Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 560
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witam ....

Nie wiem jakbym poradzil sobie z Arktikiem .... wiem ze juz probowalem ..... potem byla cisza .... to nie dlatego ze stracilem ochote , tylko nie chce... za zadna cene nie chce zrobic krzywdy psu.... Wiem ze nie jestem specem od Husky , nikt sie nie urodzil z taka wiedza jedyne co moge obiecac to zglebianie jej w miare mozliwosci :) Odpowiem na kazde pytanie tylko pomozcie !!!!! Jesli sa na forum osoby kompetentne a na pewno sa zapraszam na priva ....jesli zas nie jestem Waszym zdaniem osoba ktora mogla by pomoc Arktikowi napiszcie .... ja spac juz nie moge od paru tygodni .... nie chce tez tracic Waszego czasu .... Jesli ktokolwiek moze mi pomoc rada , rozmowa zapraszam ....

TRZYM SIE ARKTIK i jesli znajdziesz kogos bardziej doswiadczonego bede szczesliwy

Posted

Na tym forum jest użytkownik szybszy od dyliżansu ma spore doświadczenie z psami husky. Jeśli interesuje Cię adopocja Arktika proponuję zwrócić sie do niego. Na forum podał kontakt (co prawda w sprawie adpocji psów które przebywają u niego-znalezione, odebrane itp.) ale myślę że nie odmówi pomocy i posłuży radą: sleddogs@vp.pl lub gg 1610618.

Pozdrawiam

Posted

Nie czytałem całego wątku. Nie spotkałem się jeszcze z naprawdę agresywnym husky wobec ludzi. Pamiętam przypadek gdy pojechałem obejrzeć psa agresywnego. Miałem ze sobą szelki i chciałem czy potrafi pracować. Gdy rodzinka dowiedziała się , że chcę go ubrać i przejechać się z nim na rowerze uciekli do domu i obserwowali co będzie się działo. Pies został ubrany , zrobiliśmy kilkaset metrów po uliczce osiedlowej i wróciliśmy. Psa poprostu rozsadzała energia której nie mógł wyładować w małym kojcu.
Mam pod opieką teraz psa który cały czas warczy gdy go się drapie i głaszcze. Mam wrażenie , że jest to forma okazywania radości. Nigy nie próbował mnie ugryżć, sam domaga się pieszczot, włazi wręcz na kolana i gdy już jest pieszczony warczy sobie.
Nie należy robić z psem nic na siłe, pies musi poznać człowieka. Przekonać się , że nic mu nie grozia z czasem zaufa i odpłaci swoją miłością za poświęcony czas.

Mam problemy z gg więc wszelkie pytania proszę kierować na maila.

Posted

ja się spotkałam 2 razy z agresją w przypadku husky i malamuta. Przy czym ta agresja, hm..

husky zasłynął z ataku na trenerkę i właścicielkę (czyli w sumie 2 ataki na człowieka o których wiem), moim zdaniem był fatalnie szkolony i to szkolenie mogło potęgować konflikt na linii pies właściciel, jeden atak ten na właścicielkę był ewidentnie spowodowany tragicznym błędem szkoleniowym, historii życia psa nie znam

malamut nie był agresywny do ludzi tylko do właściciela i tylko wtedy gdy miał inne zdanie niz pan,mieli go od szczeniaka no i dla mnie to jest nie do pojęcia, żeby własny pies, którego się wychowuje od małego skierował pana na chirurgię po dyskusji nt kto będzie siedział na tym fotelu ale wiem, ze są ludzie którzy potrafią sobie tak psa "wychować" i ten na pewno był niewybiegany, bo skarżyli się,że nie mogą go zmęczyć na spacerze. Był wyczuwalny konflikt między właścicielem a psem - niemal w powietrzu

Nie chcę ostudzać zapału Rafała, tylko piszę uczciwie, że się zdarzyło ale było czymś konkretnie spowodowane

Co do obu tych psów jestem niemal pewna, ze gdybyś szybszy normalnie podszedł do któregoś z nich, wpiął w uprząż i pojechał, nie byłoby żadnej agresji przy zapinaniu uprzęży ani w ogóle żadnej innej. I chyba w ogóle by jej nie było gdyby były inaczej prowadzone

Posted

Psy trzeba traktować indywidualnie...
Mój sznaucerek np. uważa sie za ogromnego psa i jak sie go podnosi na rece (bez powodu) warczy najgrozniej jak tylko może. Sam wskakuje na kolana i też warczy.... Musieliśmy sie przyzwyczaić do jego zdania, charakteru. Oczywiście nie ma mowy o gryzieniu... Tego warczenia nie da sie wyeliminować. Tak lubi i tyle.

