Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam mam 13 letniego troszke skundlonego owczarka niem. Wczoraj w dzień sylwestra byłam z nim na spacerze koło 18 ale zaczęli juz strzelać wiec pies po 2 sikach uciekał do domu. Pózniej przed wyjściem na bal chcieliśmy wyjść z psiakiem Ale pod klatka zawrócił nawet nie siusiajac bo wybuchła petarda.. Moja mama została z psiakiem i w domu było ok. Wracając z imprezy chcieliśmy wyjść z nim jeszcze ale tak samo nie wysikal sie i odrazu drapal w drzwi .. W dzień zdołalam wyjść z nim 2 razy tylko pod klatkę na krótkie siku.. On w ogole nie chce wychodzić na dwór!!!! Omija drzwi z daleka i dalej strzelają i boje sie ze moze mu sie cos stać jak on ciagle wstrzymuje tak mocz??? Co mam zrobic ci kretyni dalej nie przestają strzelać :(:(

  • Upvote 1
Posted

Spokojnie, nic mu się nie stanie ;) moja też wychodzi tylko na szybkie siku, ma 2 kilkuminutowe spacery w ciągu dnia. Rok temu reagowała jeszcze gorzej więc miała zaledwie jeden spacer dziennie przez 3 dni, a później wszystko wróciło do normy.

Posted

Dziękuje za odpowiedz .. On nigdy tak nie miał a normalnie w ciagu dnia ma ochotę na spacer nawet co godzine dlatego to dla mnie dziwne :( w sumie to śpi sobie spokojnie ale jak sobie pomyśle ze moze go cisnac w pecherzu to napewno nie jest mu fajnie .. Jeszcze dzis moze spróbuje wyjść wieczorem jak sie troche uspokaja ..

Posted

Spróbuje tylko to zależy od Niego czy bedzie chciał przekroczyć próg drzwi.. Gdyby to był mały piesek to wzielabym go pod pache i wyniosła na trawę a ten byk waży 40 kg i jak sie zaprze to koniec

Posted

Może jeśli nie będzie chciał iść, to na klatce 'rozbaw' go, może jakaś zabawka itp. I wtedy spróbuj przebiec z nim przez drzwi? Albo 'zahipnotyzuj' go smaczkami i tak krok po kroku bliżej drzwi, aż wyjdziecie? ;)

Posted

Wszystko wróci do normy. Moje psiaki już w nowy roku czuły  się świetnie, ale w sulwestra strasznie sie bały. Cieszmy się że z roku na rok coraz mniej ludzi kupuje fajerwerki i coraz bardziej popularne stają się akcje zachęcające do pamiętania o psiakach w sylwestra.

Posted

Zgadzam się,u nas było identycznie i Sylwester to taki "gorący: okres dla każdego psa,ale potem trauma mija,tym bardziej jeżeli wspieramy swich pupili i cały czas jesteśmy przy nich. W tym przypadku nie masz się czego obawiac.

Posted

Niestety piesio aż dostał zapalenia pęcherza.. wyszłam z nim w nocy jak ktoś mi poradził wyciągnęłam go siłą .. załatwił się i dostał okropnych duszności ze nie miał siły wejść z powrotem po schodach :( później resztę nocy wydawał z siebie dźwięki jakby parł z bólu ..rano pojechaliśmy z nim do weta .. okazało się ze ma powiększona prostatę (już wcześniej miał z nią problemy) dostał zastrzyki i na drugi dzień zbadaliśmy mocz i okazało się że to zapalenie :( już jest ok po terapii antybiotykowej ale najedliśmy się strachu .. 

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...