Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No i ciocia ulv zbzikowała ze szczętem... miałam pojechać do schronu porobić fotki i zorientować się w sytuacji, a wróciłam bez fotek... za to z czymś, co chyba kiedyś było psem i na dokładkę z niedokotem;)

O staruszku psim napisała wcześniej Bea, no pisała, że wygląda rozpaczliwie, ale... to co zobaczyłyśmy... :placz: Kupka kości obciągniętych skórą, długaśne, przeraźliwie chude nóżki, chora skóra:shake: W sumie to psiak wyglądał, jakby własnie zamierzał wydac ostatnie tchnienie:shake:

No i zgadnijcie co zrobiłam...

Pajączek stary jest jak sam grzech. Średnio kontaktowy- o ile widzieć widzi, o tyle jest niemal głuchy. Chodzi jak połamaniec o ile w ogóle wstanie. No wstać to wstał- żeby zrobić kupę i znów śpi na posłaniu.
Ogólnie- rozpacz w ciapki, albo i gorzej...

Na razie jest u mnie ale pilnie i gwałtownie szukam innego tymczasu, bo jak wyjadę, to go przecież nei zabiorę... O ile się okaże że jest kogo ratować- jutro będą wyniki badań krwi (której pobranie było wyczynem na skalę światową, bo dziadzio Pająk chyba nie ma wcale ciśnienia...).

RATUNKU!!! Pomocy!!!
I zamknijcie mnie gdzieś gdzie nie ma psów, kotów, gołębi, szczurów itp....

EDIT:
Pająken ma nowy dom!!!

  • Replies 573
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ulvhedinn napisał(a):
No i ciocia ulv zbzikowała ze szczętem...

RATUNKU!!! Pomocy!!!

I zamknijcie mnie gdzieś gdzie nie ma psów, kotów, gołębi, szczurów itp....


Kochana moja, przecież zwariujesz bez tych swoich wariatów;)
A zreszta ile czasu wytrzymałabyś bez psów?????:hmmmm:
Ja po 12 godz.dyrzuże lece jak wariat do dziecka i psów:stupid:

Posted

No, tak Ciotka, ulv zawsze najwiekszą bidę wypatrzy! Oj Pajączku, miałeś szczęście!
Tymczasik na cito dla Malucha bo ciotka Ulv nam zasłabnie :(

Posted

Pajączek śpi ciągle na posłanku, ale przynajmniej reaguje już jak wchodzę... Siku było znów, dość konkretne:evil_lol:
Kupiłam dziadziusiowi (wyceniony na 15 lat, ale może mieć i więcej, albo mniej w zależności od tego na ile był zaniedbywany...) Convalescence, zaraz zobaczymy czy mu posmakuje;)
Biedny na początku uchylał się od ręki, bał, a teraz nawet dał łepek do wydrapania i wyraźnie mu się spodobało...

Akcja "Oława" zależy w sumie od dwóch rzeczy- od skoordynowania z ciocią Beą i od wyników Pajączka...

Posted

Pajączek jakby ciut żywszy- tzn. na mój widok poniósł łepek;) Apetyt ma, conavelescence mu smakował baaardzo- wszamał z wyraźnym zapałem:multi: Wydaje mi się że mógł byc kiedyś źle traktowany- na dotkniecie reaguje drgnięciem, wyraźną obawą i lekkim usztywnieniem, dopiero po chwili sie odpręża, jak widzi że to tylko głaskanie:-(

Aga pojechała z nim właśnie do weta, czekam z niepokojem na wyniki...

Posted

Mamy wyniki!!!! Jest doobrzeee!!!! :multi: :multi: :multi:
Tzn. są odrobine podwyższone wyniki wątroby, ale nieznacznie a reszta w porządku:lol: Ogólnbie wszystko wskazuje na to, że za stan Pająka odpowiada człowiek, nie choroba:mad: wrrr.....
...."człowiek".... :angryy: :angryy: :angryy:


Zreszta Pajączek na spacerze bardzo się ożywił, nawet "pobiegał". Aha- i chętniej załatwia się na dworze niż w domu:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...