Claudunia Posted January 1, 2015 Posted January 1, 2015 Witam mam 13 letniego troszke skundlonego owczarka niem. Wczoraj w dzień sylwestra byłam z nim na spacerze koło 18 ale zaczęli juz strzelać wiec pies po 2 sikach uciekał do domu. Pózniej przed wyjściem na bal chcieliśmy wyjść z psiakiem Ale pod klatka zawrócił nawet nie siusiajac bo wybuchła petarda.. Moja mama została z psiakiem i w domu było ok. Wracając z imprezy chcieliśmy wyjść z nim jeszcze ale tak samo nie wysikal sie i odrazu drapal w drzwi .. W dzień zdołalam wyjść z nim 2 razy tylko pod klatkę na krótkie siku.. On w ogole nie chce wychodzić na dwór!!!! Omija drzwi z daleka i dalej strzelają i boje sie ze moze mu sie cos stać jak on ciagle wstrzymuje tak mocz??? Co mam zrobic ci kretyni dalej nie przestają strzelać :(:( 1 Quote
klaki91 Posted January 1, 2015 Posted January 1, 2015 Spokojnie, nic mu się nie stanie ;) moja też wychodzi tylko na szybkie siku, ma 2 kilkuminutowe spacery w ciągu dnia. Rok temu reagowała jeszcze gorzej więc miała zaledwie jeden spacer dziennie przez 3 dni, a później wszystko wróciło do normy. Quote
Claudunia Posted January 1, 2015 Author Posted January 1, 2015 Dziękuje za odpowiedz .. On nigdy tak nie miał a normalnie w ciagu dnia ma ochotę na spacer nawet co godzine dlatego to dla mnie dziwne :( w sumie to śpi sobie spokojnie ale jak sobie pomyśle ze moze go cisnac w pecherzu to napewno nie jest mu fajnie .. Jeszcze dzis moze spróbuje wyjść wieczorem jak sie troche uspokaja .. Quote
klaki91 Posted January 1, 2015 Posted January 1, 2015 Może spróbuj z nim wyjść jakoś w nocy/wcześnie rano (np. o 3 rano)? Wtedy raczej strzelać nie będą Quote
Claudunia Posted January 1, 2015 Author Posted January 1, 2015 Spróbuje tylko to zależy od Niego czy bedzie chciał przekroczyć próg drzwi.. Gdyby to był mały piesek to wzielabym go pod pache i wyniosła na trawę a ten byk waży 40 kg i jak sie zaprze to koniec Quote
Czaki Posted January 1, 2015 Posted January 1, 2015 Może jeśli nie będzie chciał iść, to na klatce 'rozbaw' go, może jakaś zabawka itp. I wtedy spróbuj przebiec z nim przez drzwi? Albo 'zahipnotyzuj' go smaczkami i tak krok po kroku bliżej drzwi, aż wyjdziecie? ;) Quote
_KIWI_ Posted January 4, 2015 Posted January 4, 2015 Z biegiem czasu piesek powinien znowu normalnie wychodzić :) Quote
sznwak Posted January 5, 2015 Posted January 5, 2015 Wszystko wróci do normy. Moje psiaki już w nowy roku czuły się świetnie, ale w sulwestra strasznie sie bały. Cieszmy się że z roku na rok coraz mniej ludzi kupuje fajerwerki i coraz bardziej popularne stają się akcje zachęcające do pamiętania o psiakach w sylwestra. Quote
Ares_biz_pl Posted January 8, 2015 Posted January 8, 2015 Zgadzam się,u nas było identycznie i Sylwester to taki "gorący: okres dla każdego psa,ale potem trauma mija,tym bardziej jeżeli wspieramy swich pupili i cały czas jesteśmy przy nich. W tym przypadku nie masz się czego obawiac. Quote
Claudunia Posted January 12, 2015 Author Posted January 12, 2015 Niestety piesio aż dostał zapalenia pęcherza.. wyszłam z nim w nocy jak ktoś mi poradził wyciągnęłam go siłą .. załatwił się i dostał okropnych duszności ze nie miał siły wejść z powrotem po schodach :( później resztę nocy wydawał z siebie dźwięki jakby parł z bólu ..rano pojechaliśmy z nim do weta .. okazało się ze ma powiększona prostatę (już wcześniej miał z nią problemy) dostał zastrzyki i na drugi dzień zbadaliśmy mocz i okazało się że to zapalenie :( już jest ok po terapii antybiotykowej ale najedliśmy się strachu .. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.