00000 Posted June 7, 2004 Posted June 7, 2004 Coś Ty, :lol: Ona jest tak delikatna, że ja czasami nie wiem, ze z psem spie. :lol: Kulturalna jest, wzdłuz lezy grzecznie z główka na poduszce :lol: Cfaniara z niej.... 8) 8) 8) Quote
argo Posted June 7, 2004 Posted June 7, 2004 :hmmmm: Ja mam sucza, ja tyz plec żeńska to se chyba nie pogadamy :roll: Masz mnie za 'sadystę' 8) :wink: :bigok: :lol: cfaniara z niej 8) 8) 8) Raczej własciwie 'ułozona'. :roll: :lol: Quote
00000 Posted June 7, 2004 Posted June 7, 2004 cfaniara z niej 8) 8) 8) Raczej własciwie 'ułozona'. :roll: :lol: Właściwie ułożona sucz nie śpi ze swoją panią w łóżku... Natomiast to jest inteligentna i wycfaniona sucz, potrafiąca się ładnie przymilać i spać nie spychając pani z łóżka.... 8) 8) 8) :lol: :lol: :lol: Quote
argo Posted June 7, 2004 Posted June 7, 2004 cfaniara z niej 8) 8) 8) Raczej własciwie 'ułozona'. :roll: :lol: Właściwie ułożona sucz nie śpi ze swoją panią w łóżku... Natomiast to jest inteligentna i wycfaniona sucz, potrafiąca się ładnie przymilać i spać nie spychając pani z łóżka.... 8) 8) 8) :lol: :lol: :lol: Cóż. Wielce dyskusyjne stwierdzenie :lol: Inteligentna. :kciuki: taaak ... 'wycfaniona'? 8) :hmmmm: Saba sie nie tylko 'przymila' :wink: Ona wie co jej wolno. :lol: ... Argo tyż 8) :wink: Quote
PIKA Posted June 7, 2004 Posted June 7, 2004 :hmmmm: Ja mam sucza, ja tyz plec żeńska to se chyba nie pogadamy :roll: Masz mnie za 'sadystę' 8) :wink: :bigok: :lol: nie, nie miałam :roll: ale cos się za podejrzanie ucieszył, to teraz pewności nie mam :roll: :wink: cfaniara z niej 8) 8) 8) Raczej własciwie 'ułozona'. :roll: :lol: Właściwie ułożona sucz nie śpi ze swoją panią w łóżku... Przeciez jest właściwie ułozona :roll: ................... na łózku 8) Natomiast to jest inteligentna i wycfaniona sucz, potrafiąca się ładnie przymilać i spać nie spychając pani z łóżka.... 8) 8) 8) :lol: :lol: :lol: Ona i bez przymilania może ze mna spać. Ja ja nawet czasami wołam :roll: Saba sie nie tylko 'przymila' :wink: Ona wie co jej wolno. :lol: ... Argo tyż 8) Dokładnie. Jej nie przyjdzie do głowy polozyc zanim ja się nie położę, a jak nawet zdarza jej się zaspać, to jak widzi, ze mam zamiar wskoczyć do łóżeczka to natychmiast mi miejsce robi .... i to bez mojego zbędnego gadania 8) Quote
Samba Posted June 7, 2004 Posted June 7, 2004 Aha, tapicerkę kiedyś w samochodzie mieliśmy czarną, teraz niestety jest biszkoptowa... Widzialam u znajomych takie cus, co kupili w jakims hipermarkecie, i to jest z takiej sztucznej skory, wyglada jak wielki obrus i ma usztywnione (jakas poprzeczka) cztery otwory na zaglowki samochodowe. Przykrywasz tym cale tylne siedzenie, zaczepiajac z jednej strony o zaglowki przednich foteli, a z drugiej strony o zaglowki tylnej kanapy. Latwo sie strzepuje i myje. Ich lab na tym jezdzi i jest zadowolona (bo to dziewczynka jest, konkretnie mama Samby :) ). Mowili, ze to kosztowalo piecdziesiat kilka zlotych. My wozimy Sambe w bagazniku, ma tam wylozone i mnostwo miejsca, tylko musze uwazac i hamowac delikatnie 8) Quote
00000 Posted June 7, 2004 Posted June 7, 2004 a jak nawet zdarza jej się zaspać, to jak widzi, ze mam zamiar wskoczyć do łóżeczka to natychmiast mi miejsce robi .... i to bez mojego zbędnego gadania 8) No mówię właśnie - CFANIARA.... 8) 8) 8) 8) 8) 8) Quote
