Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jest szansa na domek dla Brysia.

Dzisiaj zgłosili się Państwo zainteresowani adpopcją innego pieska, ale on się nie nadaje do kotów. Przesłałam Państwu stronę hoteliku i spodobał się im Bryś. Są zdecydowani go zaadoptować. To dom z ogrodem w okolicy Tomaszowa Lubelskiego. Jest tam 8 kotów (ludzie im podrzucają) i Państwu zależy na piesku, który nie będzie wobec nich agresywny, który będzie trochę biegał po ogrodzie, trochę szczekał, ale będzie też spał w domu. W planach też są spacery poza posesję. Teren jest ogrodzony.

Okolice są kiepskie jeśli chodzi o znalezienie osoby do wizyty, więc wyszliśmy z propozycją, że TZ weźmie Brysia i DORĘ po drodze i pojadą tam. Jeśli dom okaże się ok, to podpiszą umowę i Bryś zostanie.

Ludzie wydają się bardzo mili, prozwierzęcy. Ale nie wiem jak to będzie wyglądać na miejscu.

Wyjazd z Brysiem zaplanowany jest na niedzielę.

  • Upvote 1
Posted

Super, to trzymam kciuki.

Jakby co to ja jestem z Tomaszowa i będę mogła ich potem sprawdzić, po adopcji. ;)

Bo do wizyt przed/a to ja się średnio nadaję, nie czuję się na siłach, by je przeprowadzać i nie lubię decydować (dlatego tak mocno mnie boli, gdy ktoś prosi o wizytę w tym rejonie). Jednak piszę - jakby co, to będę mogła ich sprawdzić po adopcji.

  • Upvote 1
Posted

Od rana nie mogłam się zalogować na dogo, ale tę wiadomość przeczytałam w powiadomieniu na e-mail i ogromnie ucieszona, bo domek zapowiada się świetny, zaraz napisałam o tym na fb.

Trzymam kciuki i trudno będzie się doczekać niedzieli :)

Posted

Super wieści.
Ja rownież nie mogłam sie zalogować od wczoraj.

Murko, czy uważasz ze Brys może próbować uciekać z nowego miejsca ? Ja sie trochę martwię bo on długo łaził sam po mieście i myśle ze jak sie będzie nudził to może nawiac . U ciebie sie nie nudzi bo ma ciagle towarzystwo .

Posted

Bardzo dobra wiadomość dla wszystkich, a przede wszystkim dla Brysia :)

TZ Murki nie raz już zawoził pieski do domów,mam nadzieję,że tym razem Bryś też nie wróci z nim do hoteliku :)

Trzymam kciuki!

  • Upvote 1
Posted

Super wieści.
Ja rownież nie mogłam sie zalogować od wczoraj.

Murko, czy uważasz ze Brys może próbować uciekać z nowego miejsca ? Ja sie trochę martwię bo on długo łaził sam po mieście i myśle ze jak sie będzie nudził to może nawiac . U ciebie sie nie nudzi bo ma ciagle towarzystwo .

 

 

Bryś nie ma w ogóle tendencji do ucieczek, na ogrodzie załatwi co trzeba i - jak widać na zdjęciach - najczęściej trzyma się blisko drzwi wejściowych :) Od początku właściwie tak było, nie ciągnęło go ani do bramy ani do płotu. Jak się otwiera bramę i np. wjeżdża samochodem to Brysiowi to wisi całkowicie, czeka, żeby się przywitać na rogu domu :)

On z psami się dobrze dogaduje, ale nie lgnie do nich, nie bawi się z nimi. Dla niego najważniejszy jest człowiek i bezpieczny kąt.

Także myślę, że nawet jeśli płot nie będzie super szczelny (pan wspominał, że w planach jest wymiana ogrodzenia) to Brysio nie będzie miał zapędów do zwiedzania okolicy.

Na pewno w pierwszych dniach trzeba będzie na niego uważać.

 

Mówiłam Państwu o ogonku Brysia, że jest bezwładny - im to nie przeszkadza.

Posted

Murko, myślę, że koniecznie trzeba zaopatrzyć Brysia w identyfikator z numerem telefonu. Może początkowo na Ciebie, żebyś od razu wiedziała, gdyby jednak dał dyla.

Posted

Murko, myślę, że koniecznie trzeba zaopatrzyć Brysia w identyfikator z numerem telefonu. Może początkowo na Ciebie, żebyś od razu wiedziała, gdyby jednak dał dyla.

