andzia69 Posted August 25, 2008 Posted August 25, 2008 Pit-R6 napisał(a):Nooo :p Ale ja się za tymi pyskami stęskniłem... Obawiam się, że teraz rozpuszczę je już do końca :loveu: a rozpuszczaj, rozpuszczaj - niech ci i im idzie na zdrowie!!!:loveu::loveu::loveu: Quote
rufusowa Posted August 25, 2008 Posted August 25, 2008 andzia69 napisał(a):a rozpuszczaj, rozpuszczaj - niech ci i im idzie na zdrowie!!!:loveu::loveu::loveu: a no one takie przylepiaste są, ze chyba troche rozpuszczenia im nie zaszkodzi :loveu: ja to nie mogę popuścic, bo mi dominatory na głowe wejdą :evil_lol: Quote
sasha Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 Pit-R6 jak sie będziesz tak rozpuszczał i rozpuszczał to może jeszcze jakąś parkę(żółtoczarną!)sobie dobierzesz,co? Quote
Pit-R6 Posted August 31, 2008 Posted August 31, 2008 Zdjęcia z dziś :mrgreen: Psiska wróciły rozbrykane ze spacerku, zajęły się na chwilę w ramach odpoczynku obgryzaniem swoich zabawek: a po chwili Rumba dała sygnał do szalonej zabawy: na koniec Alter odwalił stary numer :iconcheesygrid: polegający na zajmowaniu posłania Rumbiszona :D Najpierw Alter miał wielki ponton, ale odkąd przybyła Rumba i dostała swoje posłanie, Alter oczywiście (pomimo tego, że nijak się w nim mieścił) porzucił ponton na rzecz nowego posłanka (Rumby). W końcu ponton powędrował na taras a Rumba dostała następne nowe posłanie, oczywiście zaczął na nim sypiać Alter :mrgreen: Na skutek zamiany Rumbowych klatek (starą klatkę Rumby dostał Liber) nowe legowisko Rumbiszona wylądowało w jej klatce. Myślałem, że Alter zostawi je w spokoju, bo ma jakąś wrodzoną niechęć do klatek - myliłem się :twisted: Quote
Pit-R6 Posted August 31, 2008 Posted August 31, 2008 sasha napisał(a):Pit-R6 jak sie będziesz tak rozpuszczał i rozpuszczał to może jeszcze jakąś parkę(żółtoczarną!)sobie dobierzesz,co? Jeszcze dwa miesiące temu o tym myślałem, ale jak zacząłem się zastanawiać jak większą ilość psów obdzielić czasem i uwagą, doszedłem do wniosku, że dwa to zupełne optimum - na stałe :eviltong:. Ostatnio miałem jakiś zawrót głowy i nie mogłem poświęcić tyle czasu co zwykle psom, na szczęście mam cudowne i wyrozumiałe psiska :loveu: i niczego nie broiły. Dzięki ciotce Doddy, z którą moje łobuzy spędzały wakacje, Alter ma teraz super kondycję i bardzo dbam o to aby jej stracił. Choć teraz będzie łatwiej, bo mam więcej czasu :p A tak na poważnie - jakby była taka sytuacja, że jakaś biedna psina bardzo potrzebowała by domu, taka na prawdę biedna - bez szans na adopcję, pewnie bym się złamał... Bo jak ma się już dwa psy, w tym jednego poważnie chorego, jaką różnicę robi trzeci :evil_lol: Z dwoma jest już niezły amabaras ;) - trzeci specjalnych zmian nie wprowadzi :diabloti: Zresztą jest coraz fajniej - moja Monika, która nigdy nie miała psa, zmienia się w niesamowity sposób, w naszych łobuziakach jest zakochana, jak tylko jest w domu, chce chodzić z nami na spacery, bawi się z psami, tarmosi je. Tak na prawdę to Rumba złamała jej serce. Alter specjalnym pieszczochem nie jest (choć w łóżku spać uwielbia:evil_lol:) ale Rumbiszon wprowadził nową jakość w relacjach psio-monikowych ;) Rumba przy pierwszym kontakcie się do niej tak przytuliła (i oczywiście podała łapę z tym swoim spojrzeniem), że Monika była już jej. Teraz bywam nawet "karcony", że niesprawiedliwe traktuję psy:lol: Ostatnio wspomniałem, że fajnie byłoby dawać psiakom tymczasy, pokazałem Monice trochę zdjęć, w tym Libera z pyszczkiem wetkniętym między kraty... o dziwo, żadnego protestu. Zaczęła się sama zastanawiać, jak to zrobić zamiast powiedzieć "następne psy w domu???".:evil_lol: Quote
