Szyszka Posted August 25, 2007 Posted August 25, 2007 Witaj Alterku, oby dzisiejszy dzień dostarczył ci jak najmniej bólu.:-( Quote
doddy Posted August 25, 2007 Author Posted August 25, 2007 Dziś Alter czuje się fajnie. Ma dobry humor po naszej nocnej wycieczce. Co do anemii. Można podawać mu Epo, czyli hormon zastępczy. Tylko pytanie, czy Alter znajdzie dom i czy mamy go ciągle męczyć? Prawda jest taka, że Alter u mnie może zostać tydzień, może dwa. Co za tym idzie moja prywatna Mamba jest caly czas na wakacjach u BeatyA. Nie ma wizji co dalej z Alterem. Do kojca nie może trafić. Musi trafić do domu. Alter jest płukany co 2 dni. Ale wcale nie jest dobrze. Nawet rana po operacji ciągle się babrze, choć minęło już tyle czasu. Lekarze rozkładają ręce, bo więcej nie można zrobić. Alter nie lubi kroplówek, ani manipulacji weterynaryjnych. Ciągle jest więc walka o kroplówki. Ja robię wszelkie zabiegi przy nim w domu, jest to dla niego bardziej komfortowe, przydałoby się aby nowy właściciel też robił wszystko w domu. Czy znajdziemy taką osobę? Zaczynam wątpić. Apetycik natomiast mu dopisuje :) Quote
kiniaczeq Posted August 25, 2007 Posted August 25, 2007 dobrze że apetyt mu chociaż dopisuje:-( rany to taki piękny pies a nie ma domu :placz: :placz: aha i mam pytanie bo nie zrozumiałam: [quote name='doddy'] Tylko pytanie, czy Alter znajdzie dom i czy mamy go ciągle męczyć? czym męczyć? Quote
andzia69 Posted August 25, 2007 Posted August 25, 2007 Jak tam Alterku się czujesz - jakoś nie mogę myślec o tym,że ten piękny, grzeczny psiak jest nieuleczalnie chory:-( I na dodatek nikt go do serca nie chce przytulić:placz::placz::placz: (oprocz doddy oczywiście) Quote
moth Posted August 25, 2007 Posted August 25, 2007 doddy napisał(a): Co do anemii. Można podawać mu Epo, czyli hormon zastępczy. Epo jest cholernie drogie. :placz: I nie tak latwo je dostac, zwlaszcza na gwalt. Wiem cos o tym. Ja na tygodniowa kuracje wydalam 1,5 tys, ale to niestety nie pomoglo mojej suni. :placz: :placz: Trzymaj sie Alterku. Quote
Beata_Dorobczyńska Posted August 25, 2007 Posted August 25, 2007 kiniaczeq napisał(a):aha i mam pytanie bo nie zrozumiałam: czym męczyć? Kroplówkami . Quote
Tengusia Posted August 26, 2007 Posted August 26, 2007 Alterku ile ty jeszcze bedziesz musial wycierpiec :( :placz: Quote
zusa Posted August 26, 2007 Posted August 26, 2007 Właśnie rozmawiałam z doktor z kliniki z myslenic ( klinika ta jest uwazana przez wielu psiarzy w okolicach Krakowa jako najlepsza). Niestety potwierdza sie to, ze choroba altera jest nieuleczalna ale..... Istnieja metody przedluzenia psa zycia jak np. wyciecie nerki. To wszystko zalezy od wynikow i stanu nerek diagnozowanemu na podstawie usg. I tu mialabym prosbe do opiekunki Altera- czy byloby mozliwe wyslanie mi usg nerek i wyniki badan krwi i moczu a ja pojade do myslenic i zobaczyliby to wszystko. Jestem rowiez w stanie pokryc koszty usg, badan i operacji gdyby bylo to mozliwe. Quote
zusa Posted August 26, 2007 Posted August 26, 2007 http://therios.strefa.pl/ to link do tej kliniki Quote
