Jump to content
Dogomania

Kraków SMERF MA DOM U TAMB!! A Goliad MA DOM u Lukomanki !!! HURRA!!!!


Recommended Posts

  • Replies 148
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

AgaG napisał(a):
ALE SUPER WIEŚCI!!!!:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: DWA BIEDAKI MAJĄ NAJ NAJ NAJ LEPSZE DOMKI POD SŁOŃCEM!!!:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:

Aga naprawde super, jak dobrze że byłas wtedy w schr.i je wyciagnełaś.

Posted

Kochana Tamaro, to czemu mi nie powiedziałaś ? A ja się tak wahałam. Najlepsze jest to, że członkowie rodziny o tym fakcie nie mają pojęcia i myślą, że szukamy mu domku.Trochę to ze strachu, żeby nie usłyszeć, że skończę jak Villas. Nie ja jedna - przecież JoSi chodziła na rozmowy do psychiatry. Nie boję się. A mały Czaruś jest taką przylepą, że trudno się od niego uwolnić. Bardzo mało umie ale uczy się. Musiał być u tępych ludzi albo gdzieś na łańcuchu. Narazie leczymy uszy bo dicortineff nie pomógł a Luka też ma coś z uchem więc zakrapiam cztery uszyska, na szczęście nie oponują i grzecznie czekają w kolejce, nadsłu****ąc odgłosów z chlupania w uchu poprzednika. Czaruś futerko ma jak foczka i sąsiadka zapytała się czy to ten sam piesek. Wię chyba idzie ku lepszemu.

Posted

Ja już wiem, że jak się w ciągu 2 tygodni nie znajdzie domu, to coraz trudniej oddać. A jak się kolejka nie ustawia, pies się przywiązuje, my też, to nie ma wyjścia. Tak miałam z Ozzim i jeszcze był chory i trudny. Leczenie trwało, załarwiał się w mieszkaniu chyba 7 miesięcy, niszczył wszystko ponad rok. Bałam się, że nie znajdę wystarczająco cierpliwej osoby. Timon jest grzeczny, nie odstępuje mnie na krok i nie miałabym serca dalej szukać mu domu i narażać na stres. Czaruś też ma pierwszy wspaniały dom u Ciebie, widziałam jak się przywiązał. Tak musiało być i już.

  • 2 weeks later...
Posted

Co słychać u Czarusia? Timon stał się psem kanapowym. Zachowuje się jakby był u mnie "od zawsze", przynosi piłeczkę, żeby mu rzucać, już nie szczeka idąc na spacer, nie prowokuje Gerdy. Jest jak w bajce. Martwię się trochę, bo przez kilka dni będzie z Ozzim i kotami pod opieką mojego syna (prawie 15 lat) i siostrzenicy męża, która już kończy studia. Gerdę bierzemy ze sobą bo jest najbardziej kłopotliwa. Nie będzie mnie od 9-tego do 14-tego.

Posted

Znowu miałam dłuższą przerwę bo uszkodzili kable pod blokiem. Czaruś jest rewelacyjny i tak jak Timon jest kanapowcem oczywiście. Właściwie to również fotelowcem. I kolanowcem, no i wogóle jest ok. Rodzina już wie a ta część przebywająca czasowo w Anglii zapytała się czy Czaruś ich zaakceptuje. Hi, hi oni mają tremę!:loveu: Uszka obu piesiów już po kuracji antybiotykowej i jest dobrze. Czy po Twoim Tamb powrocie Timon i Czaruś spotkają się na spacerku? Pozdrawiamy wszystkich sympatyków obu piesków;)

  • 1 month later...
Posted

Nie wiem jak reagować. Timon warczy na Ozziego. Boję się konfliktu. Wygląda to tak: Timon leży na łóżku i warczy, Gerda nie reaguje, Ozzy chowa się pod łóżko i piszczy. Ozzy i Gerda przestały w nocy wskakiwać do łóżka, malutki Timon przytula się i toleruje tylko kicię Miję. Drugi przykład: Timon leży na posłaniu (na podłodze) i warczy, Ozzy podbiega też warcząc, ja żeby nie było wojny wyprowadzam jednego z nich (tego, którego mam blisko) z pokoju. Za chwilę wszystko jest w porządku ale Timek często prowokuje. Nie chcę pogłębić konfliktu, robiąc jakieś błędy. Kiedy Timon wywalił psich rezydentów z pościeli kazałam mu też iść na posłanie. Stał przy łóżku i wydawał takie dźwięki, że nie wytrzymałam i ustąpiłam. Karmię psy osobno, bo Timon warczy przy jedzeniu. Warczy też przy zakładaniu szelek (w chwili,kiedy cieszą się, że idą na spacer), musi być pierwszy. Jest łagodny, ale często warczy i boję się, żeby nie sprowokował Gerdy i Ozziego.

  • 2 weeks later...
Posted

Miałam ostatnio przyjemność poznać Timonka/Protezka/Gagarina :cool3:
Wcale nie jest taki malutki... ale za to jest prześmieszny, powala już samym zgryzem, a jak zasuwa, nóżkami na boki krzywo wywija :loveu:
Obłędny jest :loveu::loveu::loveu:

Posted

Jest bardzo śmieszny. Wystarczy na niego popatrzeć. A jakie dźwięki wydaje, jak fajnie terroryzuje i wymusza. Zrobił mi kilka dni temu awanturę na spacerze, że zapomniałam piłeczki. Uwielbia aportować.

Posted

Bardzo fajnie czyta się Twoje Tamb zachwyty nad Timonkiem a w ogóle kawaler jest cudny, zwłaszcza jego zębiska. Mój Czaruś czyli azylowy Goliat też jest coraz fajniejszy. A ja mam ciągle w pamięci obraz tych dwóch, ciężko wystraszonych psiaków, przyprowadzonych z boksu szpitalnego do gabinetu weta. Goliat zrobił kupę, którą wetka sprzątała a potem ugryzł ją w rękę. Pomyślałam, że to pies agresywny a tymczasem nic bardziej mylnego! Mogę mu wszystko z pysia wyciągać i nawet nie zawarczy. Zrobił się przytulanką i rozweselaczem Luki. Całkowicie podbił serce mojego syna. A poza tym pięknie porósł i nawet ogon, który był łysawy już nie świeci. Futerko ma niczym foczka. Został przebadany przez naszego weta i okazało się, że ma zatkane kanaliki okołoodbytowe oraz ma przerost błony usznej. Ale za to ma serce jak dzwon i super zdrowe ząbki. I wiek około 5 lat a nie jak w książeczce azylowej, gdzie były dwie daty : 7 albo 8 lat. To tyle nowości o mojej maskotce zwanej Czaruś. Droga Tamb, kiedy się spotkamy razem z naszymi czworonogami?

  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...