Beata_Dorobczyńska Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 Ewatonieja . i co dalej ? Bo nie bardzo rozumiem. Quote
dariaopole Posted November 18, 2007 Posted November 18, 2007 a ja zapytam co u Alterka, jak zdrowie ??? no i skromnie poproszę o jakieś fotki chłopaczka;) Quote
dariaopole Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 [quote name='doddy'] Masz na pocieszenie. małe to pocieszenie no ale zawsze cuś. Quote
kasia_r Posted December 2, 2007 Posted December 2, 2007 No Alter przytył, nareszcie. Jak go poznałam, to był kościotrupkiem z dużą głową. A wiecie, że jeszcze nie posprzątałam samochodu z jego sierści. No ciotka brudas!!! Ale za to codziennie myśle o właścicielu sierści :lol:. A w piwnicy jeszcze mam jego kołnierz, więc ciotko Kasiu, nie zapomnij w razie potrzeby!!! Pozdrawiam Quote
Beata_Dorobczyńska Posted December 3, 2007 Posted December 3, 2007 Całkiem niedawno myślałam co u Ciebie , jak tam Kasiu ? Pozdrawiam serdecznie . Quote
doddy Posted December 3, 2007 Author Posted December 3, 2007 Oto, co Alter potrafi zrobić z kocykiem :) I jak potrafi zasnąć :) Zauważyliśmy, że psiak zwija sobie kocyki i kładzie pod głowę i wczoraj kupiliśmy mu poduszkę - no i proszę :D Quote
andzia69 Posted December 3, 2007 Posted December 3, 2007 No proszę...nawet podusię ma! A kiedy kołdereczka????:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Tengusia Posted December 3, 2007 Posted December 3, 2007 Prawdziwy ksiaze jak to tak bez podusi ani rusz :p Quote
kasia_r Posted December 4, 2007 Posted December 4, 2007 Beata_Dorobczyńska napisał(a):Całkiem niedawno myślałam co u Ciebie , jak tam Kasiu ? Pozdrawiam serdecznie . Powiem krótko: hardcore. Bo jak się wali, to wszystko na raz. No i doba nie chce się rozciągnąć. Kumulacja problemików i problemów ale na szczęście zdrowie dopisuje ;). A mam do was pytanie. Niedaleko mojego domu, na przyszłym placu budowy jest psiak, trochę dzikawy ale do ujarzmienia. Wyłazi na ulicę, prosto pod samochody, śpi albo w dołach albo w budzie prowizorce (deski, pokryte plastikiem), no i nie wiem kto go dokarmia (ja tylko sporadycznie). No i mam problem, bo nie wiem czy go zostawić tam, gdzie jest czy postarać się o porzadną budę (choć jak przyjadą kopary, to i ona zniknie i pies także) czy zawieźć na Paluch??? :shake: Ciotki radźcie!!! Pozdrawiam i ściskam i będę wdzięczna za dobre rady ;) Quote
Beata_Dorobczyńska Posted December 4, 2007 Posted December 4, 2007 Kasia, jezeli mozna Tobie pomoc to pisz , postaramy sie :) A w temacie psiaka to moze zrob zdjecia i wklej na dogo, moze sie znajdzie chocby tymczas. Quote
doddy Posted January 3, 2008 Author Posted January 3, 2008 Przeklejam z forum amstaffow: Psisko ze swoim prezentem :D Bawimy się :D Mój dumny pies 8) Alter zawsze znajdzie jakiś kamień, pomimo, że zawsze wydaje mi się, że wszystkie wywaliłem... :shock: Badanie USG, o którym wspominałem jakiś czas temu, wyszło całkiem dobrze, tzn. stan nerek nie pogarsza się, jelita, żołądek, pęcherz moczowy – wszystko w normie. Jedyną rzeczą niepokojącą jest powiększona śledziona ale pani doktor twierdzi, że na razie nie ma powodów do podejmowania jakiś działań. Trzeba tylko kontrolować to co trzy miesiące. Badania krwi są na niezłym poziomie, morfologia bez zarzutu, kreatynina wróciła prawie do normy, jedynie zaw. mocznika we krwi cały czas jest zbyt wysoka. Ale walczymy z tym cały pod czujnym okiem p. Darka, Alter dostaje Fortekor i leki moczopędne, mocznik