Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja już dziś nie dam rady odwiedzić Altera.
A w lecznicy mówisz tylko, że przyjechałaś do psa i chcesz z nim wyjść na spacer. Wszyscy na pewno będą sympatyczni i nie zrobią problemu. Po spacerze możesz posiedzieć z psem w jego pokoju i już ;)

Posted

Kasiu, bardzo dziekuje bo ja dzis nie dałabym rady - do tej pory siedzę z ludzmi od ciężkiej roboty , zawalilam wyjazd do stajni itp. Dzieki za uratowanie zycia.
Gdzie zawieżć karme - no juz chyba az tak nie bedziemy Cie wykorzystywac, moze same jutro odbierzemy, Nie wiem jaki plan ma Doddy.
Napisz na PW gdzie mieszkasz.

Dzieki za Altera i spacer, Eloise Tobie tez dziekuje.

Mona - urlop kazdy musi miec :)

Posted

byłam u Altera, nie bijcie-zapomniałam aparatu! pzrepraszam!!!:oops:

chłopak bardzo ładny ale... ZIGNOROWAŁ MNIE!!!! owszem chętnie wyszedł ze mna na spacer- połąziliśmy prawie pół godziny i nie raczył na mnie nawet raz spojrzeć!!!! :crazyeye:

chętnie wrócił do kliniki, mniej chętnie wszedł do pokoju, nie chciał pić, nei karmiłam go, na spacerku zrobił 2 kupki, w miarę gęste.

nic wiecej nie mogę powiedzieć, bo mnie olał... :cool3:

Posted

Alter bardzo radosnie reaguje na młodych chłopaczków.Kamila wczoraj lizał po twarzy ,biegał za nim ,nakładał w celach małego swintuszenia łapy na reke ,bądź noge Kamila i robił wyginam śmiało ciało:lol: :lol: :lol:
Oczywiscie na to nie pozwalalismy ale widac ze chłopak podniecony.-oczywiscie Alter nie Kamil.
Jak nie pozwalalismy mu na takie zachowanie szczekał na nas ,kładł sie ,podczołgiwał i dawał brzuch do głaskania.Alter zna komendy siad ,nie wolno,łapa.
Kochany jest i przytulasny;)

Posted

no to widze ze zdrowieje bo u nas nigdy czegoś takiego nie robił jak " wyginam smiało ciało" :diabloti: natomiast miało miejsce skakanie po ciasteczko co widac na jednym z filmików na starym watku

Posted

Nic sie nie martw.;) Początkowo przez pierwsze 5 minut statecznie sobie spacerował.Potem sobie usiedlismy i go zawołalismy .Ogonek zaczał sie krecic.Potem było wtulenie głowy w kolana i rozkwitłą miłosc.:lol: :lol: :lol: Zaczał lizac Kamila.Potem za nim biegł.a kiedy dopadł to łapa i wyginam smiało ciało.
Na komende nie wolno szybko sie uspakajał ale nie dawał za wygraną:cool3:
W lecznicy czuje sie dobrze .Bez stresu maszerował z powrotem do swojego malutkiego pokoiku.
Jednak on jest bardzo towarzyski i nie chce siedziec sam.Jak mu sie przykrzy to szczeka.;)

Posted

Na 10000000% nie bedzie z nim problemów.On jest karny ,w ciagu przebywania z nim godzine stwierdzam to.Jest łagodny .poddaje sie człowiekowi .nie ma lęków np.wzięłam do reki patyk -chciałąm sprawdzic czy moze bawił sie patyczkami ,nie było reakcji z jego strony żadnej ani lęku ani zainteresowania.
Jednak w tej kwestii musimy pamietac ,ze on jeszcze źle sie czuje i jest słaby.Moze jak sie wzmocni bedzie szalał ;)

Posted

Dziękuję wszystkim odwiedzającym a przede wszystkim Kasi*R za sytuację wczorajszą... Dzięki!!!
Karmę jakoś od Ciebie z Beatą zabierzemy.
Wczoraj operowaliśmy Mandolinę na guza i sama nie dałam rady nic zrobić.
Dziś pozyskaliśmy amstaffkę...
Jutro wyjeżdżamy...
Jak szaleć to szaleć :evil_lol:

Beata D mnie zabije :diabloti:

Beatko, pamiętaj złość urodzie szkodzi więc się nie denerwuj :eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...