lapis Posted March 10, 2004 Posted March 10, 2004 Pani w Urzędzie: "Ja jeszcze się dowiem z ZK i zadzwonię do Pani, ale jak Pani chce to może Pani wniosek złożyć dla świętego spokoju. Będzie Pani TRZECIA na całych Bielanach, bo nikt nie przestrzega prawa, ale czemu tu się dziwić" :evilbat: Tahliaa może troche z innej beczki, ale chodzi mi o urzędników. Mój mąż pływa i były kiedyś takie przepisy, że musiał płacić za siebie ok. 200 zł miesięcznie na ub. Zdrowotne, które po rozliczeniu rocznym nam zwracali, a oni nie lubią tego robić. Więc pani w US powiedziała „a po co pan płaci, przecież wszyscy korzystają z ubezpieczeń małżonki”, na co ja (a trochę się znam na tym bo jestem księgową) „ale to jest niezgodne z przepisami’ odpowiedź „ no i co z tego, skoro wszyscy tak robią” Tak więc niezależnie od tematu mamy bardzo „profesjonalnych” urzędników i póki to się nie zmieni, musimy sami wszystkiego pilnować lub mieć odpowiedź na piśmie, bo „nieznajomość prawa szkodzi” i to my za nią zapłacimy. A wracając do tematu eryka - masz racje :)Takie testy i zakazy/nakazy powinny dotyczyc LUDZI, a nie poszczegolnych ras psow! Gdyby było tak jak napisałyście, to duża część tych idiotów, którzy stanowią zagrożenie, nigdy nie miałaby możliwości posiadania rasy, z której mogą zrobić niebezpiecznego psa. Ale wiecie co, znając Polaków, znaleźliby i na to sposób. Quote
Thaliaa Posted March 10, 2004 Author Posted March 10, 2004 Wszystkie sposoby które opisaliście: testy dla właścicieli, rodowody, byłyby lepsze od prawa, które jest wręcz ciężko respektować. Może jak były by testy dla właścicieli, to skończyłby się mit, że jedynymi właścicielami sa "łyse karki". :evilbat: Mój kark jest nienapakowany a i fryzurkę mam bujną :lol: lapis - właśnie dlatego, że „nieznajomość prawa szkodzi” tak bardzo chciałam zgodnie z prawem zarejestrować mojego psa. Wolę słowo zarejestrować bo zbiera się tylko informacje i pieniądze za psa, a papier dostaje się zawsze, więc jakie to pozwolenie... A nowa lista ras... Może dzięki niej będzie zamiast 2 psów zarejestrowanych będzie ich 5, i nic więcej to nie zmieni jeśli nie poprawią prawa... Quote
eryka Posted March 10, 2004 Posted March 10, 2004 no fakt buldog, nie ma wyodrebinych ras chinskich i rzymskich bojowcow ale np, w holandii pod terminem pitbull nie jest rozumiana rasa tylko typ psow. przez co tylko rodowodowe amstafy i stafiki nie podlegaj pod ustawe anty pitbullowa i moga ujsc z zyciem Quote
magia Posted March 10, 2004 Posted March 10, 2004 hehe nie wiedziałam ze shar-pei to chiński pies bojowy :) no ale człowiek uczy się przez całe życie :) Quote
eryka Posted March 10, 2004 Posted March 10, 2004 no to fajnie buldog bo jak sie meczylam i zbieralam materialy to mi nie pomogles...http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=11331 buuu Quote
tufi Posted March 10, 2004 Posted March 10, 2004 Tak troche BTW i OT - jak jest z posiadaniem psow w Belgii? Moglby mi ktos pomoc? Dokladnie nawet o Bruksele chodzi :) Nie wiem nawet, jak zaczac poszukiwania w googlach - a moze jest tu ktos z Belgii? Na liscie powinny znalezc sie jamniki - pisze naprawde serio - bo najwiecej przypadkow pogryzien, szczegolnie dzieci, ktore znam, bo dotknely kogos znajomego, byly spowodowane przez jamniki. moze jamnik doroslemu czlowiekowi do gardla nie doskoczy, ale dziecko potrafi niezle pokiereszowac :evilbat: Quote