spada choć bardzo powoli... W przyszłym tygodniu, będziemy robić następne badania krwi – zobaczymy jakie będą wyniki. Psiak ostatnio zaczął słabiej jeść, teraz jest już w miarę nieźle ale były takie momenty, że potrafił przez cały dzień zjeść zaledwie 70-100 gram karmy... A pies waży 43 kilo i powinien zjadać 560 gram. Z wieści domowych – Alter jest nadal jest wzorowym psem Nie mogę po prostu wyjść z podziwu... Jest niesamowity, wszyscy się z nas śmieją, że jemu wszystko wolno... tak – bo nigdy nie robi niczego złego Nie stresuje się już tak bardzo naszą nieobecnością (na początku strasznie szczekał), obecnie zwiększyliśmy maks. czas zostawiania psiaka do 5 godz. i jest ok. Śpi teraz z nami w sypialni na górze, ma tam drugie posłanie (odstąpione przez Keiti ) i nigdy nie wszedł nam nawet do łóżka Samochodem podróżuje wzorowo, a ostatnio ciągle kursowaliśmy z W-wy do Poznania, psisko znosiło to wzorowo Alter zakolegował się labradorką i goldenką, uwielbia dzieci. Jest wobec nich bardzo delikatny i ostrożny, co prawda my dzieci nie mamy ale skrzętnie wykorzystują to nasi znajomi podrzucając nam swoje pociechy na przechowanie, a pociechy Alterka też uwielbiają. Tak więc żyje się nam razem super Quote
Tengusia Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 Mój dumny pies :cool: psiak superasny, nikt teraz by nie pomyslal jak blisko byl teczowego mostu :-o jest po prostu piekny :loveu: Quote
andzia69 Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 piękne jest życie!!!! dziękujemy za zdjęcia!!!!:loveu::loveu::loveu: czy Alterek nie jest ciut....za gruby? nie? no to sorki:evil_lol: Quote
Beata_Dorobczyńska Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 Pamietam Altera z pierwszych dni i widzę teraz i ................. nie dowierzam. Cieszę się że wyglada tak pieknie i tak dobrze sie czuje. Wszystkiego dobrego w Nowym ROku . Quote
Kasia Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 Pamiętam jaka to była bidna chudzina jak robiłam mu allegro cegiełkowe...a teraz po prostu PSISKO CUDO :loveu::loveu: Quote
dariaopole Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 wygląda supeeeer !!! oby mu zdrówko dopisywało jeszcze przez wiele lat !!! Quote
ewatonieja Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 teraz wygląda jak pies, imponujący i rozkoszny :loveu: Quote
Izabela124. Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Ale on grubasek jest, widac dobrze mu w nowym domku Quote
Neris Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Świat jest mały... przypadkiem poznałam Alterowego Pana. Super człowiek, super... kiedy dowiedział się że potrzebuję pomocy w poszukiwaniu Muminka natychmiast przyjechał i o nic nie pytając pomógł. Całkiem nieznajomej osobie o której rozpaczy usłyszał od znajomych. Dziękuję, mogę tylko tu bo nie mam ani numeru telefonu ani żadnych innych danych. Dopiero dzisiaj jestem w stanie podziękować. Muminek już odpoczywa w gwiazdach... Quote
kasia_r Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Neris napisał(a): Muminek już odpoczywa w gwiazdach... ['] Bardzo mi przykro, trzymaj się. Quote
andzia69 Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Neris - przykro mi:-( Co do pana Altera to wiemy, ze to zloty czlowiek:lol: Potrzebna pomoc dla bullowatych: Po raz 3 zmieniam tytuł w bazarku, dołożyłam rzeczy, bazarek dla AST: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=102670 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.