andzia69 Posted September 1, 2008 Posted September 1, 2008 Pit-R6 napisał(a): Ostatnio wspomniałem, że fajnie byłoby dawać psiakom tymczasy, pokazałem Monice trochę zdjęć, w tym Libera z pyszczkiem wetkniętym między kraty... o dziwo, żadnego protestu. Zaczęła się sama zastanawiać, jak to zrobić zamiast powiedzieć "następne psy w domu???".:evil_lol: :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: na bullolove nie ma siły:p Quote
rufusowa Posted September 1, 2008 Posted September 1, 2008 cudownie się to czyta :loveu: cieszę się przemianą Moniki :loveu: i tak sobie myślę, ze masz tak wspaniałe psy ze aż zal nie wykorzystać ich wyrozumiałości w stosunku do innych psow :p Quote
Pit-R6 Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 rufusowa napisał(a):a no one takie przylepiaste są, ze chyba troche rozpuszczenia im nie zaszkodzi :loveu: ja to nie mogę popuścic, bo mi dominatory na głowe wejdą :evil_lol: Za to rozpuszczanie to dostałem nawet małą reprymendę od ciotki doddy :evil_lol: Ale cóż... Alter ma prawa wyjątkowe ;) A tak na poważnie, to on nigdy niczego złego nie zrobił, słucha się, przychodzi na zawołanie nawet wobec jakiejś pokusy w postaci sarny czy mojego wujka:diabloti: , jest karny i grzeczny, nigdy niczego nie zniszczył itd... Alter dostał fory, bo jest bezproblemowy, ponadto tyle już wycierpiał i jest na tyle poważnie chory, że niestety (pomimo na razie dobrych wyników badań i dobrego samopoczucia) w każdej chwili mogę stanąć przed najgorszą decyzją... Przy niewydolności nerek na poziomie 80% scenariusz jest taki: pies przestaje sikać, nerki przestają zupełnie pracować, w ciągu 12-24h cierpienie jest tak duże, że jedynym wyjściem jest eutanazja, bo nie ma już innej opcji :shake: I w zasadzie może się to zdarzyć w każdej chwili, więc niech psisko cieszy się każdym dniem. I tak uważam, że mój wet dokonał cudu, za chwilę minie rok, odkąd Alter jest z nami :mdrmed: A po za tym - od 5 lat nie miałem takiego swojego własnego psa:loveu:, były tymczasy, była opieka nad psami znajomych, a ten jest mój na zawsze i już:eviltong: No to się chyba trochę z tego rozpieszczania wytłumaczyłem:evil_lol: A Rumbusia już takich luzów nie ma, bo młoda i rozbrykana i ogólnie wariatka i psotnica:loveu: i pogromca jaszczurek w całej wsi :fadein: Zresztą wiadomo, Alter - pierworodny:eviltong: Quote
Reno2001 Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Pamiętam Altera z czasów, gdy był w łódzkim schronisku. To był wrak psa. Chyba teraz bym go na ulicy nie poznała. Pit-R6, dzięki Wam wielkie za ofiarowanie temu psu TAKIEGO DOMU!!! Quote
rufusowa Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 ja to Ci zazdroszcze, ze mozesz psa rozpieszczać...on jest taki cudowny, ze ja tez nie miałabym oporów :evil_lol: a ta sytuacja, ktorą opisałes przyprawiła mnie o dreszcz grozy....oby jak najdłużej cieszył się dobrym zdrowiem i miłością :loveu: Rumba mnie sie wydała bardzo grzeczna i kochaniutka wiec nei wiem o co chodzi :cool3: :evil_lol: :loveu::loveu::loveu: Quote