Posted

Natomiast ja jestem wielbicielką tej rasy. Niestety tylko z daleka, bo nie mam warunków na trzymanie HS, ani możliwości, żeby zapewnić psu wystarczającej dawki ruchu. Jednak jestem pod wrażeniem tego indywidualizmu, tego pędu do swobody, niechęci do zamknięcia... Nawet te ich ucieczki, wycieczki maja swój urok. Te psiaki chyba nigdy tak do końca nie dają się wcisnąć w określone ramy. I to jest piękne.
Dlatego bardzo życzę Artikowi super domku i super Pana.

Posted

Witam
Pozdrawiam wszystkie osoby starajace sie mi pomoc i serdecznie Wam dziekuje ...

Mialbym tez malenka prosbe, wiem ze watek ten zalozono dla Arktika i chcialbym by taki pozostal .... Mam nadzieje ze poprzez pomoc ktora mi Udzielacie pomozecie tez Arktikowi lub innemu Haszczakowi ...Wczesniej czy pozniej przedstawiciel Husky czy Malamuta u mnie zamieszka ... ( jak bede na to gotowy i przygotowany ....oraz w pelni swiadomy predyspozycji a przedewszystkim wymagan rasy )

Prosilbym Was o kontakt na Priva tzn poprzez Prywatne wiadomosci ....
Nie bedziemy tym sposobem przeszkadzac na tymze watku .... bedzie przejrzysciej :) a i Osobom ktore prowadza watek Arktika moze sie niepodobac moja i Wasza inicjatywa ( mam nadzieje ze tak nie jest )
Mysle jednak ze pisanie na priva bedzie stosowniejsze .... Jesli tak nie myslicie lub jestem w bledzie sorrki .
Mam nadzieje ze nikogo z Was nie urazilem moim dzisiejszym postem , chodzi mi wylacznie o dobro Psa ....

Jeszcze raz WIELKIE DZIEKI
Rafal

Posted

Arktik jest na nowej wiacie w nowym boksie....
ma niestety trochę mniej miejsca....

jest sam...

kupę napewno robi .....

machał do mnie ogonm jak podeszłam do niego...

zaczyna mnie kusić zabrać go na spacer....

Posted

Nikt u Ciebie tu nie był od dwóch dni ..... Ja jestem codziennie , choć nie pisze co dnia .
Nikt nie chce pokochać TAKIEGO PIESA ? nie wierzę !!!!!.....
Jak nie Wy to może choć ja ?

Trzym się Arktik ....

Posted

Arktik tak bardzo chcialabym Ci pomoc
u mnie duzy kojec, ocieplana buda stoi pusta od tygodnia (Bouli 14 lat
[*]:-()
ale nie moge nie poradze sobie z takim psem, a nie chcialabym ci skrzywdzic do gory piekny

Posted

Marta_Ares napisał(a):
Arktik tak bardzo chcialabym Ci pomoc
u mnie duzy kojec, ocieplana buda stoi pusta od tygodnia (Bouli 14 lat
  • :-()
    ale nie moge nie poradze sobie z takim psem, a nie chcialabym ci skrzywdzic do gory piekny


  • Racja " Szybszy od dylizansu" ma racje .... choc tymczas bylby dobry ....
    u mnie ocieplana buda wlasnego produktu tez stoi pusta bo Bleki ( ten ze zdjecia ) odszedl w maju , 14 lat ze mna Byl tak jak Twoj :-( .....
    Nie boj sie Husky to wspaniale zwierzaki choc trzeba im poswiecic czasu i pracy ale wspanialszego kompana nie znajdziesz ....

    Pozdrawiam Cie choc sie nie znamy ....

