Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 560
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nerul napisał(a):
Ty go mozesz widziec na zywo... a inni tylko na zdjęciach... A jest on kontaktowy co do ludzi? Musimy go rozglosic !! Hopaj do nowego domu, do zaprzęgu w przyszlosci ;)


kontaktowy...no coz jak sie podejdzie kolo klatki to tylko sie na ciebie popatrzy... ale jak juz ustaniesz i cos zrobisz to zaczyna warczec... :mad:
nie warczy juz w sumie na mnie, bo kojarzy mnie z obiadkami pedigree :evil_lol:
ale to jest dobrym przykladem na to ze wystarczy torszke pracy i bedzie z niego swietny pies. :p poprostu został przywiazany do bramy schroniska i wtedy jego swiat rozpadl sie ... jego zaufanie do czlowieka przepadlo, trzeba sie postarac zeby znowu zaufal ludziom i wtedy nasz arktik pokocha calym serduchem :loveu: :loveu: :loveu:

Posted

sisia0 napisał(a):
kontaktowy...no coz jak sie podejdzie kolo klatki to tylko sie na ciebie popatrzy... ale jak juz ustaniesz i cos zrobisz to zaczyna warczec... :mad:
nie warczy juz w sumie na mnie, bo kojarzy mnie z obiadkami pedigree :evil_lol:
ale to jest dobrym przykladem na to ze wystarczy torszke pracy i bedzie z niego swietny pies. :p poprostu został przywiazany do bramy schroniska i wtedy jego swiat rozpadl sie ... jego zaufanie do czlowieka przepadlo, trzeba sie postarac zeby znowu zaufal ludziom i wtedy nasz arktik pokocha calym serduchem :loveu: :loveu: :loveu:

A moze został porzywiazany do tej bramy, bo warczał na właściciela i ludzi?....

Posted

"własciciel " jezeli tak zrobil to dlatego ze nie wiedzial na co sie porywa z takim psem jak husky.... zero pracy i potem smutny koniec w schronisku...
w sumie to nie weim dlaczego ludzie biora psy 9rasy) o ktorych nic nie wiedza a potem nagle sie obudza i zobacza ze to nie ten....pies nie jest agresywny ...on poprostu stracil wiare w czlowieka .... trzeba go zresocjalizowac i sprawic zeby znowu w niego uwierzyl

Posted

dzis bylM U ARKTIKA.. ezal sobie w klatczce i jak mnie zobaczyl ( raczej pedigree w moich rękach) to wstał i podszedł do klatki. nie warczal. Przystawił pysio do klatki i czekał na otwarcie obiadku.... zarcie schroniskowe zjadł :):) chyba sie juz przyzwyczail :):) i jak tak jadł z opakowania to dal mi sie poglaskac w trakcie jedzenia po nosku i po wasikach :):) widzicie wszystko jest możliwe :)

Posted

Nie ma mozliwości przeniesienia go do innego kojca?Przecież w takich klatkach nie powinno sie trzymać żadnych psów(to sa klatki dla zw.futerkowych) a tym bardziej nie huskiego!Mała,ciasna,podłoga to kraty,skandal!Te psy potrzebują przestrzeni,ruchu a Wy zamkneliscie go w klatce na lisy:angryy: :angryy: I jak on ma sie zachowywać?W takiej sytuacji ten pies nigdy nie przestanie warczeć,on jest po prostu zestresowany.

Oj Arktik,szybko trzeba ci znaleść Pana bo w takich warunkach nie możesz przebywać.

ARKTIK SZUKA DOMU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Posted

Pisałam do Matusza pw z danymi tego chłopaka z Olsztynka, który chce adoptować husky. Najlepiej by było, gdyby ten chłopiec (Mateusz zresztą też) pojechał do Ostródy i rozejrzał się w sprawie psa. On nie ma doswiadczenia z husky i mam pewne obawy. Tylko proszę wolontariuszy o pomoc, pokazać co i jak, opowiedzieć o psie, doradzić, a może coś z tego wyjdzie.

Posted

Polarna Legenda napisał(a):
Nie ma mozliwości przeniesienia go do innego kojca?Przecież w takich klatkach nie powinno sie trzymać żadnych psów(to sa klatki dla zw.futerkowych) a tym bardziej nie huskiego!Mała,ciasna,podłoga to kraty,skandal!Te psy potrzebują przestrzeni,ruchu a Wy zamkneliscie go w klatce na lisy:angryy: :angryy: I jak on ma sie zachowywać?W takiej sytuacji ten pies nigdy nie przestanie warczeć,on jest po prostu zestresowany.

Oj Arktik,szybko trzeba ci znaleść Pana bo w takich warunkach nie możesz przebywać.

ARKTIK SZUKA DOMU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Oczywiście, że żaden pies nie powinien byc w takich warunkach (husky czy nie husky).
Jednak skupmy się może na szukaniu mu domu a nie na rozmowach co powinno a co nie powinno...co może a co nie może.
To schronisko a nie hotel i są tam warunki takie a nie inne.
Ktoś tego psa porzucił właśnie pod tym a nie innym schroniskiem.

Posted

Aga_Mazury napisał(a):
Oczywiście, że żaden pies nie powinien byc w takich warunkach (husky czy nie husky).
Jednak skupmy się może na szukaniu mu domu a nie na rozmowach co powinno a co nie powinno...co może a co nie może.
To schronisko a nie hotel i są tam warunki takie a nie inne.
Ktoś tego psa porzucił właśnie pod tym a nie innym schroniskiem.


Zgadzam się z Agnieszką i nie rozumiem dlaczego robione są tu wyrzuty... To schronisko jest przepełnione. Wiemy że te warunki są dla Wrktika złe ale co zrobić... przeciez nie upchniemy go na siłe. I prosze nie krytykuj schroniska za to jakie jest ale zamiast tej krytyki pomoz w tym zeby Artkik znalazł dom. I koniec tematu o warunkach jakie są w schronisku, przecież my go specjalnie nie dręczymy w tej klatce....
jak by byle lepsze warunki to oczywiscie mial by swoj oddzielny kojec, bude itd..... poki co jest co jest i na to trzeba patrzec !

Posted

moim znajomym w polowie stycznia uciekl prawie identyczny husky, zaraz dam im link do postu, na razie jak bedziecie u niego zawolajcie KARI, moze to on ???

Posted

jejku on jest piekny to chyba jakas mieszanka z malamutem:loveu: :loveu: ale ta klatka....:shake: :-( :-( Arktik na gore po odpowiedzialnych wlascicieli to nie jest miejsce dla Ciebie!!!!!!!!!!!!

Posted

Ewusek napisał(a):
moim znajomym w polowie stycznia uciekl prawie identyczny husky, zaraz dam im link do postu, na razie jak bedziecie u niego zawolajcie KARI, moze to on ???



to byłoby najlepsze z wszystkich rozwiązań.....
ale czy aż takie Arktik będzie miał szczęście...

:hmmmm:

Posted

no coz.... arktik nie warczy juz na ludzi ale nie jestem pewna... no bo dzis staly za mna mlodsze wolontariuszki i wtedy niue warczal..... zobaczylam jak pracownik daje mu wode... otworzyl klatkę, wsadzil miseczkę i normalnie go pogłaskał. Zwróciłam sie do kierowniczki o zmiane lokum dla arktika..ale tylko pokrecila głowa ze nie ... no co w sumie to wiedzialam ze tak bedzie, bo nie ma go gdzie ulokowac. pytalam sie tez kierowniczki o spacery, no jest on niby wyprowadzany przez pracownikow, zle nie wiem czy to prawda... bo niektorzy sie go boją ....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...