 

Ok, zaopatrzę przed wyjazdem Brysia w identyfikator.

Posted

Ok, zaopatrzę przed wyjazdem Brysia w identyfikator.

Dzięki :) Koszt dodaj do rachunku za listopad.

Trudno będzie doczekać się wiadomości w niedzielę.

Posted

Mam nadzieję, że dom okaże się ok i Bryś tam zostanie..

Za identyfikator nic nie będę liczyć, bo dostałam sporą ilość w prezencie od cioci inka33 :)

  • Upvote 1
Posted

Mam nadzieję, że dom okaże się ok i Bryś tam zostanie..

Za identyfikator nic nie będę liczyć, bo dostałam sporą ilość w prezencie od cioci inka33 :)

Z tego co napisałaś, faktycznie wydaje się być ok, ale jacy są ludzie, okaże się podczas wizyty :) Oby wszystko było ok.

Inka33 dziękujemy za adresówkę :D

Posted

Sobota - siedzę jak na szpilkach. Tak bardzo chciałabym, żeby nasze psiątko znalazło wrażliwych, kochających opiekunów, którzy wynagrodzą mu dotychczasowe niedostatki.

Posted

A ja nie  jestem przekonana ,mowilam to Murce.

Na poprzedniej stronie Murka pisała że planowane jest że pojedziesz z TZ Murki i Brysiem. Pojedziesz? Zawsze pewniej by było żebyś spojrzała na wszystko swoim okiem. Tym bardziej jak nie jesteś w 100 proc. przekonana. Wtedy szybciej dojrzysz jakieś niepokojące rzeczy... Bo Bryś nie może źle trafić, już dość przeszedł... 

Posted

A ja nie  jestem przekonana ,mowilam to Murce.

Do czego nie jesteś przekonana ? Do potencjalnych opiekunów Brysia ?  Chyba nikt z nas nie jest przekonany tak w ciemno. Przypuszczamy, że to będzie dobry dom, ale pewności nie mamy. Po to jest wizyta przed-adopcyjna, żeby sprawdzić w realu, czy na pewno to jest TEN DOM. Masz szansę sama się o tym przekonać. Pojedziesz ?

Posted

Ja czasami też mam wątpliwości, ale... jeśli mam to staram się poznać jak najlepiej właścicieli. Mam nadzieję, że znajdziesz czas Dora i pojedziesz sprawdzić warunki.
 

Posted

Dora się obawia, że to wieś itd., ale adres wskazuje na nowe budownictwo i wg mnie warto pojechać i sprawdzić, bo Brysiem nie ma zainteresowania w ogóle, jest zwykłym kundelkiem, do tego ten jego ogonek... 

Posted

A ja nie  jestem przekonana ,mowilam to Murce.

Dorciu, rozumiem Twoje obawy jeśli chodzi o wieś. Ingryd i ja też miałyśmy swojego podopiecznego wyadoptowanego na wieś i mamy go  z powrotem, ale raj na ziemi trafia się bardzo rzadko .Może ta wieś będzie tą dobrą wsią :)

  • Upvote 1
Posted

Nie każdy, mieszkający na wsi to wieśniacy. NIektórzy specjalnie przeprowadzają się na wieś, by żyć spokojnie i móc mieć dużo przestrzeni ;)

Myślę, że jeśli jest to jedyna przyczyna na "nie" to jest nieuzasadniona - przecież w umowie jest zapis o zakazie łańcuchowania oraz kojcowania psa, a rodzina chyba wie, że Bryś jest typowo domowy? Jeśli złamią warunki umowy, to pies będzie odebrany, a oni zapłacą karę (tzn o ile to zawrzecie w umowie: kara ma być solidna, tak minimum 2tys zł dla wskazanej przez wyadoptującego fundacji. ) Od razu odechce się im łamania umowy ;).

Po adopcji będę mogła do nich podjechać, by uspokoić Wasze sumienia ;).

Dora, podobnie się bałaś wyadoptować Wafla, a ja teraz widzę, jaki jest szczęśliwy. Zgody co prawda na udostępnianie zdjęć nie mam, ale musisz mi uwierzyć na słowo, że widzę go zadbanego, kochanego i młody jest mocno wpatrzony w swego pana;).

Oczywiście rodziny nie znam, więc nie chcę podpowiadać źle... ale tak mi się marzy dom dla Brysia. A jakoś czuję, na podstawie opisu Murki, że to fajny dom.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...