Rafal StWola Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Jest ogloszony na " Bezdomnych Szpicach " nawet dwukrotnie ogloszony :) http://bezdomne.szpice.zahoryzontem.org/viewtopic.php?t=932 http://bezdomne.szpice.zahoryzontem.org/viewtopic.php?t=113 omylkowo dwa watki , ale moze i dobrze :) Quote
ocelot Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 To może go ktoś tam wypatrzy. "Mojego" bezdomnego, tomaszowskiego wypatrzono i chciano mu pomóc, ale sam zainteresowany gdzieś zaginął. Przypuszczam, że ktoś go przygarnął. Quote
ocelot Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Trzymamy kciuki za Artika i Rafała;););) Quote
ocelot Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 No kochani, zaglądamy do Artika, nie zapominamy o nim. Quote
Aga_Mazury Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 ocelot napisał(a):No kochani, zaglądamy do Artika, nie zapominamy o nim. Jasne...myśmy dzisiaj nawet realnie do niego zajrzeli ;) porozmawiałam z nim chwilę ;) jak zobaczył, że się go nie boje to sobie poszedł ;) Quote
sisia0 Posted December 15, 2007 Author Posted December 15, 2007 a ja mam cos lepszego...... zgadnijcie co ... :PP Quote
sisia0 Posted December 15, 2007 Author Posted December 15, 2007 no dobra wstawiam zdjecia : z dzisiaj Quote
ocelot Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Piękny jezt. Buda też elegancka, tylko musi się bida męczyć bez spacerków. Chyba, że już ktoś próbował? Quote
Matusz Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 sisia0 napisał(a):a ja mam cos lepszego...... zgadnijcie co ... :PP zdjęcia ;) Quote
sisia0 Posted December 15, 2007 Author Posted December 15, 2007 ocelot napisał(a):Piękny jezt. Buda też elegancka, tylko musi się bida męczyć bez spacerków. Chyba, że już ktoś próbował? byl z nim kilka razy pracownik....ale byc moze, byc moze kiedys w koncu my go wezmiemy :) Quote
ocelot Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Nadal przejawia agresję? Czy już mniejszą? Quote
sisia0 Posted December 15, 2007 Author Posted December 15, 2007 na mnie juz od wrzesnia ani razu nie warknąl, chociaz dzisiaj na amteusza raz. a potem juz tylko merda ogonem - poznaje swoich Quote
Matusz Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 sisia0 napisał(a):na mnie juz od wrzesnia ani razu nie warknąl, chociaz dzisiaj na amteusza raz. a potem juz tylko merda ogonem - poznaje swoich no bo mnie nie poznał w tym szaliku i czapce a tak to przecież wykonywał moje komendy ostatnio, siad i daj łapę Quote
ocelot Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Ha, czyli HS jest do wzięcia, jak tylko ktoś odpowiedzialny się znajdzie. Quote
sisia0 Posted December 15, 2007 Author Posted December 15, 2007 Matusz napisał(a):no bo mnie nie poznał w tym szaliku i czapce a tak to przecież wykonywał moje komendy ostatnio, siad i daj łapę no przeciez napisalam ze potem machal ogonem bo poznal swojego:eviltong:... jak ty czytasz:evil_lol: no oczywiscie mateusz ze cie lubi arktik. a co do komend to fakt faktem jeszcze w starym wybiegu mlode wolontariuszki go meczyly siad! Siad! SIAD! a ten nic... ja podeszla mowię Siad ! a ten od razu...mowilam ze poznaje swoich :razz: Quote
Matusz Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 ocelot napisał(a):Ha, czyli HS jest do wzięcia, jak tylko ktoś odpowiedzialny się znajdzie. no właśnie, ktoś kto poświęciłby mu trochę czasu... Quote
sisia0 Posted December 15, 2007 Author Posted December 15, 2007 ocelot napisał(a):A interesują się nim ludzie? najlepiej ktos kto mial doswiadczenie z huskym lub malamutem. Osoba która jest gotowa włożyć troszkę pracy nad nim. Arktik to wspanialy psiak ktory wymaga tylko dobrej reki. SAma porownujac jego kiedy go pierwszy raz zobaczylam a jak wyglada teraz jest bardzo DUŻa zmiana. interesowala sie nim parę osob ale za to albo niedoswiadczeni, albo patrzacy na wyglad psa nie na charakter i jego potrzeby lub ludzie ktorzy nie za bardzo mieli warunki dla arktika. Quote
Mysia222 Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 to super, zapewne jakby byl w domu to by swoich szybko pozwalam, dobry znak :) Quote
Aga_Mazury Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 w tym wszystkim jednak nalezy tez pamiętać, że Arktik był już prawie jedną łapą za TM..że ledwie udało nam się go uratować....kosztowało to niestety sporo pieniędzy... pisze to daltgo, żeby przypomniec, że Arktik ma tez problemy zdrowotne...i problem może kiedyś wrócić... może wrócić za pól roku, za miesiąc...albo wcale...ale trzeba o tym pamiętać...i przyszły opiekun musi być na to przygotowany.... Quote
ocelot Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Czyli w tej chwili już chłopak jest zdrowy? Quote
Aga_Mazury Posted December 16, 2007 Posted December 16, 2007 ocelot napisał(a):Czyli w tej chwili już chłopak jest zdrowy? w chwili obecnej Arktik wygląda ok i zachowuje się też w porządku... Rafał rozmawiał i ze mną i z lekarzem wet, który zajmował się Arktikiem w najgorszym momencie... i wie...o co chodzi.... ale...tak jak napisałam wcześniej weci twierdzą, że będzie zawsze wymagał "specjalnej troski" żeby spróbować zapobiec nawrotom przypadłości... Quote
ocelot Posted December 16, 2007 Posted December 16, 2007 A jest jakaś realna szansa na adopcje w najbliższym czasie? Jest jakiś kandydat? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.