    Posted

    akurat charakter husky i malamutow znam;) Interesuje sie nimi od dawna, duzo czytam, w przyszlosci napewno chcialabym przedstawiciela jednej albo drugiej rasy, rozmawialam z hodowcami na wystawach. Podoba mi sie ta ich niezależność, na swoj sposob sa kochane.
    Wiesz gdyby to zalezalo ode mnie nie wahałabym sie niestety sa rodzice, ktorzy nie zgadzaja sie juz na drugiego psa, caly czas probouje bo niedaleko mnie ludzie trzymaja slicznego mlode husky w malutkim kojcu. Pies na poczatku strasznie wyl kiedy widzial mojego psa szalejacego za pilka, teraz siedzi zrezygnowany w jednym rogu, do budy nie wchodzi, jak spi to wlasnie ciagle w rogu zwiniety nie zwraca na nic uwagi:-( to straszny widok taki pies zamkniety caly czas w malutkim kojcu, zero spacerow.
    Mialam zamiar porozmawiac z wlascicielami o wykupiniu od nich psa, ale rodzice nie zgadzaja sie:angryy: :-( :-(

    Posted

    Witam
    Ronik ... ja juz zadnych watpliwosci nie mam !!!!!

    Jedno powiem .... jesli mam jechac 1000 km, po to tylko, zebym sie dowiedzial ze psa nie moge zabrac do siebie , to wole innemu psiakowi pomoc , choc przyznam ze na Arktiku bardzo mi zalezy.....
    I powtarzam nie mam zadnych watpliwosci !!!

    Rozumiem Cie Marta .... wiem i jestem pewien ze gdybys posiadala mozliwosci to psiak juz dawno bylby u Ciebie .... od nas samych nie wszystko zalezy ....Glowa do gory !!!!!!

    Jesli chodzi o tymczas lub dom staly to jestem do dyspozycji .....

    I jeszcze jedno .... Ronik. ja gdybym myslal wylacznie emocjami to dawno juz bym watpliwosci nie mial ....
    Mam nadzieje ze nigdy nie bedzie Ci dane wyciagac mlode "Canis lupus" z sidel ...wtedy sie dowiesz co znacza prawdziwe emocje ....
    Ja z racji mojej pasji, niejedno juz widzialem w lesie i w gorach .... a Arktikowi pomoge , tak czy inaczej ....

    Pozdrawiam Was serdecznie Rafal
    I dziekuje ze Arktik nie jest Wam obojetny

    Posted

    Rafał dokladnie o to mi chodzi
    Gdybym kierowala sie emocjami to napewno mialabym u siebie juz jakies stadko husky i malamutow od dawna interesuje sie tymi psami, na poczatku chcialam szczeniaka z allegro albo z targu bo ladny bo tani... teraz wiem ze nie tedy droga, chociaz w ta niedziele bylam na takim targu ze starociami to mialam wrazenie ze wiecej chyba psow bylo na sprzedarz(swieta juz niedlugo) w tym pelno szczeniakow husky z blekitnymi oczami.
    Obecnie jestem w klasie maturalnej. Jesli mialabym pewnosc ze zostane i bede studiowac gdzies blisko domu to niebyloby problemu dom dostalaby napewno jakas bida, ale nie moge tego zrobic rodzicom tzn nie zabiore na studia 2 psow, napewno bede miala problem zeby mojego jednego zabrac.

    A poza tym moj Bouli (ktorego pozegnalam tydzien temu w sobote) tez byl ze schroniska i byl okreslony jako pies agresywny, ja sie go w ostatnich latach juz balam to straszne obawiac sie wlasnego psa, kilka razy sie na mnie rzucil, jednak kiedy nadszedl ten moment zasnal z pyskiem na moich rekach mialam przygotowany kaganiec, ale on nie byl juz w stanie ugryzc, albo nie chcial:-(

    Przepraszam za offa, ale musialam to napisac, Trzymam kciuki za Arktika to naprawde wpsanialy pies (pomimo tego ze go nie znam)

    Posted

    Rafał masz rację-gdyby wszyscy kierowali się zdrowym rozsądkiem nie byłoby porzuconych psów. A z tymi wilczkami.......to straszne.

    Arktik- hop po domek.

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    • Popular Contributors

      Nobody has received reputation this week.

    • Forum Statistics

      • Total Topics
        87.9k
      • Total Posts
        13m
    ×
    ×
    • Create New...