zusa Posted August 26, 2007 Posted August 26, 2007 Jeszcze raz ja zusa. W Poznaniu jest homeopatyczna klinika dla psow. Stosuja tam dodatkowo akupunkture, akupresure i inne metody niekonwencjonalne. http://www.homeopatia.jms.pl/ Quote
zusa Posted August 26, 2007 Posted August 26, 2007 Dzwonilam tam ale nikt nie odbierał. Będę probowac jeszcze raz. Quote
andzia69 Posted August 26, 2007 Posted August 26, 2007 zusa napisał(a):Właśnie rozmawiałam z doktor z kliniki z myslenic ( klinika ta jest uwazana przez wielu psiarzy w okolicach Krakowa jako najlepsza). Niestety potwierdza sie to, ze choroba altera jest nieuleczalna ale..... Istnieja metody przedluzenia psa zycia jak np. wyciecie nerki. To wszystko zalezy od wynikow i stanu nerek diagnozowanemu na podstawie usg. I tu mialabym prosbe do opiekunki Altera- czy byloby mozliwe wyslanie mi usg nerek i wyniki badan krwi i moczu a ja pojade do myslenic i zobaczyliby to wszystko. Jestem rowiez w stanie pokryc koszty usg, badan i operacji gdyby bylo to mozliwe. doddy - co ty na to???????????????? Quote
zusa Posted August 26, 2007 Posted August 26, 2007 Czytajac artykul o pnn dowiedzialam sie ze znalezienie pierwotnej przyczyny uszkodzenia nerek jest priorytetowe poniewaz jesli przyczyna niewygasla dalej uszkadza i tak juz chore nerki. Natomiast mozna bardzo pomoc psu jesli sie ja znajdzie i zachamuje. Niemiejcie mi za złe, ze tak draze i mędrkuje ale alter jest mi jakos szczegolnie bliski i z pewnoscia bym go wzięla ale na 40 m2 mam juz 3 duze puchatki....+ kot. Namawiam i namawiam znajomych bez psow ale oni boja sie obowiazku, w tym przypadku jeszcze wiekszego z racji powaznej choroby psa. Quote
ewatonieja Posted August 26, 2007 Posted August 26, 2007 zusa nie ma nic złego w tym ,że szukasz ratunku dla Alterka,to jest taki typ psa,którego nie można nie pokochać :loveu: Quote
andzia69 Posted August 26, 2007 Posted August 26, 2007 ewatonieja napisał(a):zusa nie ma nic złego w tym ,że szukasz ratunku dla Alterka,to jest taki typ psa,którego nie można nie pokochać :loveu: dokładnie!!!! Jego się nie da nie kochać:loveu::loveu::loveu: I ratunku należy szukać gdzie tylko się da!!!! Quote
doddy Posted August 26, 2007 Author Posted August 26, 2007 Jakoś ja nie widzę tłumu pchającego się do adopcji Altera. Jak znajdzie się osoba, która przygarnie go to wtedy można się zacząć zastanawiać nad próbami ratowania go przez kolejne operacje. Jak na razie po poprzedniej operacji nie może zagoić się rana, więc sorry ale ja bym już nie męczyła tego psa... Jak znajdzie się osoba do adopcji Altera wtedy będziemy myśleć. Moje osobiste zdanie jest przeciw. Przede wszystkim pragnę przypomnieć, że ALTER SZUKA DOMU! Quote
Puchatek Posted August 26, 2007 Posted August 26, 2007 Doddy rozumiem ale wyniki o które prosiła zusa możesz wysłać. Quote
doddy Posted August 26, 2007 Author Posted August 26, 2007 Jeśli bedzie w stanie go adoptować to pewnie ;) Quote
