Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Pies którego kochałam całym sercem:(
i bede kochac do końca swych dni.

Ból który przeżywam jest poprostu straszny:(

mija już prawie miesiąc ale ja ciągle za nim tęsknie i płacze:(

wczoraj miałam dziwny sen:(
że jechałam pociągiem i gdy wyjrzałam przez okno to Misiaczek biegł za tym pociągiem. nIewiedziałam co zrobić bo nie mogłam zatrzymać tego pociągu. jechałam długo a on cały czas biegł:( Pociąg zaczął zwlniac i gdy wyjrzałam jeszcze raz przez okno to jakas kobieta prowadziła go na smyczy i w kagańcu. Pociąg sie zatrzymał a ja wybiegłam jak szalona, wyrwałam jej smycz z ręki, zdjęłam kaganiec i wziełam go na ręce ( mimo ze nie był taki mały). Wsiadłam do pociągu a Misio był cały czas do mnie przytulony:(
nie no nie moge:( gdy sie obudziłam, momentalnie spojrzałam na łózko i na podłoge czy on jest, ale odpowiedź jest prosta... łzy same spłyneły mi z oczu.

Ból jest niesamowity, Misiek

  • był psem za którego oddałabym życie.

    Pamiętam jak wykręcił mi numer i uciekł, a ja wyladowałam z rozpaczy w szpitalu. Odnalazł się w schronisku:( Ale najważniejsze ze sie odnalazł.

    Przypominam sobie wiele sytuacji z nim związanych

    Nigdy o nim nie zapomne, ten pies był cząstką mnie.
    Gdy umarł - umarła także cząstka mnie.

    zostały mi po nim tylko zdjecia:
    http://chomikuj.pl/Misiulek

    a mi tak strasznie brakuje jego futerka

    Oddałabym wszystko żeby cofnąć czas i znowu się w niego wtulić:(

    bardzo go kocham


  • Posted

    Dokładniewiem co czujesz. Dziś mija 7 miesięcy totalnej pustki a ja wciąż nie potrafię się pozbierać, boje się znowu kochać nie chcę juz kochać nikogo innego, nie bedę pisała że to przejdzie, o takiej miłości się po prostu nie zapomina, można tylko w jakis sposób nauczyć się radzić sobie z tym bólem, choć mi nawet to nie wychodzi.... głęboko Ci współczuję, pamiętaj że tu na Dogomania zawsze możesz liczyć na Cieple słowa ja trwam dlatego że tutaj wszyscy pomagaja pomimo że cierpią, to na prawde pomaga, trzymaj się........

    Posted

    dziękuje za miłe słowa..
    Ty też się trzymaj, bo przezywasz to co ja:(
    odejście ukochanegp psa jest bólem którego nie da sie opisac i określić:(

    jeszcze raz dziękuje:(

    Posted

    Wszyscy przeżywamy podobnie nasze rozstania; z upływem czasu niewiele się zmienia- zawsze będzie nam ich brakować. Ale powracają- w snach, we wspomnieniach. Trzeba też wierzyć, że za Tęczowym Mostem są szczęśliwe i że kiedyś się spotkamy.

    Daj nam wiarę, że to ma sens,
    że nie trzeba żałować przyjaciół.
    Że gdziekolwiek są, dobrze im jest. Bo są z nami choć w innej postaci.
    I przekonaj, że tak ma być, że po głosach
    tych wciąż drży powietrze.
    Że odeszli po to, by żyć.
    Lecz tym razem będą żyć wiecznie.

    • 5 months later...

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

    • Popular Contributors

      Nobody has received reputation this week.

    • Forum Statistics

      • Total Topics
        87.9k
      • Total Posts
        13m
    ×
    ×
    • Create New...