Figunia Posted September 11, 2015 Posted September 11, 2015 Aniu, nie martw się tak! Lonię pilnowałam nocami ile dałam radę, ale którejś kolejnej nocy już padłam...potem patrzyłam z przerażeniem na brzuszek i wydawało mi się, że jest tragedia. Dwa miejsca zaognione, napuchnięte...A doktor to spryskał i powiedział, że to nic i że super się goi. I zagoiło się wszystko pięknie, aż sam doktor się dziwił, bo dużo musiał wyciąć...oprócz sterylki, usuwał jej przecież dwa guzki...i ta skóra cieniutka taka, jak pergamin, stareńka. Co dopiero taka młódka, jak Taksunia, będzie dobrze!!!! :) Quote
Sarunia-Niunia Posted September 11, 2015 Posted September 11, 2015 Zaglądam do Was i cieszę się, że nocka minęła spokojniej :) Buziaczki :) Quote
anica Posted September 11, 2015 Author Posted September 11, 2015 Wizyta wypadła suuuper ta blizna na brzuszku tak właśnie ma wyglądać, po zagojeniu! tak właśnie powiedziała dr Ludwika :) szczerze się zdziwiła jak spojrzała w komputer i powiedziała... to we wtorek operowaliśmy? przecież ona jest zagojona! super!!! (a ja się tak bałam jak zobaczyłam, że ta linia gdzie było cięcie ,zrobiła się jak ...wałeczek!) no ale pilnować trzeba Taksunię nadal, bo tutaj jest zagojone ale w środku, potrzeba więcej czasu, żeby się zgoiło!) ... z tym pilnowaniem, to ciężkoooo.... Quote
Figunia Posted September 11, 2015 Posted September 11, 2015 Wspaniałe wieści, Aniu! Taksunia - dzielna Maleńka! Bądź grzeczna!!! Serdeczności dla Was!!! Quote
Nadziejka Posted September 11, 2015 Posted September 11, 2015 Serdecznie sciskam ciociu te malunka lalunie ksiezniczunie bedzie coraz lepiej a pilnuj ciocia pilnuj serce dzien i noc Quote
anica Posted September 12, 2015 Author Posted September 12, 2015 Kolejny już raz można powiedzieć ,że wszystkie dobre , serdeczne myśli, dobrzy ludzie w ,trudnych chwilach , sprawiają że jest po prostu Dobrze! Dziękuję , kochane jesteście!!!...dzisiaj już normalna ,przespana noc! zauważyłam ,że Taksunia reaguje( i dobrze ;)) na... Nie wolno!.... chyba dwa czy też trzy razy budziło mnie mlaskanie,wylizywała się kruszynka, jak powiedziałam Nie wolno!... przestawała! :) sprawdzę czy faktycznie tak to jest? Quote
Sarunia-Niunia Posted September 12, 2015 Posted September 12, 2015 Fajnie, że u Was już tylko coraz lepiej :) !!!! Tasia to młoda, śliczna i zapewne mądra dziewczyneczka, więc Ona tam wszystko najlepiej rozumie ;) .... Moja Gromadka najlepiej reaguje na EEJJJ!!! Działa od zawsze niezawodnie ;) Zostawiam dla Was buziolki i moc przytulasków :) Quote
anica Posted September 12, 2015 Author Posted September 12, 2015 Spróbuję... EEJJJ!...podobno najlepsze są krótkie komendy! Tasia... spodobało mi się! bardzo! Quote
Sarunia-Niunia Posted September 12, 2015 Posted September 12, 2015 Spróbuję... EEJJJ!...podobno najlepsze są krótkie komendy! Tasia... spodobało mi się! bardzo! Tasia, bo skojarzyło mi się z moją Tisią ;) Od Tinusia - Tinusia - Tisia ;) I tak jakoś mi się napisało (na szczęście, że Ci się spodobało) :) Może się uda, że dziewczynki się spotkają... fajnie by było... takie dwie młode "strzygi" ;) Quote
Figunia Posted September 13, 2015 Posted September 13, 2015 Zaglądam do Tasi, ślicznej i słodkiej rozrabiary :) Quote
anica Posted September 13, 2015 Author Posted September 13, 2015 A my zostawiamy naszym słodkie podziękowania :) Tasia z Tisią ... ale bysię działo! Quote
