wetka25 Posted July 21, 2007 Posted July 21, 2007 zdjecia wysle w niedziele bo juz dzis wyjezdzam a i chipa sprawdze licze na pomoc Szkoda mi tej suni jest taka fajna i mila A jak patrzy w oczy...:placz: Quote
Diana S Posted July 21, 2007 Posted July 21, 2007 piękna dziewczynka.. i szuka domku..:placz: :placz: Quote
Mona4 Posted July 21, 2007 Posted July 21, 2007 gdyby nie ta odlwglosc wzielabym ja do siebie na Tymczas. Quote
Mona4 Posted July 21, 2007 Posted July 21, 2007 To strona adopcyjna bassetow. http://www.basset-sos.pl/potrzebna_pomoc.html Quote
Diana S Posted July 21, 2007 Posted July 21, 2007 Przydalby sie jej domek w ktorym ktos bedzie zawsze w domu...Bassety juz tak maja ze wyja to tak jak z Husky... Quote
Jenny19 Posted July 21, 2007 Posted July 21, 2007 Mona jedna z dziewczyn z forum bassetów ma wrzucić na tą stronę kluchę. Quote
basia0607 Posted July 21, 2007 Author Posted July 21, 2007 Za tydzien lub dwa będe jechać w okolice Częstochowy ,wiec Kluchę mogę przywieść jeżeli znajdzie się chetny .U nas nie mozemy znależć milosnika tej rasy.Popatrzylam na forum milosnikow bassetow i widzę sporo takich klusek jak nasza. Prawie identycznych. Quote
basia0607 Posted July 22, 2007 Author Posted July 22, 2007 Sunia jest w okolicach Elblaga .Warmia i Mazury ! Quote
Rybc!a Posted July 22, 2007 Posted July 22, 2007 Ależ śliczna! Ludzie są paskudni, pozbyli się jej z pewnością dlatego, że jechali na wakacje. Quote
wetka25 Posted July 22, 2007 Posted July 22, 2007 witam podnosze i czekam na kontakt Moze ktos jednak zechce mala??? Quote
Jenny19 Posted July 22, 2007 Posted July 22, 2007 wetko czekam na zdjęcia...na dwóch forach dziewczyny zaoferowały pomoc w ogłaszaniu kluseczki Quote
Jenny19 Posted July 23, 2007 Posted July 23, 2007 udało się odczytać tatuaż albo znaleźć chipa? Quote
Mona4 Posted July 23, 2007 Posted July 23, 2007 w sobote jedzie do swoich wlascicieli jeden z moich pieskow ktory byl na odchowanie.Wiec jakby ktojs jechal trasa na Slask to moge sunie zabrac domnie na tymczas.Ale to BYTOM Quote
wetka25 Posted July 23, 2007 Posted July 23, 2007 [chipa nie ma tatuaz nie do odczytania tylko to co napisalam wczesniej dzis wieczorem beda zdjecia justus u ciebie na poczcie i z gory dziekuje wczoraj wykapalam Sonie-na to imie reaguje i nawet sie slucha stala grzecznie w wannie ale strasznie ciezka ufff...to byl pies typowo domowy...komus sie znudzil az zal serce sciska Quote
wetka25 Posted July 23, 2007 Posted July 23, 2007 kochani szukajmy dobrego domku dla Soni nie pozwolmy jej juz porzucic patrzy mi w oczy i prosi:placz: Quote
wetka25 Posted July 23, 2007 Posted July 23, 2007 kluska Sonia w gorke zeby sie wreszcie ktos odezwal...:p Quote
GrubbaRybba Posted July 23, 2007 Posted July 23, 2007 Czy możecie napisać coś więcej o zachowaniu Kluseczki? Czy ona może zostawać sama w domu? Jak reaguje na inne psy? Czy lubi koty? Jak sie zachowuje w domu? Tak sobie pomyślałam, że jeśli suńka byłaby spokojna i umiała zostawać sama, to może namówiłabym mojego narzeczonego i wzięłabym ją. To narazie takie moje wstępne przemyślenia. Pomysł pojawił się, ponieważ ostatnio rozmawialiśmy o psiaku, a poza tym mamy mieszkanie i kochamy psy. Nie chcę jednak robić nadziei Kluseczce i dogomaniakom, to poważna decyzja i musi zostać podjęta za obopólna zgodą. Taką decyzję trzeba porządnie przemyśleć i przedyskutować, ale moim zdaniem jest szansa :). Ze złych wiadomości... Niestety pracujemy po 8 godzin dziennie i sunia musiałaby w tym czasie przebywać sama w domu. A teraz kilka słów o warunkach... Mieszkamy w Warszawie, na 1 piętrze (sunia nie musiałaby wdrapywać się wysoko po schodach). Niedaleko mamy dwa parki, więc jest sporo miejsca na spacerki. Dodatkowo moi rodzice mieszkają na wsi w domku i sunia jeździłaby z nami na wieś na weekendy. U moich rodziców jest jeden pies (10-letni mix bernardyna i wyżła, bardzo spokojny i przyjacielski) oraz trzy koty, dlatego pytam o stosunek suńki do psów i kotów. Czekam na opis zachowania suni. :) Quote
wetka25 Posted July 24, 2007 Posted July 24, 2007 sunia nie potrafi zostawac sama w domu wyje i piszczy moze nie caly czas ale daje sie we znaki sasiadom taka rasa taki charakter poza tym zadnych problemow je wszystko ale dieta musi buc bo jest otyla wiec przed przyszlym wlascicielem bojowe zadanie malo a czesto i krotkie i czeste spacery U mnie sunia juz troche schudla bo juz nawet lepiej chodzi i zaczela biegac troszczeczke nie odczuwam zadnych klopotow z Sonia jedynie te piszczenie i wycie jak jest sama ale mam na razei wyrozumialych sasiadow...jesli jakies pytania na nr 606615580 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.