PIKA Posted June 7, 2004 Posted June 7, 2004 Pagaj Można i tak powiedzieć :lol: Na tyle się wycfaniła, że wie iż lepiej ze mną nie zadzierać :wink: ale to świadczy o jej inteligencji 8) A na poważnie, ja nie uważam, że ze względów wychowawczych pies nie powinien spać z właścicielem. Ważne jest aby pies schodził z naszego łóżka wtedy, kiedy tego od niego żądamy. Jak nie schodzi, czy do tego jezcze warczy i broni łóżka jak swego to znaczy, że cos szwankuje relacja pan-pies w ogóle, a nie tylko na poziomie "łóżka" I że trzeba ja diametralnie zmienic i wziąść sie za szkolenie psa. Samo zgonienie z łóżka, bez wiekszych całościowych zmian w tej relacji nic tu nie da. :roll: Z obserwacji przynajmniej dwóch psów żyjących ze sobą w stadzie widać, że one potrafią spać ze sobą na jednym posłaniu. I Alfie z tej parki jakoś nic nie ubywa Zresztą moja obserwacje potwierdzili kiedyś ( ze zdziwieniem zresztą :lol: ) niektórzy szpicomaniacy, mający sforę psów a nie tylko jednego Quote
tunio Posted June 7, 2004 Posted June 7, 2004 NIE LUBIĘ :wink: psa na kolanach :roll: Ja też nie :lol:Trzydzieści parę kilo to nic przyjemnego dla kobiecych kolan 8) 8) 8) :o mój sucz ma 60 kg i ja bardzo lubie, jak mi na kolanka siada 8) PIKA mozemy sobie rece podac,bo te moje ponad 80kilo tez uwielbia na mnie siadac,klasc sie na mnie,obejmowac mnie lapkami itp itd 8) W ogole codziennym rytualem jest moje schodzenie do niego "na poziom" na ok.1-1.5dziennie....To zamiast spania w lozku,z prostej przyczyny ze nie ma wstepu na pietro,i zreszta z powodu b.stromych schodow (jak dla takiego psa ) wcale nie ma ochoty na nie wchodzic :roll: Quote
Samba Posted June 7, 2004 Posted June 7, 2004 PIKA mozemy sobie rece podac,bo te moje ponad 80kilo tez uwielbia na mnie siadac,klasc sie na mnie,obejmowac mnie lapkami itp itd 8) Az 80? Przeca wilczarze, wprawdze duze, ale jakies takie chudawe... Quote
tunio Posted June 7, 2004 Posted June 7, 2004 PIKA mozemy sobie rece podac,bo te moje ponad 80kilo tez uwielbia na mnie siadac,klasc sie na mnie,obejmowac mnie lapkami itp itd 8) Az 80? Przeca wilczarze, wprawdze duze, ale jakies takie chudawe... A wiedzialam,wiedzialam ze nie powinnam byla tylu drozdy mu dawac... :roflt: :wink: Wierz mi ze tylko tak wygladaja 8) To jest waga psa ktory wlasciwie jeszcze masy nie zaczal nabierac :roll: Quote
Samba Posted June 7, 2004 Posted June 7, 2004 Wierz mi ze tylko tak wygladaja 8) To jest waga psa ktory wlasciwie jeszcze masy nie zaczal nabierac :roll: Jak mawial WielkiBrat, jestem pod wrazeniem... Na wystawie w Warszawie widzialam skolei takie olbrzymie, biale mopy. Sa chyba jeszcze wieksze od wilczarzy (ja wiem, ze to sie wydaje niemozliwe :D ), maja biale kudly, ktorych sie celowo nie wyczesuje, wiec planowo maja dredy. To tez sa psy pasterskie, ja je roboczo zwe Kudlaczem Jamajskim :). No i zapytalam wlasciciela ile takie wazy (oczy mialo na wysokosci mojej szyi, a nie jestem znowu az taki kurdupel), a pan powiedzial, ze 60 kg, bo pod kudlami jest chudy charcik 8) Pozory moga mylic... Quote
tunio Posted June 7, 2004 Posted June 7, 2004 Sambo to sa komondory :lol: I zapewniam ze nie sa wieksze 8) Wilczarz jest uznany za najwiekszego psa swiata :roll: Gdzies czytalam wywiad z hodowca ktory stwierdzil ze niby "uzytkowa"szata najnormalniej w swiecie jest juz przesadzona i dla psa niewygodna....Poza tym komondory maja ok.80cm w klebie (sa wieksze okazy ale b.rzadko i maja ok.90 )a dla wilczarzy samcow 80to minimum :lol: :lol: A wagowo komondory sa takze lzejsze... BTW.ale takiego mopa bym niechciala :lol: Nawet nie mozna go wykapac calego,tylko trzeba partiami bo schnie ok.3dni :-? Quote
