andzia69 Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 Fajny dozio - dałaś go na molosach na dozie???? Quote
ruda76 Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 dałam:-( i na stronę adopcyjna argentynczyka tez:roll: Quote
ewatonieja Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 jaki on przytulasty i chetny do zabawy z psami i suczkami (z suczkami na inne zabawy ma ochote:diabloti:) Quote
VitisVini Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 jaki śliczny białas (sorry Alterku ty też śliczny) i jaki zmarnowany. Ma wątek na dogo? Dobrze jak by miał.A gdzie jest ta strona adopcyjna argentynów? Quote
kiniaczeq Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 jaki piękny i wystraszony ten piesek :-( Quote
dariaopole Posted October 4, 2007 Posted October 4, 2007 no i jak tam wyprawa Alterka do nowego domku ??? doddy : płaczesz juz za adoptowanym synkiem ??? Quote
andzia69 Posted October 4, 2007 Posted October 4, 2007 nooo - coś doddy ucichla...pewnie płacze w podusię:-( Biedna ciotka:calus::calus::calus: dlaczego kurna tak jest, że zamiast sięcieszyc, ze pies idzie do dobrego domku to się placze - może mi ktoś to wytlumaczyć???? Quote
dariaopole Posted October 4, 2007 Posted October 4, 2007 [quote name='andzia69']nooo - coś doddy ucichla...pewnie płacze w podusię:-( Biedna ciotka:calus::calus::calus: dlaczego kurna tak jest, że zamiast sięcieszyc, ze pies idzie do dobrego domku to się placze - może mi ktoś to wytlumaczyć????[/quote] andzia : bo to sie płacze troche ze szczęścia chyba ;) Quote
doddy Posted October 4, 2007 Author Posted October 4, 2007 Obgadujeta mnie tu a my jeszcze w domu razem w lozku lezymy Ekspedycja przelozona na sobote bo dzis bylo zamieszanie z Fido Dido, zakonczone fiaskiem Quote
dariaopole Posted October 4, 2007 Posted October 4, 2007 [quote name='doddy']Obgadujeta mnie tu a my jeszcze w domu razem w lozku lezymy Ekspedycja przelozona na sobote bo dzis bylo zamieszanie z Fido Dido, zakonczone fiaskiem cioteczko nie obgadujemy Cię tylko się o Ciebie troszczymy kochana !!! szkoda , że z Fido-Dido sie nie udało :shake: Quote
andzia69 Posted October 4, 2007 Posted October 4, 2007 no to troszkę odetchnęłam - nie wiem czemu:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
emdziolek Posted October 4, 2007 Posted October 4, 2007 Hejka, wpadłam na chwilke poprosić o odwiedzanie wątku.. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=7560111#post7560111 Dzięki z góry i lece dalej:-( Quote
ewatonieja Posted October 4, 2007 Posted October 4, 2007 bialy(agresywny do innych psów, mocno pogryziony, ok 3 letni, kopiowane uszki, siedzi na 3m2 trzeba go wyciągać;() zdjecie z watku wklejonego przez emdziolek ratunku!!!!! Cytuje za Olgą" Mamy kolejny problem i to bardzo duzy. Do schronu trafil amstaff z adopcji ktora odbyla sie juz jakis czas temu. Przyprowadzila go wlascicielka, ktora do tej pory leczyla caly czas psa. Teraz przyprowadzila go na obserwacje do schronu , bo w lecznicy w ktorej go leczyla ( bernard) powiedzieli jej ze pies nadaje sie tylko do uspienia. Ast przebywa teraz w schronie na obserwacji. Na temat jego stanu zdrowia wiem tylko tyle ze najprawdopodobniej wedlug Kamilii jest to albo zapalenie slinianek albo zmiany nowotworowe. W sobote wlascicielak ma go odebrac. Czy jest taka moziwosc zeby trafil na sggw jesli wlascicielka choc w czesci zaplaci z a leczenie i pobyt i zobowiąze sie go odebrac. Pies ma czas do sobotyinaczej zostanie uspiony. Ma okolo 5 lat. Jak tylko uda mi sie ustalic wiecej informacji napisze odrazu. Czy istnieje citeczko Doddy taka mozliwosc zebyscie chociaz czesciowo wsparli to leczenie i pomogli tam na miejscu? Przepraszam ze tak prosto z mostu ale poprostu mam juz dosc na dzisiaj mimo, ze to dopiero 12 godzina. Za duzo zlych wiesci jak na jeden dzien." Quote
doddy Posted October 5, 2007 Author Posted October 5, 2007 Jeden dzien i kolejne bulle do adopcji... Zastrzelic sie idzie. Quote
Beata_Dorobczyńska Posted October 5, 2007 Posted October 5, 2007 Kasia , jak wstaniesz skontaktuj sie ze mna w sprawie tego bialego amstaffa. Quote
doddy Posted October 5, 2007 Author Posted October 5, 2007 Alter wlasnie wrocil od weta okulisty. Bo cos mu ropa leciala z prawego oka. Ma wywynieta powieke ktora lekko podraznia oczko. Ale operowac nie bedziemy, bo zle nie jest. Alter dostal tabletki. A jutro wielki dzien Altera - ekspedycja do nowego domu Quote
andzia69 Posted October 5, 2007 Posted October 5, 2007 to buziolki w pycholki na nową drogę życia!!!!!:loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
ewatonieja Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 czy nic nie da sie zrobić dla tego psa z nowotworem ślinianek? Rufus ma swój watek http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=7599561#post7599561 Alter bądź grzeczny :) Quote
ruda76 Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 Alterku dzis wielki dzien:loveu: Ciotka a Ty się nam trzymaj ;) Quote
dariaopole Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 doddy trzym się kobito ;) Alterku bądź taki grzeczny ...a zresztą Ty zawsze jesteś grzeczny :loveu: Quote
doddy Posted October 6, 2007 Author Posted October 6, 2007 Bedzie dobrze, tylko na wieczor planuje sie Ogolnie to ciesze sie, ze Alter zamieszka w nowym domku tym bardziej ze domek fajny. Quote
Szyszka Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 Super wieści. :multi: Cioteczki zaoffuje, ale może znajdzie się tez jakiś domek dla Bazylka z tego wątku. Jest w Zgierzu pod Łodzią: http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=84821 Quote
Tengusia Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 Szczerze powiem ze myslalam ze Alterek to juz na zawsze u cioteczki Doddy zostanie a tu takie wiesci :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
dariaopole Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 [quote name='doddy']Daria podpis sobie zmien z wielką przyjemnością :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.