zusa Posted August 26, 2007 Posted August 26, 2007 Doddy o to samo moge zapytac ciebie- dlaczego alter nie moze zostac u ciebie. Prawie znam odpowiedz- nie moge kolejnego psa- ja tez mam juz trzy biedy u siebie w mieszkaniu bez ogrodu. Zaoferowalam pomoc finansowa poniewaz juz raz tez oprocz wyslania pieniedzy nic nie moglam zrobic-dzieki nim miedzy innymi Rokis- pies ze skorzakami dzis jest po operacji i ma nowy dom w Szwajcarii( po raz pierwszy mowie o tym oficjalnie na forum poniewaz do tej pory pozostawalam anonimowa a cala rzecz miala miejsce przez Pomorska Fundacje Rottka). Nie naleze do grupy kiziakow-miziakow-hops-do-gory-piesku ale poniewaz moge pomoc tylko w ten sposob to to robie! Rozmawiałam z Ania B o mozliwosci ogloszenia altera w programie krakowskiej telewizji Kundel Bury- ma duza skutecznosc. Na koniec moze by sie skontaktowac z czekaj...Pajunia-ona ma cos wspolnego z oglaszaniem psow na forach niemieckich. Rokis tak znalazl dom Quote
andzia69 Posted August 26, 2007 Posted August 26, 2007 zusa - pokazanie Alterka w programie jest dobrym pomyslem...jak dotad nikt sie nie interesuje chorym psem - gdyby byl zdrowy lub mial chorobę, ktora mozna wyleczyć pewnie znalazłby się chętny i wielkie dzięki!:loveu: A Rokisia widzialam - straszne te oczka byly:shake: A co do pajuni - do Niemiec się psa nie wywiezie - przerabiałam już z nią - tam są straszne obostrzenia co do psów bulopodobnych:shake: Quote
zusa Posted August 26, 2007 Posted August 26, 2007 Ten program rusza po przerwie wakacyjnej we wrzesniu-Ania B ma mi dac odpowiedz czy mozna tam jakos wcisnac altera albo jego zdjecie. Ona sama nie jest z tym programem zwiazana ale ktoras z krakowskich psich aktywistek. Pies w studio i to taki piekny zrobilby napewno wieksze wrazenie. Oczywiscie jesli Doddy da rade przyjechac a stan altera bedzie dobry. Ze spaniem nie bedzie problemu ! Zeby tylko to wyszlo.... Quote
Beata_Dorobczyńska Posted August 26, 2007 Posted August 26, 2007 Zacznę od środka : Doddy aby wziąć Altera zostawiła Mambe u kogoś , nie sadzę aby Doddy czy też Mamba były tym zachwycone . Dody pracuje , na szczeście nie od godziny do godziny ale pracuje a właściwie w tej chwili nie bo raczej nie zostawia ALtera na długo. Dzięki temu, ze Alter nie znalazł domu nie jedziemy na wakacje - ale to najmniejszy problem. A teraz w temacie - wyniki badań ALtera sa nieciekawe, bardzo wysoki poziom kreatyniny , niski poziom erytrocytów , poważna anemia mimo podawania kroplówek. Rana po operacji wogóle sie nie goi co jest złym objawem . A teraz dla tych popierajacych operacje , mysle, ze ten aplauz wynika z tego, ze nie bardzo wiedzą co dzieje się dalej a mianowicie po operacji usuniecia nerki zazwyczaj należy psa dializować . Nie ma mozliwosci ustalenia co bylo pierwotna przyczyna niewydolnosci nerek. To chyba wszystko co chcialam przekazac w tym temacie . Aha, Pies do Niemiec nie pojedzie ponieważ Doddy nie wydaje psów do Niemiec a przede wszystkim nie ma szans na wywiezienie bullowatego. Quote
Beata_Dorobczyńska Posted August 26, 2007 Posted August 26, 2007 Wpłaty na Altera od 10 sierpnia : 10 - Katarzyna Faczyńska , Grzechnik Małgorzata 14 - Arkadiusz Ressel w imieniu Angelika 16 - Katarzyna Brandys - Chwastek , Ewatonieja ( bazarek ) 21 - Czerwińska 22 - Garasz 23 - Grupa Finansowa Expert - Marchewa i Karoli Gon Przepisane dokładnie z treści wyciagu, za błedy nie odpowiadam. Bardzo dziękujemy wszystkim wpłacającym . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.