Samba Posted June 7, 2004 Posted June 7, 2004 Sambo to sa komondory :lol: O, to to to to. Jakos mi sie wydawal wiekszy, bez problemu polizal mnie po nosie, a ja mam 164 cm w najwyzszym punkcie :D Ale faktycznie obok nie bylo wilczarza do porownania. Chyba ta objetosc kudlow zrobila na mnie takie ciezkie wrazenie, zwlaszcza, ze obok byly owczarki podchalanskie, ktore tez sa puchate (ale proporcjonalnie maja pewnie wiecej psa w psie), a wygladaly przy mopach jak szczeniaki 8) Przy wilczarzu tak na prawde stalam raz jeden (dwa lata temu na wystawie) i mijajac sie, popatrzylismy sobie gleboko w oczy. Chyba faktycznie sa wieksze :o Quote
00000 Posted June 7, 2004 Posted June 7, 2004 Carry! A ty wiesz, że te dwa wilczarze z gorzowskiej wystawy to się nawet załapały na zdjęcia w naszej lokalnej gazecie :D Nazywały się Tiber i Tes a ich właścicielką była Anna Depassiu - skądinąd bardzo sympatyczna osoba :D Quote
PIKA Posted June 7, 2004 Posted June 7, 2004 a nie jestem znowu az taki kurdupel O, to to to to. Jakos mi sie wydawal wiekszy, bez problemu polizal mnie po nosie, a ja mam 164 cm w najwyzszym punkcie :D Samba a co powiesz na to, że ja mam 175 8) :wink: Ale tobie to jednak dobrze, pies cie po nosie polizał. :( ja się schylać musze :( nawet do wilczarza :roll: :wink: Quote
Samba Posted June 7, 2004 Posted June 7, 2004 Samba a co powiesz na to, że ja mam 175 8) :wink: Ale tobie to jednak dobrze, pies cie po nosie polizał. :( ja się schylać musze :( nawet do wilczarza :roll: :wink: Za to do statystycznego koszykarza nie musisz podskakiwac, a ja i owszem :lol: Quote
PIKA Posted June 7, 2004 Posted June 7, 2004 Samba coś Ty statystyczny koszykarz ma jakies od 190 do ponad 2 metrów :o Quote
Samba Posted June 7, 2004 Posted June 7, 2004 Samba coś Ty statystyczny koszykarz ma jakies od 190 do ponad 2 metrów :o Ale jak sie nachyli to nie musisz podskakiwac, a ja nawet ze stolka nie siegne :evil: Quote
PIKA Posted June 7, 2004 Posted June 7, 2004 Samba coś Ty statystyczny koszykarz ma jakies od 190 do ponad 2 metrów :o Ale jak sie nachyli to nie musisz podskakiwac, a ja nawet ze stolka nie siegne :evil: Proponuje drabine :lol: Albo takiego co sie nisko schylic potrafi :roll: Quote
Samba Posted June 7, 2004 Posted June 7, 2004 Albo takiego co sie nisko schylic potrafi :roll: Jednym slowem proponujesz, zebym poszukala takiego, co bylby sklonny :D Quote
Evelina Posted June 7, 2004 Posted June 7, 2004 Albo takiego co sie nisko schylic potrafi :roll: Jednym slowem proponujesz, zebym poszukala takiego, co bylby sklonny :D Samba, a nie lepiej szukac takiego co bylby sklonny podniesc cie na stosowny poziom ? :roll: Quote
Samba Posted June 7, 2004 Posted June 7, 2004 :D Samba, a nie lepiej szukac takiego co bylby sklonny podniesc cie na stosowny poziom ? :roll:Miedzy Bogiem a prawda, to ja juz mam jednego, co to jest akurat tyle wyzszy, zebym mogla na obcasach chodzic, a jednoczesnie mozemy sobie w oczki popatrzec (czule). Ale rozwazania na temat koszykarza (oczywiscie czysto teoretycze :wink: ) sa calkowicie przyjemne, nieprawdaz? Quote
PIKA Posted June 7, 2004 Posted June 7, 2004 Ale rozwazania na temat koszykarza (oczywiscie czysto teoretycze :wink: ) sa calkowicie przyjemne, nieprawdaz? Praktyczne sa jeszcze przyjemniejsze 8) Quote
Evelina Posted June 7, 2004 Posted June 7, 2004 Praktyczne sa jeszcze przyjemniejsze 8)Tyle mozliwosci sie otwiera :roll:Pika i pomyslec ze to byl taki cichy, niewinny i spokojny topik :oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.