anica Posted September 15, 2015 Author Posted September 15, 2015 Dzisiaj mija tydzień, Tasia szaleje jakby nigdy nie było ,żadnej operacji! brzuszek ładnie zagojony( co to znaczy młodość!...i nowoczesne rozwiązania) mieliśmy jechać na Mazury ,ale jednak po namyśle odkładamy wyjazd ,ponieważ wiemy ,że żadnym cudem jej tam nie upilnujemy! ona tam ,po prostu.... fruwa po łąkach! Berni, pamiętasz jak sobie obiecałyśmy! że jak będziesz we Wrocławiu (albo w okolicach) to zadzwonisz i się umówimy jakoś? ja też ,to samo! jak tylko wybiorę się w Twoje strony!... może nasze dziewczynki się poznają Tasia to wulkan energii! niektórzy mówili ,że po sterylce sunia się wycisza!... jak do tej pory ,nie sprawdza się! jak zobaczy małą dziewczynkę,( ta koleżanka z Mazur ma wnusię z którą Tasia miała pierwszy kontakt i ta miłość do małych dziewczynek ,chyba z tego wynika! bo pierwsza ich zabawa, trwała kilka godzin! a później miałyśmy drugie pół dnia spokój, bo zasnęły razem) lub psa to bardzo ciagnie do nich na smyczy, chce się bawić, szaleć!)... jedno co się u niej sprawdziło! to ,że ma chyba większy apetyt! chce jeść! Quote
Sarunia-Niunia Posted September 15, 2015 Posted September 15, 2015 Aniu, spotkanie cały czas aktualne i mam nadzieję, że dojdzie do skutku!!! Że albo Ty, albo ja zajedziemy gdzieś "w obce strony" i się spotkamy - co się odwlecze.... Tasiula doszła do siebie błyskawicznie, bo to młody szczylek ;) , moja Tisinka też się szybko wyzbierała po sterylce! I choć były sterylizowane jednego dnia z Gajunią (Gajcia wg szacunków niby nieco młodsza), to Tisia zebrała się szybciej (może to też kwestia gabarytów i w związku z tym ilości narkozy)... W każdym razie po 2-3 dniach dziewczyny były w 100% formie!!! Buziolki dla Was kochane dziewczynki :) Quote
Figunia Posted September 15, 2015 Posted September 15, 2015 A czy nie myśleliście, Aniu o drugiej suni...? Tasia taka towarzyska, wesoła, nie lubi zostawać sama w domu...ten problem by wówczas zapewne zniknął. A poza tym, ile to byłoby radości dla niej i dla Was, i czasu wolnego więcej, bo zajęłyby się sobą... Myślę o tym, odkąd pisałaś o problemach z zostawaniem Tasi w domu i prosiłaś o radę, jednak jakoś nie miałam odwagi zapytać. Teraz się odważyłam... I jeszcze jaka korzyść - częste harce i zabawy, czyli więcej ruchu - a wtedy nadwaga Laluni nie grozi... A tak, to zostają tylko spacery, kiedy wrócicie z pracy. 1 Quote
anica Posted September 15, 2015 Author Posted September 15, 2015 Aniu, podoba mi się ten pomysł! ja już wcześniej myślałam o drugiej suni, jeszcze przy Jasi, ponieważ Jasieńka bardzo chorowała i TZ nawet nie chciał słuchać( parę razy na dogo, były jamnisie , które zapadły mi w serce ale z różnych względów nie udało się, nigdy żadnej adoptować!) może to dobry czas ,żeby wrócić do tematu? ;) Quote
Figunia Posted September 15, 2015 Posted September 15, 2015 Wspaniale, że pomyśł nie jest Ci Aniu obcy, ani nie do przyjęcia. Teraz tylko przekonać TZ...trzymam kciuki!!!! :) Quote
Guest Elżbieta481 Posted September 16, 2015 Posted September 16, 2015 Cześć dziewczynko-to ja Rufusik1 Cieszymy się z Dużą,że jesteś w dobrej formie..Ja wczoraj byłem u lekarza-duży mówi,że nie mamy szczęścia co do lekarzy...Był bardzo zmartwiony,bo lekarz powiedział,że jestem uczuleniowcem,ale na pytanie na co jestem uczulony to nie wiedział...Duża stwierdziła,że idziemy do innego choć nie lubimy chodzić do lekarzy...Duża ze sobą też powinna pójść,ale nie chce,bo mówi,że jeszcze gorzej się będzie czuła.. Doszedłem do wniosku,że poczuję się lepiej,żeby duża się nie martwiła.A wogóle to dostałem zastrzyk na uczulenie... Pozdrawiam Ciebie koleżanko! Rufusik-alergik Quote
