sisia0 Posted July 25, 2007 Author Posted July 25, 2007 No właśnie !!! Arktik szukaj pana !!! ........ proszę bo ja już nie mogę patrzeć bezczynnie na ciebie w tej klateczce :( Quote
Coffee&Nera Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 Ty go mozesz widziec na zywo... a inni tylko na zdjęciach... A jest on kontaktowy co do ludzi? Musimy go rozglosic !! Hopaj do nowego domu, do zaprzęgu w przyszlosci ;) Quote
sisia0 Posted July 25, 2007 Author Posted July 25, 2007 Nerul napisał(a):Ty go mozesz widziec na zywo... a inni tylko na zdjęciach... A jest on kontaktowy co do ludzi? Musimy go rozglosic !! Hopaj do nowego domu, do zaprzęgu w przyszlosci ;) kontaktowy...no coz jak sie podejdzie kolo klatki to tylko sie na ciebie popatrzy... ale jak juz ustaniesz i cos zrobisz to zaczyna warczec... :mad: nie warczy juz w sumie na mnie, bo kojarzy mnie z obiadkami pedigree :evil_lol: ale to jest dobrym przykladem na to ze wystarczy torszke pracy i bedzie z niego swietny pies. :p poprostu został przywiazany do bramy schroniska i wtedy jego swiat rozpadl sie ... jego zaufanie do czlowieka przepadlo, trzeba sie postarac zeby znowu zaufal ludziom i wtedy nasz arktik pokocha calym serduchem :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Coffee&Nera Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 Cudowna opowiesc- pewnie wiekszosc psow taki ma los jeżeli chodzi o ufnosc do ludzi. Sisia0 ja ci mowie my rozpowiemy o tym psie i szybko znajdzie dom :loveu: Quote
malagos Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 sisia0 napisał(a):kontaktowy...no coz jak sie podejdzie kolo klatki to tylko sie na ciebie popatrzy... ale jak juz ustaniesz i cos zrobisz to zaczyna warczec... :mad: nie warczy juz w sumie na mnie, bo kojarzy mnie z obiadkami pedigree :evil_lol: ale to jest dobrym przykladem na to ze wystarczy torszke pracy i bedzie z niego swietny pies. :p poprostu został przywiazany do bramy schroniska i wtedy jego swiat rozpadl sie ... jego zaufanie do czlowieka przepadlo, trzeba sie postarac zeby znowu zaufal ludziom i wtedy nasz arktik pokocha calym serduchem :loveu: :loveu: :loveu: A moze został porzywiazany do tej bramy, bo warczał na właściciela i ludzi?.... Quote
sisia0 Posted July 26, 2007 Author Posted July 26, 2007 "własciciel " jezeli tak zrobil to dlatego ze nie wiedzial na co sie porywa z takim psem jak husky.... zero pracy i potem smutny koniec w schronisku... w sumie to nie weim dlaczego ludzie biora psy 9rasy) o ktorych nic nie wiedza a potem nagle sie obudza i zobacza ze to nie ten....pies nie jest agresywny ...on poprostu stracil wiare w czlowieka .... trzeba go zresocjalizowac i sprawic zeby znowu w niego uwierzyl Quote
sisia0 Posted July 26, 2007 Author Posted July 26, 2007 dzis bylM U ARKTIKA.. ezal sobie w klatczce i jak mnie zobaczyl ( raczej pedigree w moich rękach) to wstał i podszedł do klatki. nie warczal. Przystawił pysio do klatki i czekał na otwarcie obiadku.... zarcie schroniskowe zjadł :):) chyba sie juz przyzwyczail :):) i jak tak jadł z opakowania to dal mi sie poglaskac w trakcie jedzenia po nosku i po wasikach :):) widzicie wszystko jest możliwe :) Quote
sisia0 Posted July 26, 2007 Author Posted July 26, 2007 Arktyś a do ciebie nikt nie zaglada ????? :( ludzie on jest kochaniutki i osamotniony nie robcie mu tego Quote
mrowa23 Posted July 26, 2007 Posted July 26, 2007 a co z tym chlopakiem?moze jednak warto allgero zrobic psiakowi, piekny jest... Quote
sisia0 Posted July 26, 2007 Author Posted July 26, 2007 no coż postaram się o to allegoro . Może mateusz mi pomoze Quote
Polarna Legenda Posted July 26, 2007 Posted July 26, 2007 Nie ma mozliwości przeniesienia go do innego kojca?Przecież w takich klatkach nie powinno sie trzymać żadnych psów(to sa klatki dla zw.futerkowych) a tym bardziej nie huskiego!Mała,ciasna,podłoga to kraty,skandal!Te psy potrzebują przestrzeni,ruchu a Wy zamkneliscie go w klatce na lisy:angryy: :angryy: I jak on ma sie zachowywać?W takiej sytuacji ten pies nigdy nie przestanie warczeć,on jest po prostu zestresowany. Oj Arktik,szybko trzeba ci znaleść Pana bo w takich warunkach nie możesz przebywać. ARKTIK SZUKA DOMU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