Pit-R6 Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 rufusowa napisał(a):ja to Ci zazdroszcze, ze mozesz psa rozpieszczać...on jest taki cudowny, ze ja tez nie miałabym oporów :evil_lol: a ta sytuacja, ktorą opisałes przyprawiła mnie o dreszcz grozy....oby jak najdłużej cieszył się dobrym zdrowiem i miłością :loveu: Rumba mnie sie wydała bardzo grzeczna i kochaniutka wiec nei wiem o co chodzi :cool3: :evil_lol: :loveu::loveu::loveu: A ja wcale nie mówię, że Rumba jest niedobra, wręcz przeciwnie :loveu: Tylko ma zupełnie inny charakter niż Alter, on jest psem opanowanym i spokojnym a ona to żywe srebro :evil_lol: No i ma w ogóle takiego diabełka pod skórą :evil_lol: to widać, jak lepiej się ją pozna. A w ogóle to jest cudowna :loveu: - bardzo ufna do ludzi, cierpliwa i tolerancyjna wobec dzieci, radosna i kochana, potrafi się przytulić i spojrzeć w oczy w taki sposób, że się po prostu wymięka:p Generalnie to fantastyczna sunia, ale w jej przypadku trzeba zachować rozsądek z rozpuszczaniem :evil_lol: Alter korzysta ze swoich przywilejów, ale nie sięga po więcej. Wie np. że przy swojej pani do łóżka nie wchodzimy, czasem przychodzi do nas do sypialni wieczorem, ale kładzie się obok łóżka. Ale wie też, że jak pani wyjdzie do pracy można przyjść do pana, wleźć na materac po mojej stronie i się rozłożyć wygodnie na boku kładąc pysk koło mojej twarzy klepiąc z zadowolenia ogonem:evil_lol::evil_lol::evil_lol: On taki właśnie jest, cholernie myślący pies, nie generalizuje podobnych do siebie sytuacji, tylko dostrzega różnice. I tak jest z wieloma rzeczami. Rumba miała by problem z czymś takim (przynajmniej w moim odczuciu), bo ona myśli szybko i szybko wszystko robi, aczkolwiek nie powiem - ma to też swój urok :loveu: Jej "ekspresja" jest niesamowita. Fantastycznie potrafi okazać radość czy zadowolenie, truchta wtedy wijąc się w rytm merdającego ogona, podnosi pysk do góry i przeciągle warczy :loveu: Oczywiście nasi goście (ci, którzy jej dobrze nie znają) w tym momencie wzrokiem proszę o ralanium :evil_lol: Quote
rufusowa Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 masz dar opowiadania :loveu: aż się to widzi oczami wyobraźni :loveu: uwielbiam czytać takie teksty i proszę o więcej :multi: :p Rumbiszon z opisu przypomina mi moją tymczasowiczkę wiec chyba wiem o co chodzi ;) ale jest taka kochana :loveu: a Alterek wzbudza na początku respekt ale potem jak przychodzi zeby go pomiziać i tak cicho popiskuje/chrumka, to po prostu serce sie rozpływa :loveu: Quote
Pit-R6 Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 rufusowa napisał(a):masz dar opowiadania :loveu: aż się to widzi oczami wyobraźni :loveu: uwielbiam czytać takie teksty i proszę o więcej :multi: :p Rumbiszon z opisu przypomina mi moją tymczasowiczkę wiec chyba wiem o co chodzi ;) ale jest taka kochana :loveu: a Alterek wzbudza na początku respekt ale potem jak przychodzi zeby go pomiziać i tak cicho popiskuje/chrumka, to po prostu serce sie rozpływa :loveu: Eee tam dar opowiadania, psiska są takie fajne, że można o nich mówić bez końca:p O Twoim tymczasie wiem z niebieskiego :roll: A swoją drogą, ktoś zlokalizował tego gnojka? A Alter tak ma, potrzebuje chwili żeby się oswoić z nową osobą, ale potem już jest luz i koleżeństwo, pod warunkiem oczywiście, że ta osoba jest normalna:evil_lol: Quote
