Jutro Państwo z Wrocławia przyjada wieczorkiem po boksia :-( Czy mogę liczyć na kogoś z Wrocławia w temacie wizyty poadopcyjnej??? Quote
GoniaP Posted August 2, 2007 Posted August 2, 2007 caroolcia napisał(a):Jutro Państwo z Wrocławia przyjada wieczorkiem po boksia :-( Czy mogę liczyć na kogoś z Wrocławia w temacie wizyty poadopcyjnej??? Ojej, to już? Tak szybko??? Quote
GoniaP Posted August 2, 2007 Posted August 2, 2007 Sorry za off! http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=76359 A może Donvitow odbierze szczeniaki? Jak daleko ze Śremu do Nekli?? Quote
caroolcia Posted August 2, 2007 Posted August 2, 2007 jesteś kochana - bo ja już się w malucha całym serduchem zaangażowałam i będę buuu bardzo tęsknić Quote
Donvitow Posted August 2, 2007 Posted August 2, 2007 [quote name='GoniaP']Sorry za off! http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=76359 A może Donvitow odbierze szczeniaki? Jak daleko ze Śremu do Nekli?? Rany jakie sczeniaki. Nie wiem gddzie nekla. Quote
SimonK Posted August 2, 2007 Author Posted August 2, 2007 Nekla to taka mala miescina na drodze Poznan - Września, jakies 10km od Wrześni. Ze Śremu bedzie to okolo 60km do Nekli ;-) Quote
GoniaP Posted August 2, 2007 Posted August 2, 2007 Donvitow napisał(a):Rany jakie sczeniaki. Nie wiem gddzie nekla. Koło Wrześni.... Quote
caroolcia Posted August 3, 2007 Posted August 3, 2007 [quote name='dogsmoq']:eviltong: http://mapa.szukacz.pl/:p Ja Ci dam:mad: . Oni/Gonia/ chcą żebym pojechał odbierać poród dobermanów:diabloti: .Wole udawać że nie mam mapy:evil_lol: Quote
Donvitow Posted August 3, 2007 Posted August 3, 2007 caroolcia napisał(a):Ja Ci dam:mad: . Oni/Gonia/ chcą żebym pojechał odbierać poród dobermanów:diabloti: .Wole udawać że nie mam mapy:evil_lol: To ja nie mam mapy a nie Karolcia. Maupiszon przestawił mi wczoraj automat logowania:angryy: Quote
caroolcia Posted August 3, 2007 Posted August 3, 2007 jesteś już z moim ślicznym boksiem? rozrabiaja pieski? Ale mi się dzisiaj dobrze spało z młodym fafelkiem na podusi obok Quote
caroolcia Posted August 3, 2007 Posted August 3, 2007 Maluszek już pojechał. Myślę że rodzinke będzie miał kochaną. Młodzi ludzie, bardzo sympatyczni, mam obiecaną relację i może nowa Pani boksika odezwie się na dogo....:razz: Na pewno prześlą foteczki. Boksiu ma juz zabawki, jedzonko i wszysko co w domku do szcześcia potrzebnie i będzie mieszkał z fretką:evil_lol: . Bardzo mi smutno ale myślę żę będzie miał ciepłą rodzinke, no i domek z ogródkiem za jakiś miesiąc, dwa :lol: Bardzo dziękuję Szymonowi za znalezienie maluszka i pomoc organizacyjną, Donvitow za DT i Basi, że nie wyrzuciła donvitow z kolejną przybłędką. Przede wszystkim nowemu domkowi za pomoc w drodze do szcześcia boksika - mam nadzieję, że maluch zawładnie waszym serduszkiem tak szybko jak zdobył moje:loveu: !!!! Quote
AgaiTheta Posted August 3, 2007 Posted August 3, 2007 Super!!!!!!!!!!!!!!! Szybka akcja, szybki dom!!!!!!!!!!!!!!! Dzięki Szymon i mega "świrnięta" rodzinko W. :loveu: Quote
Donvitow Posted August 3, 2007 Posted August 3, 2007 AgaiTheta napisał(a):Super!!!!!!!!!!!!!!! Szybka akcja, szybki dom!!!!!!!!!!!!!!! Dzięki Szymon i mega "świrnięta" rodzinko W. :loveu: Ja Ci dam świrnieta. Teoretycnie jestm normalny:evil_lol: Quote
AgaiTheta Posted August 3, 2007 Posted August 3, 2007 Donvitow napisał(a):Ja Ci dam świrnieta. Teoretycnie jestm normalny:evil_lol: taaaa udowodnij, bo ja jestem gotowa powalić tą teorię :evil_lol: Quote
SimonK Posted August 3, 2007 Author Posted August 3, 2007 Nie ma za co dziekowac! Przeciez nie moglismy biedaka przy drodze samego zostawic, musielismy go zabrac ;-) Obiecuje jednak, ze jesli taka sytuacja nam sie zdarzy po raz wtory (ODPUKAC!!!), nie bedzie zadnego schronu, a od razu uderzymy do Was! Telefony mam i juz wiem co robic :) Pozdrawiam i dziekuje za zainteresowanie i pomoc! :) Quote
la_pegaza Posted August 4, 2007 Posted August 4, 2007 a w jakim regionie wrocławia mieszka ? :cool3: Quote
Donvitow Posted August 4, 2007 Posted August 4, 2007 Pegaza a może byś zabrała Telimenę. Młody ma katar. Quote
Donvitow Posted August 4, 2007 Posted August 4, 2007 Zhakowałem caroolci skrzynkę i mam Tiago ma sie dobrze. Nasz psiak wczoraj przespal cala droge do domku, slodko chrapiac :-))). W nocy spal obok naszego lozeczka. Bylismy dzisiaj u weterynarza. Ma mocny katar i lzawia mu oczka. Jego smarki byly wszedzie ;-) Martwilismy sie, ze to cos powazniejszego. Na szczescie jest troche przeziebiony, jak to stwierdzil weterynarz. Zapisal mu leki, kazal mu dawac witaminke "c" i przemywac oczka specjalna woda. Obiecalismy przeslac zdjecia. Niestety na razie tylko tyle, poniewaz dzisiejszy dzien spedzilismy w rozjazdach (czas spedzony na budowie, poznal sie z sasiadki psiakiem labradorkiem, no i weterynarz), albo Tiaguś smacznie spal :-))). Zdjecia sa z jego supełkiem i piszczaca myszka, ktora sobie pozyczyl od fretki hahaha. Ciekawe co na to Fredzio powie? Czesto z nim wychodzimy. Zastanawia nas to, ze podczas spacerow ma momenty, ze chowa sie pod auto i nie chce wyjsc. Z czasem mu to przejdzie, swoje biedactwo przezylo. Nie martwcie sie o niego. Pokochalismy go od razu. Be dziemy o niego dbac i dawac mu szczescie. Jesli chodzi o jedzenie. Suchej karmy nie chce jesc. Wczoraj dostal parowki z Sokołowa :o) ach ten moj maz rozpieszcza go. Dzisiaj go przechytrzylismy, wymieszalismy mu mokra karme z sucha. Wcinal az mu sie uszy trzesly. To tyle. Bedziemy w kontakcie. Pozdrawiamy goraco. Są dwie fajne foty/ jedna na kanapie:shake: ale Karolina wklei w poniedziałek i tak dostanę za ten przedruk. Buziaki Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.