Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja?? Ja mam zawsze 18 lat:eviltong: [SIZE="1"]a tak serio to 27
Zaraz wejde na ten Grudziądz - choć i tak was poznam bo dawno już byłam na stronce Doca:diabloti:

  • Replies 4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Noo, ma się 18 + VAT :lol:
A w kwesti psów, można spotkać osobę dorosłą która się nie zna, i nastolatkę, która jest specjalistką, więc wiek nie gra roli :lol:

Posted

to widze ze sie duzo weterynarzy szykuje...ja kiedys tez miala to w planach ale jestem zbyt wrazliwa..
tez biologie zdawalam ale podstawowa bo musialam jakis przedmiot wybrac oprocz jezykow :eviltong:

Karolinka a na jakich poziomach biologie i gegre zdajesz?
moi rodzice na temat przeprowadzki do Wloch ..no coz..pogodzili sie..
znali juz od dlugiego czasu rodzine mojego chlopaka..wiedzieli gdzie jade..smutno im bylo jak wyjezdzalam ale teraz sa ze mnie dumni ze dobrze sie tu mam i ze podoba mi sie na uczelni ( w koncu to 1 uczelnia prawa najstarsza we Wloszech) :rolleyes:

Posted

Ciucci, to Ty prawnikiem będziesz? :lol: No ładnie, ładnie :lol: Prawo Cię nie nudzi? Ja mam cąłą rodzinę od strony mamy (Mama kierownikiem sądu, jedna ciotka sędzią, druga kuratorem, trzecia kuratorem dla nieletnich) w sądzie i od małego miałam dom zasiany tymi wszytskimi aktami i pisemkami (swoją drogą fajnie bło się dowiadywać, za co mój kolega z klasy ma kuratora itp :evil_lol: ) i jakoś chyba przez to mi się to troche nudne wydaje :lol:

Posted

bede bede..i bede bronic praw zwierzat...a jak ktos bedzie namnazal zwierzatka to bede kontrole wysylac i prawo hammurabiego stosowac :cool3:

mi sie podoba..i nie jest wcale nudne...kiedys tez mi sie tak wydawalo..ale ciekawe to jest...
jupi! juz prawie koncze czytac 1000 stronnicowa ksiazke z prawa prywatnego :multi: a wyobrazcie sobie po polsku taka gruba ksiazke a to jeszcze cholewcia po wlosku w jezyku prawniczym pisane..

Posted

da sie przezyc...
ale nie wyobrazalam sobie tego tak...myslalam ze bede kazda strone tlumaczyc ze slownikiem w rece...a slownik jak lezal tak lezy na polce..
jakos trudne slowa zastepuje sobie wloskimi prostszymi synonimami i jest ok..
egzaminy w 1 sesji wszystkie pozdawalam a wlochow ubijali :D
uwierzylam w siebie i jest dobrze! oby letnia sesja tez tak poszla a potem jade do Polski do rodzicow i po pieska ktory mam nadzieje ze sie nie okaze sunia..

Posted

wiem wiem ale ciocia ktora mieszka na pietrze ma w ogrodzie psa dalmatynczyka juz starego wiec jakbym wziela sunie to musialabym w czasie cieczki bardzo jej pilnowac...
bo kundelkow juz jest za duzo zeby jeszcze namnazac

wolalabym o wiele pieska ale jak beda same sunie to bede miala olbrzymi dylemat bo to krycie jest cudowne po prostu!

Posted

Między sunią a psem jest przedewszystkim dużo różnic :lol: Hodowczyni, która ma cztery suki i jednego psa mówi ,że jest wieeelka przepaść. Sunia się "sama" wychowa. Psa trzeba jednak wyszkolić. Sunia zodbywa to co chce podlizywaniem się i byciem grzeczną :evil_lol: Pies czasami pokazywaniem niegrzeczności i nieposłuszeństwa :lol: Ogólnie suńcie są (zazwyczaj :lol: ) grzeczniejsze :lol: A pies to jednak ma swój charakterek...