rufusowa Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 Pit-R6 napisał(a):Eee tam dar opowiadania, psiska są takie fajne, że można o nich mówić bez końca:p O Twoim tymczasie wiem z niebieskiego :roll: A swoją drogą, ktoś zlokalizował tego gnojka? A Alter tak ma, potrzebuje chwili żeby się oswoić z nową osobą, ale potem już jest luz i koleżeństwo, pod warunkiem oczywiście, że ta osoba jest normalna:evil_lol: jestem normalna :multi: :loveu: :evil_lol: aaa ten tymczas...to jest u mojego TZ-ta a od poniedziałku przez miesiąc u mnie :loveu: za to moja tymczasowiczka (najprawdopodobniej stałowiczka ;) ) Hera jedzie do TZ-ta bo zaczęła jej sie cieczka w każdym razie to ją miałam na myśli :multi: to ona jest wstrętną dominatorką tak jak i mój pies :multi: :mdleje: i to tych dwoch bestii nie moge rozpieszczać :diabloti: a szczeniaczka nie chcesz na dt? :cool3: bo u TZ-ta moze byc tylko do konca wrzesnia :-( Quote
andzia69 Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 rufusowa napisał(a): za to moja tymczasowiczka (najprawdopodobniej stałowiczka ;) ) Hera no i się baba wygadała:mad::mad::mad: a to ja podobno miałam cicho siedzieć:diabloti: Quote
rufusowa Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 andzia69 napisał(a):no i się baba wygadała:mad::mad::mad: a to ja podobno miałam cicho siedzieć:diabloti: napisałam na wątku małymi literkami w piątek to nikt nie zauważył :mad: :evil_lol: takie szczęście mnie ogarnęło, ze już uczuć mych nie potrafię kryć :loveu: Quote
doddy Posted October 25, 2008 Author Posted October 25, 2008 Składam oficjalne zażalenie na brak fotek psów adoptowanych przez Piotra G. Wstawiam na razie jeszcze stare - ale domagam się nowych! Nie ważne skąd, jak i gdzie je zrobisz, ale mają być! A tym bardziej mojej ulubienicy - WESOŁEGO ROMKA RUMBY!!! Quote
JamniczaRodzina. Posted October 26, 2008 Posted October 26, 2008 Ależ on wypiękniał :loveu:z nową koleżanką prezentuje się wyśmienicie. Quote
rufusowa Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 podpisuję się pod apelem Pani Katarzyny :eviltong: Quote
doddy Posted October 30, 2008 Author Posted October 30, 2008 [quote name='rufusowa']podpisuję się pod apelem Pani Katarzyny :eviltong: Piotr na amstaffowym obiecał namalować farbkami psy. Ale jakoś się nie wywiązał... a my czekamy z Martą. Mały off topic Organizujemy akcję pomocową dla bullowatych w Łodzi. Jest to nowatorska akcja, ale mamy nadzieję na sukces. Tylko potrzebna jest Wasza pomoc. Zwracamy się z prośbą o przeczytanie apelu i dołączenie do nas. http://www.dogomania.pl/forum/f98/fundacja-ast-pomaga-bezdomnym-bullowatym-w-lodzi-przylacz-sie-do-akcji-123780/ Quote
doddy Posted December 8, 2008 Author Posted December 8, 2008 :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ktoś sie zorientował :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
blue.berry Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 a w sobotniej (piatkowej?) GW stołecznej bylo fajoskie zdjecie Altera i Rumby na spacerze : ) az sobie wyciełam na pamiatkę : ))) Quote
rufusowa Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 to zeskanujcie Ciotki :cool3: w związku z czym ta foteczka? :loveu: przy okazji wejdzcie prosze...moze cos wymyslicie http://www.dogomania.pl/forum/f28/pilne-dt-dla-trzech-szczeniakow-na-cito-warszawiacy-pomozcie-125247/ Quote
blue.berry Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 fotka jest w zwiazku z niczym. jest taki cykl zdjec Wczoraj w... gdzie rozni fotoreportezy daja swoje fotki. tutaj akurat pani Hmielewicz przylapała stwory na spacerze. postaram sie zeskanowac jesli skleroza mi pozwoli zabrac wycinek do pracy. poza tym pewnie za jakis czas bedzie tez to w www.GW ale jeszcze nie ma. na watek zajzalam - niewiele wymysle bo nie mam wogole opcji domow dt dla psow : ( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.