eryka Posted March 10, 2004 Posted March 10, 2004 tufi spoko moge sprawdzic a co szczegolnie Cie interesuje? pozdrawiam eryka Quote
tufi Posted March 10, 2004 Posted March 10, 2004 Wszystko mnie interesuje :D dlugosc kawarantanny, zezwolenia, podatki itp itd Byc moze bede musiala wyemigrowac tam na jakis czas, wiec chcialabym wybadac teren :) Quote
eryka Posted March 10, 2004 Posted March 10, 2004 to super mieszkalam dlugo w belgii a belgia jest super, obiecuje, ze sprawdze i napisze ale teraz jestem troszke zajeta pozdrawiam eryka&ahsan Quote
tufi Posted March 11, 2004 Posted March 11, 2004 Czy ktos widzial przed chwila Fakty na tvn-ie? mowili o zaostrzeniu przepisow - wypowiadala sie Pani Anna Żako - hodowca amstaffow (chyba, bo takie psy kolo niej biegaly za pileczka). Ona mowila bardzo sensownie i w ogole informacja byla nawet calkiem przyjemna, tylko niepokoi mnie ta chora lista... Moze w Faktach o 23.00 powtorza - polecam Quote
Matisse Posted March 12, 2004 Posted March 12, 2004 Szkoda tylko ze nie ma co z kundlami zrobic... a poza tym po co rozszerzac liste jak nikt tego nie pilnuje :roll: Quote
lapis Posted March 12, 2004 Posted March 12, 2004 :evilbat: Cholera, nie dotrwałam, ale chyba trudno się dziwić, bo niespałam przez moje szczęście od 3 rano. :evilbat: Napiszcie co mówili :modla: Quote
eryka Posted March 12, 2004 Posted March 12, 2004 kurcze ja naprawde uwazam, ze wlasnie psy z rodowodami, ze sprawdzonych zrodel, powinny byc lagodniej traktowane przez ustawe a psy hodowane nie wiadomo gdzie i jak, powinny byc szczegolowo sprawdzane. dzieki takiej zmianie, nie krzyzowali by ludzie wszystkich ras ze soba, bylaby wieksza kontrola, no i ludzie by musieli sie rejestrowac w zwiaku. wydaje mi sie, ze nie musi byc w polsce takiego balaganu. zobaczcie sami, co my piszemy ludziom jak chca 'tanszego pieska bez papierow'... moze gdzies zglosimy jakis projekt? zachecam do wspolpracy eryka Quote
tufi Posted March 12, 2004 Posted March 12, 2004 Mozna sprobowac - ale w rzadzie maja swoich "specjalistow" i oni wiedza najlepiej wszystko :/ Quote
eryka Posted March 12, 2004 Posted March 12, 2004 a co to jest za rada? kto uchwala takie rzeczy? rada miasta czy jais ogolnopolski twor? ja jestem idealistka i wierze, ze przez dzialanie a nie przez NARZEKANIE MOZNA COS OSIAGNAC. moze przynajmniej da sie do tych ekspertow dotrzec? porozmawiac, wzglednie sprawdzic kompetencje. nie zapominajmy, ze jest demokracja i kazdy ma prawo zglosic propozycje zmian. my caly czas narzekamy... pzdr eryka Quote
tufi Posted March 12, 2004 Posted March 12, 2004 Ja nie narzekam - tylko po wysluchaniu przemowienia takiego "eksperta" rece mi opadly. Mozemy sprobowac - na pewno nie zaszkodzi. To ktos z rzadu wyznacza pewnie "odpowiednich ludzi", choc ta lista 33 ras to na polecenie Janika powstala, wiec... Trzeba by najpierw zwrocic sie do rzadu z pytaniem kto to ustala itp. Quote
lapis Posted March 12, 2004 Posted March 12, 2004 Ja osobiście znam posła, więc z nim pogadam jak to się odbywa i jak moglibyśmy wpłynąć na co niektóre irracjonalne decyzje Quote
eryka Posted March 12, 2004 Posted March 12, 2004 wow coz za koneksje a na serio to super wypytaj sie co moglybysmy zrobic w tej sytuacji ja jestem dobrej mysli bo jak sa checi to sie wszystko zalatwi pzdr eryka Quote
tufi Posted March 12, 2004 Posted March 12, 2004 Hmm Ktos znajomy z dogomanii pracuje w biurze senatora... Zaraz napisze cos na priva :D Quote
