ruda76 Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 Zmysł napisał(a):Ja uczciwie powiem, że głosowałem na Lulu. Chciałbym jednak pomóc i Alterkowi. Gdzie mogę przesłać jakieś pieniążki? Zmysł z gory Ci serdecznie dziękuję Jeżeli ktoś będzie chciał wpłacić coś na Altera będziemy wdzięczni. Prosimy w tytule przelewu dopisać ALTER. Wpłat można dokonywać: AST Fundacja na Rzecz Zwierząt Niechcianych 79 1160 2202 0000 0000 8061 3463 ul. Żwirki i Wigury 1b/37 02 – 143 Quote
Udzio Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 Czy jest ktos kto chcialby go wziąć do siebie? Co mu jest w danej chwili niezbędne? I czy mozna go odwiedzic? Quote
invictus hilaritas Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 przegrywamy 1 glosem !! glosowac mozna do 15 !!! Quote
invictus hilaritas Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 zostalo 10 minut - przegrywamy 2 glosami .. Quote
emdziolek Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 invictus hilaritas napisał(a):zostalo 10 minut - przegrywamy 2 glosami .. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6444279#post6444279 Bazarek dla Altera... 3maj się kochaniutki... :-( Quote
jola od jadzi Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 Tak jak obiecałam wpłaciłam dzisiaj pieniążki na Altera,nie jest to dużo ale zawsze coś... Quote
ruda76 Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 jola od jadzi napisał(a):Tak jak obiecałam wpłaciłam dzisiaj pieniążki na Altera,nie jest to dużo ale zawsze coś... Dziękujemy Ci ślicznie :loveu: w naszym i Altera imieniu Quote
Mona4 Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 BAZAREK zakonczony jest 30 zl http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6384303#post6384303 Quote
MARCHEWA Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 Widzę,że Alter jest już w lepszej formie:loveu: Quote
kasia_r Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 eloise napisał(a):a co słychac u chłopaka? Staram się bywać u Altera codziennie i wychodzę z nim na dłuuugie spacery. Myślałam, że tłumy będą chłopaka odwiedzać a tu cisza... Na spacerach spotykamy się z innymi psami i się z nimi bawimy. Alter nie przejawia agresji i jest grzeczny. Jak widzi jakieś psy w okolicy, od razu się ożywia i chce się zapoznać ale nie nachalnie. Wczoraj bawił się z dobermanem chłopakiem, do czasu jak nie pojawiła się sunia. Doberman od razu przegonił Altera i zajął się dziewczyną. Alter pomimo swoich predyspozycji i gabarytów, poprostu odszedł od towarzystwa. W lecznicy Alter nadal dostaje kroplówki i leki na nerki. Złe parametry obniżyły się. Chłopak przekonał się też do suchej karmy. Myśle, że teraz tylko powinien nabrać masy i wszystko będzie ok. Oczywiście powinien być przez całe życie monitorowany pod kątem nerek. Dziś, jak załatwie swoje sprawy, postaram się wpaść do lecznicy. Quote
ewatonieja Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 znczy sie mam kupic bilet do Wa-wy bo tylko kasia r z Alterem wychodzi?:placz: Quote
Tengusia Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 Ja jedynie moge Alterka wziasc na wirtualny spacerek na 1 strone :painting: Quote
kiniaczeq Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 kasia_r* napisał(a):Staram się bywać u Altera codziennie i wychodzę z nim na dłuuugie spacery. Myślałam, że tłumy będą chłopaka odwiedzać a tu cisza... Na spacerach spotykamy się z innymi psami i się z nimi bawimy. Alter nie przejawia agresji i jest grzeczny. Jak widzi jakieś psy w okolicy, od razu się ożywia i chce się zapoznać ale nie nachalnie. Wczoraj bawił się z dobermanem chłopakiem, do czasu jak nie pojawiła się sunia. Doberman od razu przegonił Altera i zajął się dziewczyną. Alter pomimo swoich predyspozycji i gabarytów, poprostu odszedł od towarzystwa. W lecznicy Alter nadal dostaje kroplówki i leki na nerki. Złe parametry obniżyły się. Chłopak przekonał się też do suchej karmy. Myśle, że teraz tylko powinien nabrać masy i wszystko będzie ok. Oczywiście powinien być przez całe życie monitorowany pod kątem nerek. Dziś, jak załatwie swoje sprawy, postaram się wpaść do lecznicy. dzięki za to co robisz dla pieska no i widze że jak suczka podchodzi to koledzy ida w odstawke :angryy: no ale trudno przynajmniej Alter jest przyjacielskim psem :multi: Quote
kasia_r Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 Byłam dziś na spacerze z Alterem. W lecznicy witał mnie tak, jakby mnie rok nie widział. Natomiast moją mamę zbył jednym machnięciem ogona. No ale mnie ma na co dzień i widocznie kojarzę mu się ze spacerami. Na spacerze spotkaliśmy poznane wczoraj towarzystwo. Doberman Olaf już nie odpędzał Altera, a sunia bawiła się raz z jednym raz z drugim. Poza tym, tam gdzie chodzimy na spacery, przychodzi cała masa psów. Czyli jest z kim się zaprzyjaźniać. Na spacerze Alter zrobił dosłownie ze 3 metry kupy :crazyeye: . Chłopak dobrzeje z dnia na dzień. Jeszcze kilka kilogramów i będzie cacuszko. A o umieraniu nie ma mowy, zresztą wystarczy tylko psa poznać osobiście. Nie miałam dzis aparatu i bardzo żałuję, bo zdjęcia byłyby super. Dużo się działo :lol: . Szkoda, że nikt do Altera nie zagląda, bo prócz niego jest jeszcze biedniutka bezdomna sunia po operacji miednicy, której bardzo się samej przykrzy. Nie wiem co z nią będzie. Bardzo mi ta poczciwina leży na sercu. Może założe jej wątek ale najpierw porozmawiam z lekarzem prowadzącym, czyli Dr Moniką. To tyle na dzisiaj. Quote
Evelin Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 Czyli wszystko zmierza w dobrym kierunku...Ciesze się....i trzymam kciuki,żeby tak było dalej ( i z Alterem i suczką po operacji..) Quote
kasia_r Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 Ulaa napisał(a):A skąd jest ta sunia? Również bezpańska? W lecznicy jest sunia po operacji kości biodrowej i z połamana miednicą. Już rozmawiałam o niej z lekarzami i sunia jest bezdomna ale opiekuję sie nią jakaś pani (tzn płaci za jej leczenie). Sunia jest już w lecznicy 2 tygodnie, czyli za czasów Oskara. Nie wiem co z nią będzie, lekarze tez nie. Jest maleńka, trudno powiedzieć jakiej wysokości, bo przez cały czas leży. Nie można jej zabierac na spacery, bo suni muszą zagoić sie rany po operacji. Jest bardzo skromna i tak smutna. Nieśmiało prosi o głaskanie. Oczy ma takie Fionkowate, i naprawde po przyjściu do domu trudno o niej nie mysleć. Zobaczymy. Będę trzymać rękę na pulsie i dopytam się o wszystko. Quote
ewatonieja Posted July 31, 2007 Posted July 31, 2007 Alterku :loveu: niech ktoś sie zakocha w Tobie mocniej niz ja! Quote
desdemona Posted July 31, 2007 Posted July 31, 2007 MARCHEWA napisał(a):Widzę,że Alter jest już w lepszej formie:loveu: nie ten sam pies:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.