malagos Posted July 27, 2007 Posted July 27, 2007 Pisałam do Matusza pw z danymi tego chłopaka z Olsztynka, który chce adoptować husky. Najlepiej by było, gdyby ten chłopiec (Mateusz zresztą też) pojechał do Ostródy i rozejrzał się w sprawie psa. On nie ma doswiadczenia z husky i mam pewne obawy. Tylko proszę wolontariuszy o pomoc, pokazać co i jak, opowiedzieć o psie, doradzić, a może coś z tego wyjdzie. Quote
Aga_Mazury Posted July 27, 2007 Posted July 27, 2007 Polarna Legenda napisał(a):Nie ma mozliwości przeniesienia go do innego kojca?Przecież w takich klatkach nie powinno sie trzymać żadnych psów(to sa klatki dla zw.futerkowych) a tym bardziej nie huskiego!Mała,ciasna,podłoga to kraty,skandal!Te psy potrzebują przestrzeni,ruchu a Wy zamkneliscie go w klatce na lisy:angryy: :angryy: I jak on ma sie zachowywać?W takiej sytuacji ten pies nigdy nie przestanie warczeć,on jest po prostu zestresowany. Oj Arktik,szybko trzeba ci znaleść Pana bo w takich warunkach nie możesz przebywać. ARKTIK SZUKA DOMU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Oczywiście, że żaden pies nie powinien byc w takich warunkach (husky czy nie husky). Jednak skupmy się może na szukaniu mu domu a nie na rozmowach co powinno a co nie powinno...co może a co nie może. To schronisko a nie hotel i są tam warunki takie a nie inne. Ktoś tego psa porzucił właśnie pod tym a nie innym schroniskiem. Quote
sisia0 Posted July 27, 2007 Author Posted July 27, 2007 Aga_Mazury napisał(a):Oczywiście, że żaden pies nie powinien byc w takich warunkach (husky czy nie husky). Jednak skupmy się może na szukaniu mu domu a nie na rozmowach co powinno a co nie powinno...co może a co nie może. To schronisko a nie hotel i są tam warunki takie a nie inne. Ktoś tego psa porzucił właśnie pod tym a nie innym schroniskiem. Zgadzam się z Agnieszką i nie rozumiem dlaczego robione są tu wyrzuty... To schronisko jest przepełnione. Wiemy że te warunki są dla Wrktika złe ale co zrobić... przeciez nie upchniemy go na siłe. I prosze nie krytykuj schroniska za to jakie jest ale zamiast tej krytyki pomoz w tym zeby Artkik znalazł dom. I koniec tematu o warunkach jakie są w schronisku, przecież my go specjalnie nie dręczymy w tej klatce.... jak by byle lepsze warunki to oczywiscie mial by swoj oddzielny kojec, bude itd..... poki co jest co jest i na to trzeba patrzec ! Quote
sisia0 Posted July 27, 2007 Author Posted July 27, 2007 Agnieszko w sobote zadzwonimy do tego faceta z Olsztynka mam jego numer.... niech przyjedzie i sie rozejrzy ... Quote
Ewusek Posted July 27, 2007 Posted July 27, 2007 moim znajomym w polowie stycznia uciekl prawie identyczny husky, zaraz dam im link do postu, na razie jak bedziecie u niego zawolajcie KARI, moze to on ??? Quote
Marta_Ares Posted July 27, 2007 Posted July 27, 2007 jejku on jest piekny to chyba jakas mieszanka z malamutem:loveu: :loveu: ale ta klatka....:shake: :-( :-( Arktik na gore po odpowiedzialnych wlascicieli to nie jest miejsce dla Ciebie!!!!!!!!!!!! Quote
Aga_Mazury Posted July 27, 2007 Posted July 27, 2007 Ewusek napisał(a):moim znajomym w polowie stycznia uciekl prawie identyczny husky, zaraz dam im link do postu, na razie jak bedziecie u niego zawolajcie KARI, moze to on ??? to byłoby najlepsze z wszystkich rozwiązań..... ale czy aż takie Arktik będzie miał szczęście... :hmmmm: Quote
sisia0 Posted July 28, 2007 Author Posted July 28, 2007 arktik nie reagowal na imię Kari.... dziś mnie polizał :):) Quote
malagos Posted July 28, 2007 Posted July 28, 2007 Są jakies nowe wiadomosci i Arktiku? Był na spacerku? SisiaO napisz cos wiecej! Quote
sisia0 Posted July 28, 2007 Author Posted July 28, 2007 no coz.... arktik nie warczy juz na ludzi ale nie jestem pewna... no bo dzis staly za mna mlodsze wolontariuszki i wtedy niue warczal..... zobaczylam jak pracownik daje mu wode... otworzyl klatkę, wsadzil miseczkę i normalnie go pogłaskał. Zwróciłam sie do kierowniczki o zmiane lokum dla arktika..ale tylko pokrecila głowa ze nie ... no co w sumie to wiedzialam ze tak bedzie, bo nie ma go gdzie ulokowac. pytalam sie tez kierowniczki o spacery, no jest on niby wyprowadzany przez pracownikow, zle nie wiem czy to prawda... bo niektorzy sie go boją .... Quote
sisia0 Posted July 28, 2007 Author Posted July 28, 2007 a ciebie arktys nikt nie odwiedza ?? uuuu... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.