Oooj, jak ja ten charakterek kocham :evil_lol:

Posted

Gazus ja swojego psa szkolilam sama w oparciu o ksiazki i neta i super sie zachowywal..nie moge powiedziec zebym sama nie umiala rozwiazywac problemow zachowania czy np ciagniecia na smyczy..
potem poznalam szkoleniowca (ktory okazalo sie widzial mnie na plazy nad morzem jak bylam z psem) i mnie rozpoznal bo Simbus byl na plazy najmniejszym pieskiem i juz tak pieknie aportowal z wody...

ehh chcialabym pieska a nie sunie ale jak beda same sunie to nie bede miala wyboru... :D

Posted

[quote name='cuciola']Gazus ja swojego psa szkolilam sama w oparciu o ksiazki i neta i super sie zachowywal..nie moge powiedziec zebym sama nie umiala rozwiazywac problemow zachowania czy np ciagniecia na smyczy..
potem poznalam szkoleniowca (ktory okazalo sie widzial mnie na plazy nad morzem jak bylam z psem) i mnie rozpoznal bo Simbus byl na plazy najmniejszym pieskiem i juz tak pieknie aportowal z wody...

Ależ, ja nie piszę, że psa nie można wychować samemu. Tylko, że z suniami jest łatwiej, bo są zazwyczaj bardziej karne i uległe :lol:

Posted

rozumiem rozumiem..
chcialam tylko napisac ze mimo ze to byl moj pierwszy pies to udalo mi sie go niezle samemu wychowac..
a co do suni to faktycznie zazwyczaj sa bardziej ulegle..
jak beda same sunie to wezme...sunie!

a jak to jest z chorowitoscia suni? czy zdarzaja sie jakies problemy czesto ze sprawami kobiecymi suk? czytalam o jakis wypadnieciach pochwy itp przeraza mnie to troche..z facetem nie ma takich problemow ..i ta cieczka..

Posted

cuciola napisał(a):
a jak to jest z chorowitoscia suni? czy zdarzaja sie jakies problemy czesto ze sprawami kobiecymi suk? czytalam o jakis wypadnieciach pochwy itp przeraza mnie to troche..z facetem nie ma takich problemow ..i ta cieczka..


Jak nie zamierzasz suni rozmnażać, to najlepszym wyjściem byłaby sterylka. Wtedy nie ma prolbemu cieczki i tych "kobiecych chorób" jak np. ropomacicze. Zresztą z psem tak samo - jak nie rozmnażasz, to kastracja eliminuje niektóre nowotwory i inne choroby.

Co do cieczek - to nie takie straszne, jak się wydaje. Ten plus, że z suką są problemy (chęć do ucieczki w trakcie rui itp.) jest dwa razy do roku. Z psem zawsze, jak jakaś sunia w pobliżu ma cieczkę :lol:

Posted

Gazus.. tylko szkoda by mi bylo sterylizowac suki ktora sie bedzie zapowiadac wybitnie obiecujaco na wystawie (bo taki ma byc miot)
wiec jednak wolalabym pieska..ale zobaczymy jak bedzie!

Gazus fotki jakies ty tez daj!

Posted

[quote name='cuciola']Gazus.. tylko szkoda by mi bylo sterylizowac suki ktora sie bedzie zapowiadac wybitnie obiecujaco na wystawie (bo taki ma byc miot)
wiec jednak wolalabym pieska..ale zobaczymy jak bedzie!

Gazus fotki jakies ty tez daj!

Dam, dam :)
A co do suni - jak nie masz zamiaru rozmnażać, ale wystawiać tak, to nie ma problemu, sterylki nikt na ringu Ci nie zarzuci, bo jak? Nie udowodnią Ci, a i tego u suk przecież sprawdzić się nie da :lol: Nooo, psa już wykastrować nie możesz :lol: Ale jak mają być szczeniaczki wybitne, to może jednak coś wyjdzie? I będziesz miała albo reproduktora...albo...hodowlę -:lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...