anica Posted September 16, 2015 Author Posted September 16, 2015 Cześć Rufusik moja siostra , najstarsza Kajusia też była uczulona na ... trawy? czy pyłki traw? ... zawsze jak jechała na Mazury to musiała dostawać zastrzyk... to chyba były sterydy?.... a Ty Rufusiku, czy zaobserwowałeś gdzie?( lub od czego?) masz reakcje alergiczne?.... Rufusiku, lepiej moze nie choruj! ... nie martw dużej! Aniu, pierwsza rozmowa... i pierwsza porażka Quote
Sarunia-Niunia Posted September 16, 2015 Posted September 16, 2015 Spokojnie Aniu, nie załamuj się "porażką"... Trzeba rzeźbić do skutku i czekać na dogodną okazję, a taka może się sama pojawić w najmniej oczekiwanym momencie... Jak to mówią "cierpliwość palcem dół wykopie" ;) Quote
Sarunia-Niunia Posted September 16, 2015 Posted September 16, 2015 Spokojnie Aniu, nie załamuj się "porażką"... Trzeba rzeźbić do skutku i czekać na dogodną okazję, a taka może się sama pojawić w najmniej oczekiwanym momencie... Jak to mówią "cierpliwość palcem dół wykopie" ;) 1 Quote
Figunia Posted September 16, 2015 Posted September 16, 2015 i jeszcze "kropla drąży skałę..." :) Trzeba wytrwale drążyć i kopać...ale myślę, że najlepszą zachętą byłby widok dwóch bawiących się młodziutkich suniek. Przecież to wszystkie telewizje i filmy świata mogą się schować. Takie widoki można oglądać bez znudzenia i nie mieć dość. Wtedy też pojawia się zazwyczaj myśl - a gdyby tak mieć taką radość u siebie, na co dzień...tak przynajmniej sobie to wyobrażam, bo zawsze tak czułam i myślałam, obserwując psie, czy kocie szaleństwa i zabawy...:) 1 Quote
anica Posted September 17, 2015 Author Posted September 17, 2015 Spokojnie Aniu, nie załamuj się "porażką"... Trzeba rzeźbić do skutku i czekać na dogodną okazję, a taka może się sama pojawić w najmniej oczekiwanym momencie... Jak to mówią "cierpliwość palcem dół wykopie" ;) i jeszcze "kropla drąży skałę..." :) Trzeba wytrwale drążyć i kopać...ale myślę, że najlepszą zachętą byłby widok dwóch bawiących się młodziutkich suniek. Przecież to wszystkie telewizje i filmy świata mogą się schować. Takie widoki można oglądać bez znudzenia i nie mieć dość. Wtedy też pojawia się zazwyczaj myśl - a gdyby tak mieć taką radość u siebie, na co dzień...tak przynajmniej sobie to wyobrażam, bo zawsze tak czułam i myślałam, obserwując psie, czy kocie szaleństwa i zabawy... :) .... zastosuję ... chociaż u nas temat trochę głębszy jest!... i to z wielu względów Quote
Figunia Posted September 17, 2015 Posted September 17, 2015 Tak to zazwyczaj jest i pewnie TZ też ma swoje racje. Quote
Sarunia-Niunia Posted September 17, 2015 Posted September 17, 2015 Pewnie i ma, ale jak patrzę na moją Tisię i... Gajunię... One tak bardzo (pomimo znacznej różnicy gabarytów) się kochają... ale, łączy Je chyba właśnie młody wiek... Wiesz Aniu, że kocham jamniki i Dobermany, a Psina w typie labradora, to tylko przypadek... Gdyby Jej wtedy, 2 lata temu ktoś nie wyrzucił na parkingu, pewnie nigdy nie miałabym labki... Dziewczyny są nierozłączne - wszędzie razem, zawsze razem, a Ich szaleństwom nie ma końca.... Filmiku nie mam, ale zdjęciami mogłabym... zasypać... pozwolę sobie wkleić fotkę z przedwczoraj (mam nadzieję, że mogę, Anusiu) 1 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.