Jump to content
Dogomania

Smutna KROPECZKA – szczeniaczek z popsutymi zwieraczami.. Co dalej ?


Recommended Posts

Posted

Urosła, urosła, a dzisiaj dowiedziałam się że rodzeństwo Kropki i Jej mama biegają samopas po wsi ,gdzie Kropa została znaleziona.

Trzeba by tam pojechać, pogadać z właścicielem, szczeniaki zabrać a mamusię  wysterylizować.

Tylko kto, kiedy i za co ma się tym zająć ????

Posted

Z bazarku kropeczkowego z fantów 46zł przelałam na konto SBM

Za kropki brakuje jeszcze wpłat od:  milagros19853201,  Aldrumka, asiuniab  - Basiu sprawdź proszę może są już na koncie SBM?

Posted

Z bazarku kropeczkowego z fantów 46zł przelałam na konto SBM

Za kropki brakuje jeszcze wpłat od:  milagros19853201,  Aldrumka, asiuniab  - Basiu sprawdź proszę może są już na koncie SBM?

 

Mam nadzieję że nie przeoczyłam, ale nie znalazłam.Jutro jeszcze raz przejrzę wpłaty, bo dzisiaj oczy mi się kleją.

A dziewczyny pisały że wpłaciły?

Posted

Mam nadzieję że nie przeoczyłam, ale nie znalazłam.Jutro jeszcze raz przejrzę wpłaty, bo dzisiaj oczy mi się kleją.

A dziewczyny pisały że wpłaciły?

nie , nie pisały, ale dawno powinny były wpłacić,

jeśli nie będzie poślę im przypominajki

Posted

Z bazarku kropeczkowego z fantów 46zł przelałam na konto SBM

Za kropki brakuje jeszcze wpłat od:  milagros19853201,  Aldrumka, asiuniab  - Basiu sprawdź proszę może są już na koncie SBM?

coś musiałam przeoczyć, bo nie mam nic zaznaczanego do zapłaty, czy mogę prosić o ponowną wiadomość; przepraszam;(

 

ps. już wiem, w pierwszym poście jest nr konta, a ja i może inne osoby czekają na maila; już płacę;

Posted

Cieszą postępy malutkiej w powrocie do zdrowia.

Z siusianiem nie ma już żadnego  problemu, posłanko  jest suche.

Z kooo też  jest coraz lepiej.

Gdy sie wypina, to kupala wychodzi, tyle tylko że  Kropa nie czeka aż koo wyjdzie w całości tylko  resztę gubi już w biegu...

Szkoda tylko że nikt jeszcze o Nią nie zapytał, nie zadzwonił .

Nie wiem jak my Jej domek znajdziemy ?

Posted

Świetnie ,że robi postępy, jest nadzieje ,ze wyzdrowieje.

Pewnie nikt nie dzwoni, bo ludzie boją się kalekich psów. Jest śliczna, jak wyzdrowieje to znajdzie domek.

Posted

Cieszą postępy malutkiej w powrocie do zdrowia.

Z siusianiem nie ma już żadnego  problemu, posłanko  jest suche.

Z kooo też  jest coraz lepiej.

Gdy sie wypina, to kupala wychodzi, tyle tylko że  Kropa nie czeka aż koo wyjdzie w całości tylko  resztę gubi już w biegu...

Szkoda tylko że nikt jeszcze o Nią nie zapytał, nie zadzwonił .

Nie wiem jak my Jej domek znajdziemy ?

Czyli niecierpliwa jest ;)

Posted

Cieszą postępy malutkiej w powrocie do zdrowia.

Z siusianiem nie ma już żadnego  problemu, posłanko  jest suche.

Z kooo też  jest coraz lepiej.

Gdy sie wypina, to kupala wychodzi, tyle tylko że  Kropa nie czeka aż koo wyjdzie w całości tylko  resztę gubi już w biegu...

Szkoda tylko że nikt jeszcze o Nią nie zapytał, nie zadzwonił .

Nie wiem jak my Jej domek znajdziemy ?

przecież Kropka jest dzieckiem, nie ma czasu na takie konwenanse, Ona leci się bawić;

Posted

Przepraszam, w rozliczeniu jest błąd, dla Kropeczki wysłaliśmy 100 zl, to dla Miska i dla Marcelka było po 50 zł :)

 

Tak to się dzieje, jak rozliczenia robi się o 2-giej w nocy...

Przepraszam, juz poprawiłam i jeszcze raz bardzo, bardzo  dziękuję .

 

fegelle, w 26 Sty 2015 - 11:04 PM, powiedział:

 

 

super wiadomości :)) oby tak dalej, a domek w końcu się znajdzie bo to cudowna psinka :) a jaki ma charakter??

 

 

Początkowo była bardzo wycofana i na widok obcej osoby chowała się w kącik albo zaszywała na posłanku. Tak jakby bałą się ludzi.

Teraz jest bardziej śmiała , ale nie ma charakteru Mirabelki która na powitanie  każdego obcałowuje .

Dawno Jej nie widziałam, a pewnie każdy tydzień przynosi i w tej kwestii postępy.

Posted

togusia pewnie zajęta wnusiem albo stareńką Togą.

 

Święte słowa. Wszystko u mnie stoi na głowie...

 

Mimo to musiałam się jakoś zorganizować i zawieżć dzisiaj Irenkę z Kropeczką do Lecznicy, bo Suni brzydko odparza  się pupa.

W ogonku nadal nie ma czucia, zwisa biedny bezwładnie przyklejając się do odbytu.A gdy są tam resztki koo, to o odparzenie nie trudno.

W Lecznicy miałam okazję spojrzeć pod ogonek Kropeczki i nie jest żle. Odbyt potrafi już pięknie zacisnąć . Nie jest ziejący ani lużny.

Tylko koo robi trochę papowate i nie wiadomo jak temu zaradzić.

Kropka nie je suchego. Nawet tego z najwyższej półki.

Ma jakieś 'techniczne ' z tym problemy . Irenka mówi że ksztusi sie przy jedzeniu, zapowietrza. Czasem wypluwa jedzenie na podłogę i ponownie zjada.

Chętniej je gotowane, no ale potem są te maziate koo, którymi się brudzi...

Jejku, ale się rozpisałam na smrodliwe tematy....

A poza tym, Kropka wygląda ślicznie. Nie ten sam piesiu. Urosła, ma piękną , błyszczacą sierść. Waży już ponad 7 kg. a ma dopiero 5 m-cy.

No i robi postępy;

schodzi z posłanka gdy chce się wysiusiać i robi to na podłodze, czyli ma czucie.

Tylko te  koo... Ale trzeba być dobrej myśli.

 

Wstawię zdjęcia z dzisiaj, jak się trochę ogarnę z rachunkami.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...