ASTANIA Posted March 12, 2004 Posted March 12, 2004 Nie Anna Żako tylko Anna Żero. Cała ta ustawa jest bezsensowna i bije głównie w hodowców a nie tak jak byśmy chcieli w producentów psów bez papierów i to najbardziej wkurza. :evil: Kilka lat temu padły takie propozycje aby sterylizować i kastrować psy bez rodowodów aby zmniejszyć ich populację. Większość Panów posłów oczywiście była temu przeciwna no bo jak można pozbawić „Pikusia" takiej przyjemności. Nawet jak wsadzą na tą listę 50 ras to i tak nic się nie zmieni do póki nie będzie zakazu bezsensownego rozmnażania, nakazu sterylizacji i to nie tylko kundli czy mieszańców ale również psów z rodowodem - nie hodowlanych bądź takich które nie uzyskały uprawnień hodowlanych z jakiegoś tam powodu. Powszechny nakaz rejestracji, oznakowanie np. czipowanie wszystkich bez wyjątku psów, no i oczywiście wysokie kary za nie dopilnowanie psa. Skończyło by się wyprowadzanie psów „celnym kopem” rano a wpuszczanie do domu dopiero jak jaśnie państwo wróci wieczorem z pracy. Taki obrazek większość z Was mieszkająca w blokach ogląda każdego dnia. No i oczywiście stworzenie organu wykonawczego- instytucji która zajęła by się rejestracją psów i ich właścicieli, wyjazdami na interwencje do wezwań do pogryzień, czy do zgłoszeń o znęcaniu się nad zwierzętami. Coś w stylu patroli z animal planet a w Warszawie tak zwanego EKO patrolu Straży Miejskiej . Oczywiście bywają sytuacje trudne do przewidzenia, każdemu może zaginąć pies, ale gdyby był by obowiązek zgłaszania takiego zajścia np. w ciągu 2 godzin to patrol który znalazł by takiego psa po odczytaniu czipa mógłby zawiadomić właściciela (oczywiście bez ponoszenia przez niego konsekwencji) Natomiast właściciele którzy nie zajmują się swoimi czworonogami, źle je traktują, znęcają się nad nimi lub puszczają je samopas, gdyby tacy ludzie byli dotkliwie karani wysokimi grzywnami pieniężnymi nawet z możliwością odebrania psa, może wreszcie nauczyli by się szanować zwierzęta lub wogóle zrezygnowali z ich posiadania. No to się teraz zacznie pewnie znowu mi się dostanie, ale mam to w nosie, bo o swoje psy dbam i ich nie krzywdzę ani też nie puszczam bez opieki. A co Wy o tym myślicie? Może takie projekty warto przedstawić Panom posłom, czy senatorom. :-? Quote
Thaliaa Posted March 12, 2004 Author Posted March 12, 2004 ASTANIA właśnie chyba w tą stronę należało by pójść. Jeśli byłaby możliwość (nie obowiązek) to ja pierwsza posżłabym "zaczipować" :wink: mojego psa. Ale oczywiście powienien być taki obowiązek. Jeśli nie ma pies czipa, powinien być odrazu łapany. Takie psy są bardziej groźne od większości wychowanych, ułożonych i prowadzonych na smyczach psów ras goźnych. A jeśli ktoś wypuszcza psa na 8-10 godzin dziennie (u mnie w bloku też się tak dzieje :( ) właścieciel namierzony poprzez czipa powinien być ukarany. Ja jestem jak najbardziej na TAK Quote
blaira Posted March 12, 2004 Posted March 12, 2004 Ponoc jak wejdziemy do UE to wszystkie zwierzeta domowe maja byc czipowane ale przyznaje ze jakos mi sie to nie widzi z tego powodu ze pojda takie osoby jak dogomaniacy i zaczipuja a Ci inni, ktorzy ledwo psy szczepia?? :evil: Ja tam uwazam Astaniu ze masz racje i to 100% -popieram jak najbardziej, tylko co robic by do tego dazyc?? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.