aleb Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 cucci swietna :) Ona jest taka gładka czy materiałowa? Quote
aaliw Posted June 23, 2006 Posted June 23, 2006 cuciola bardzo ladna ta podstawka :lol: Ja nie mam pieskowej, jakies rybki :roll: Dzis wpadly mi w oko fajne breloczki do kluczy, ale nie bylo goldenka :shake: Gazus, czekamy na zdjecia tych Wlochow ;) Quote
aaliw Posted June 23, 2006 Posted June 23, 2006 Tak sie zastanawiam..... :cool3: Czy brac psiaka do zoo ??? O ile w ogole mozna. Musze tam jutro zadzwonic. Przyjezdza do nas rodzina na weekend i chca do zoo :cool1: Wyprawa na kilka godzin (nie chce aby tak dlugo siedzial sam w domu). A z drugiej strony czy on sie tam czyms nie zarazi? Jak myslicie? :help1: Quote
Sonika Posted June 23, 2006 Posted June 23, 2006 Z psami nie mozna wchodzic do zoo, jest surowy zakaz. Bardziej chodzi tu o zwierzeta, ktore moglby sie przestraszyc lub pies moglby je przestraszyc ;) Quote
aaliw Posted June 23, 2006 Posted June 23, 2006 Teraz to juz wiem :evil_lol: Chyba jutro zostane z Polunia w domu :cool1: Goscie jeszcze nie przyjechali, a ja chce zeby juz pojechali :megagrin: :flaming: Ide konczyc to sushi. No i dywan jeszcze raz do odkurzenia :mad: Milego weekendu wszystkim zycze :bye: Quote
cuciola Posted June 23, 2006 Posted June 23, 2006 spadaj Gazus.. ja jeszcze egzaminy mam!!! wiec cicho inni ktorzy maja wakacje!! Quote
Gazuś Posted June 23, 2006 Posted June 23, 2006 Ciucci, napewno zdasz, zobaczysz :lol: A ja dzisiaj byłam sobie w lesie i założyłam ścieżkę tropową :lol: Jutro o 10 jedziemy z piesem do lasu i robimy z niego tropowca :lol: Quote
Gazuś Posted June 24, 2006 Posted June 24, 2006 Idzie się po lesie z pół litrową butelką z krwią. W butelce muszą byc dziurki... I tak się idzie i "chlapie" - jak ustrzelony dzik :lol: Quote
Gazuś Posted June 24, 2006 Posted June 24, 2006 Krew od koleżanki ( Dopisek - nie Z koleżanki :cool3: ) Jestesmy już PO :lol: No cóż, będziemy się uczyć :lol: Pies zawsze "wąchał" świetnie - jak przeciągneło się skarpetką przez 200 metrów to biegł idealnie, super robiąc zwroty. Krew to zupełnie co innego - ślad nieświeży, nie kojażący się z rodziną... Pies lekko rozkojażony był, będziemy ćwiczyc :lol: Quote
cuciola Posted June 24, 2006 Posted June 24, 2006 kurcze a mi znowu przesuneli egzamin :( na 30 czerwca..masakra.. babka se palila papieroski w auli..odpytala 10 sobo i sie poczula zmeczona i poszla...ehh szkoda gadac-i dalej mam nauke Quote
aleb Posted June 24, 2006 Posted June 24, 2006 Krew od koleżanki :lol: Gazuś wstaw te fotki Włochów! :lol: :razz: Quote
URIA Posted June 25, 2006 Posted June 25, 2006 No i stało się :-( Mam gównojada. Już myślałam, że nas ten problem ominie a dziś zastałam Tofkę w krzakach (byliśmy w górach na wycieczce) konsumującą z apetytem kooopę:wallbash: Quote
cuciola Posted June 25, 2006 Posted June 25, 2006 URIA hihih tez to przerabialam...mow zdecydowanie fe i sprobuj kupic Rumentabs..na forum bylo :) Quote
KarolinkaAndRoni Posted June 26, 2006 Posted June 26, 2006 Czesc.Mam male pytanko czy jak jedziecie z psem nad wode to zabezpieczacie jakos uszy zeby woda sie niedostawala.Bo wiem ze pozniej moze sie wdac zapalenie ucha bo woda ciezko sie wydostaje z uszu.Wczoraj bylam z Ronim nad jeziorkiem i troche wody nalalo mu sie do uszu i dzis juz je drapie:( Quote
URIA Posted June 26, 2006 Posted June 26, 2006 Ja nie zabezpieczam ...bo nie bardzo miałabym pomysł jak to zrobic...Po kapieli wycieram tylko uszyska. Wlasnie dzis jedziemy nad wode:multi: Quote
Czoko Posted June 26, 2006 Posted June 26, 2006 URIA napisał(a):Ja nie zabezpieczam ...bo nie bardzo miałabym pomysł jak to zrobic...Po kapieli wycieram tylko uszyska. Wlasnie dzis jedziemy nad wode:multi: Ja też nie zabezpieczam. Czokunia zaraz po wyjściu z wody co chwilę bardzo energicznie się otrzepuje i za moment jak pobiega jest całkiem sucha (wczoraj kilka razy wyłapałam "turlaj" i bardzo jej się spodobała nowa komenda Quote
Gazuś Posted June 26, 2006 Posted June 26, 2006 KarolinkaAndRoni napisał(a):Czesc.Mam male pytanko czy jak jedziecie z psem nad wode to zabezpieczacie jakos uszy zeby woda sie niedostawala.Bo wiem ze pozniej moze sie wdac zapalenie ucha bo woda ciezko sie wydostaje z uszu.Wczoraj bylam z Ronim nad jeziorkiem i troche wody nalalo mu sie do uszu i dzis juz je drapie:( Ja nie zabezpieczam, nie wycieram, a problemów z uchem nigdy nie było... Wczoraj sobie bylismy popływać (oczywiście koło 21 - u nas dojście nad wodę to godzina spaceru przez miasto :roll: ) Pies się wypływał, wybawił... Później jak wracalismy dostał loda (jak zwykle :roll: ma pies swoje sposoby - oczywiście lód nie odemnie, a od sprzedawczyni... Byście się uśmiali :lol: ) i cąły szczęśliwy był. Quote
cuciola Posted June 26, 2006 Posted June 26, 2006 warto wytrzec uszy jak pies wychodzi z wody..choc jakbysmy mieli je wycierac za kazdym razem jak pies wychodzi z wody a potem po 2 minutach znowu wchodzi ..to potrzeba tez anielskiej cierpliwosci... moze Roniemu juz wczesniej brudzily sie uszka a teraz tylko woda to "doprawila"? Quote
KarolinkaAndRoni Posted June 26, 2006 Posted June 26, 2006 Brudzilo sie tylko jedno ale mial regularnie czyszczone...jedna pani poradzila mi zeby psu wkladac wate do uszu jak wchodzi do wody. Quote
cuciola Posted June 26, 2006 Posted June 26, 2006 ja nie wiem ale ja bym sie bala wkladac ze potem tej waty nie wyciagne.. a moze warto zrobic wymaz z uszka? bo skoro sie dlugo brudzi to ty sobie mozesz po swojemu czyscic a to moze byc na nic.. :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.