Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
W sierpniu adoptowałam ok.8 miesięczną suczkę. Generalnie jest kochana, pilnuje się na spacerach, uwielbia się bawić i ma adhd :P Jednak mam z nią pewne problemy, które mniej lub bardziej mi przeszkadzają.
 
1) sunia kiedy zostaje sama znosi wszędzie gdzie przebywa moje buty... dowiedziałam się że pewnie dzięki temu czuje się bezpieczniej. Czy kiedyś jej to minie? Da się ją jakoś tego oduczyć? Bo powiem szczerze, że zaczęłam się już z tym godzić ;)
 
2) generalnie sunia raczej nie załatwia się w domu. Ale czasami coś jej odbije i idzie na najwyższe piętro domu, gdzie najmniej przebywamy z domownikami i tam się załatwi. Nie wiem czemu to robi bo raczej nie wynika to z tego że nie była w stanie wytrzymać. Zdarzają się takie sytuacje np.2h po spacerze, gdzie normalnie jest w stanie wytrzymać kolo 8h... Dzieje się to na tyle rzadko że nie podejrzewam, żeby to było coś zdrowotnego...
 
3) poza sunią mam już od 5 lat kota. Kot wcześniej nie miał kontaktu z psami ale dopóki pies nie chce za bardzo się z kotem zaprzyjaźniać to nie ma problemu. Problem pojawia się, kiedy sunia chce się z kotem bawić i podbiega dość energicznie do kotki. Odnoszę wrażenie że kotce całe życie staje przed oczami w tym momencie. Gdy zwracamy psu uwagę na to że tak nie można, to podbiega do nas radośnie, tak jakby była zadowolona z siebie. Jak ją tego oduczyć? Czy istnieje szanse że sunia chce zwrócić naszą uwagę na siebie i dlatego gania kota? 
Posted

1. Schowaj buty, odzwyczai się za czas jakiś ;)
3. Kot wystraszony pycha, warczy lub tłucze. Jeśli nic takiego nie ma miejsca, to ja bym opuściła, za jakiś czas mała się przekona,że to się nie opłaca, bo nic się nie dzieje ciekawego potem.

Posted

Moim zdaniem w kontakty między psiakiem a kotem nie warto się wtrącać chyba, że sytuacja jest już powaznie napięta. W moim prypadku zdało to egzamin i zwierzęta same doskonale się dogadały. Oczywiście mówię tutaj o sytuacji gdy nie leje się krew i zadne ze zwierząt nie jest zagrożone

Posted

Dzieki za odpowiedzi :) krew sie nie leje ani nie dochodzi do lapoczynow ale kocica jest przerazona jak ja tak sunia napada. Buczy i fuczy na sunie. Sadzicie zeby mimo to nie interwniowac w zaden sposob?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...