Jump to content
Dogomania

uratuj staruszka !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Recommended Posts

Posted

Miodzio nie jest agresywny ani do psów ani do suk. Mieszka w boksie z Fredem, wcześniej mieli dla towarzystwa jeszcze Myszkę (poszła do adopcji) Nietstety Miodzio bardzo boi się ludzi:( dlatego nie wychodzi na spacery :(

  • Replies 886
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Podobno został znaleziony gdzieś nad jeziorem. Raz był adoptowany, ale uciekł i wrócił nad jezioro. Pani Kier. zalicza go do grupy psów bez szans na adopcję, żyjących w własnym świecie, nie zaineresowanych kontaktem z człowiekiem. My wierzymy jednak, że dobre serce i cierpliwość może odmienić każdego psa, a one wszystkie zasługują na godne życie.
Już kilka piesków "spisanych" na wieczne życie w schronisku cieszy się miłością swoich nowych opiekunów.

Posted

Musi się udać.
Jeśli ten piesek ma domieszkę szetlandzką, to i pewnie jego psychika jest podobna. A szetlandy są nieufne do obcych a co dopiero po przejściach. Ktoś mógł go bardzo przestraszyć chcąc złapać i stąd takie jego zachowanie. Tak sobie gdybam.
Jeśli możecie obfotografujcie go nieco. Jeśli ma wiele z sheltie, może i domek szybko się znajdzie.
A jaki on duzy?

Posted

Miodzik ma prawdopodobnie jakąs chorobe skóry , co jakiś czas miejscami sierść mu wypada , potem zarasta.. ostatnio nie miał pół ogona :(
Jest średniej wielkości. Przyszły właściciel musi być bardzo cierpliwy i dobrze go pilnować. pracownicy miesiącami łapali Miodzia nad jeziorem kiedy uciekł z adopcji.





Posted

ja się już zastanawiałam czy ta rózowa skóra to nie był odczyn zapalny po np detergentach do odkażania boksu?? Fred tez miał takie miejsca a w tej chwii jest czysty.

Posted

...a po Atosa-hmm;) to Kto?
noo:roll: może trochę się złości na niektóre pieski,
ale ludzi strasznie lubi i tak czeka:-(:-(:-(
prawie sam zakłada sobie szelki na spacerek-wariot:evil_lol:
...i tak BłAGALNIE WYPATRUJE aż Ktoś wkońcu Go Przygarnie!:-(

Posted

jak kochają staruszki które przeszły wiele w życiu wiem sama. Mam 8 letnią malenką suczkę wziętą we wrześniu . Pixunia to 4 kg. suczka wzieta od dziewczyny , która leczyła jej pchły naftą i srodkiem przeterminowanym na pchły a mła mieszkała na dworze- dom 400m..Pixi w nocy nie bardzo mnie grzeje ale tak cudnie wtula się pod moją kołdrę.

Posted

U nas też są maleńkie staruszki , mają ponad 10 lat i zero szans na adopcję :( staruszka maŁo kto chce, ani dużego ani maŁego po prostu staruszki są bez szans , ciężko się z tym pogodzić.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...