Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

wiq napisał(a):
Kto próbował? Jakie opinie?:cool3:;)

Próbowałam bażanta,mam jeszcze kaczke ale jeszcze nie kropiłam.
Bażanta zakrapiałam 3 kropelki na dummy oliwkowy /aby na oko nie szukała/, rzucałam w wysokie trawy -pies momentu wyrzucania nie widział, puszczałam psa pod wiatr i pies bezbłędnie jak po sznurku dochodził do aportu. Jest to na pewno duże ułatwienie dla psa,natomiast wg mnie nie zastąpi ćwiczeń na prawdziwym ptaku ( jednak wnętrzności,pióro łechocące podniebienie niczym nie da się podrobić). Ale wg mnie zapachy są jak najbardziej godne polecenia :)

Posted

dzięki!
chcę im jakoś urozmaicić to szukanie;) widzę, że sam dummy jest do odnalezienia po zapachu (chociażby dziś nam się zapadł w okropne krzaki, nawet ja go nie widziałam, choć był maści pomarańczowej;), a suka go znalazła bez problemu), ale jakiś nowy bodziec by się przydał:)
prawdziwy ptak/królik.. hmm.. wiem, gdzie je dostać, ale jakoś uśmiercić nie potrafię..:lol: chyba, żeby poprosić hodowcę:roll:;)

Posted

wiq napisał(a):
dzięki!
chcę im jakoś urozmaicić to szukanie;) widzę, że sam dummy jest do odnalezienia po zapachu (chociażby dziś nam się zapadł w okropne krzaki, nawet ja go nie widziałam, choć był maści pomarańczowej;), a suka go znalazła bez problemu), ale jakiś nowy bodziec by się przydał:)
prawdziwy ptak/królik.. hmm.. wiem, gdzie je dostać, ale jakoś uśmiercić nie potrafię..:lol: chyba, żeby poprosić hodowcę:roll:;)


tym nowym bodźcem wg mnie może być właśnie zapach,prawdziwego bażanta i królika zostawiłabym na doszlifowanie przed konkursami .Zresztą wg mnie do ćwiczeń na ptactwie bądź zwierzynie powinno się przechodzić dopiero jak psiak poprawnie aportuje. Życze miłych ćwiczeń :)
zapachy to świetny wynalazek :)

Posted

moje aportują już bardzo poprawnie dumiki, tylko zwierzynę martwą niezbyt chętnie:lol: a pogonić żywą - Mona jest pierwsza:mad:

heh, zamawiam kaczkę na próbę;)

Posted

chciałam małą, ale właśnie odebrałam maila, że akurat mają tylko dużą..
wolałabym mniejszą, bo znów wydam prawie 80zł, a nie dalej jak wczoraj poszło na nie 140 zł:evil_lol::evil_lol:

edit: no i dupa, wzięłam większą kaczkę!:evil_lol:

p.s. szkoda,że nie robią esencji z kota - to by był u mnie absolutny hit!:lol:

Posted

wiq ja mam bażanta, królika i kaczke w płynie. Z tych wszystkich na razie używałam kaczki. Fortek na sam aport jest nakręcony ale jak doszedł zapaszek tym bardziej ma świra.:evil_lol:

Posted

doszło:multi:
wielkie poruszenie było przy pierwszym spotkaniu, kundel się oczywiście najbardziej nakręcił:evil_lol:

czym prędzej wypróbujemy w wodzie i przy włóczkach :cool3:

Posted

jesteśmy po pierwszych ćwiczeniach z zapachem - bomba!
zaliczyłyśmy ląd, wodę, szuwary i wysokie trawy. suki miały niezły ubaw:lol: widać, że łatwiej im znaleźć aport, ale też sprawia im to wielką radochę;)

Posted

o mamo, ja myślałam, że koty to na walerianę tak lecą :lol:

wracając do tematu - ostatnio codzienne intensywnie ćwiczymy - sukom się strasznie spodobało to urozmaicenie :) nawet włóczki wychodzą fajne, o wiele ciekawsze niż ''suchym'' damikiem;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...