Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
13 godzin temu, kiyoshi napisał:

KĘDZIOREK - jeśli jakiś pies mógłby mieć na imię: Nieszczęście, to byłby nim chyba Kędziorek. Siedział schowany głęboko w budzie, a kiedy w końcu udało się go złapać, widok był opłakany. Krotko mówiąc: na ten moment wygląda źle, nawet bardzo źle - ale przecież wiemy, że wiele nie trzeba, a będzie wyglądać dobrze. Gorzej z Kędziorkową duszą. zanim tutaj trafił, musiał mieć parszywe życie. Nauczył się, że najlepszą obroną jest atak i nawet kiedy przekonywaliśmy go, że z naszej strony nic mu nie grozi, trzaskał zębami na prawo i lewo. Do tego stopnia, że nie dało się odczytać numerka, który miał na szyi. Musi być bardzo skrzywdzony i poraniony, dlatego nie ma w nim cienia zaufania do człowieka i ani krzty wiary w jego dobre zamiary. Jak długo potrwa zaleczanie i zabliźnianie jego wewnętrznych ran? Nie wiemy: może tydzień, może kilka lub kilkanaście miesięcy. Jedno jest pewne: mimo, że Kędziorek wygląda jak maskotka, jest psem dla doświadczonej osoby, która będzie cierpliwie i wytrwale uczyła go na powrót, że człowiek nie jest zły. Bo nieobcięte futro czy pazurki to przy tym wszystkim pikuś. Kędziorek ma ok. 3 lat. KOJEC: XVI - 9 uwaga: w schronisku będzie identyfikowany bez numeru

Link do albumu: https://web.facebook.com/pg/psyzradys/photos/?tab=album&album_id=1033527346834480

 

ke2.jpg.22037dad8b970c1cd7636ae83b50af16.jpg

ke3.jpg.273563ff0ef9b045384a0445ee27e6ca.jpg

 

Nic dziwnego, że reaguje zębami. przecież ucho ma rozerwane, całe w strupie, widocznie jest już w totalnej panice, atakowany przez inne :( A te pazury. Serce mi się kroi.

  • Like 1
  • Upvote 1
Posted
24 minuty temu, kiyoshi napisał:

Dziewczyny z tego co wyczytalam na facebooku Kedziorek bedzie zabrany do domu tymczasowego (chyba do Wroclawia)

Całe szczęście, że chłopak dostanie szansę. Ciekawe do kogo jedzie.

  • Upvote 1
Posted
5 godzin temu, Poker napisał:

Całe szczęście, że chłopak dostanie szansę. Ciekawe do kogo jedzie.

Tak... I całe szczęście, ze dziewczyny zrobiły mu zdjęcie mimo, ze ukrywał się w budzie, a do tego klapal ząbkami. W przeciwnym razie nie miałby żadnej szansy. Byłby psem...jakimś psem, bez zdjęcia, bez imienia, nawet bez numeru...  kolejne psie nieszczęście, ALE zauważone nieszczęście.... 

  • Upvote 2
Posted

Z kędziorkiem to chyba jest niezłe zamieszanie. Jednak nie jedzie do tego domu tymczasowego..na chwile obecną jest zarezerwowany przez kogoś na dom stały :( jak to w schronisku- kto pierwszy ten lepszy...i na chwile obecną niestety nie wiadomo do kogo/ gdzie ma jechać

3 godziny temu, Ainana napisał:

Tak... I całe szczęście, ze dziewczyny zrobiły mu zdjęcie mimo, ze ukrywał się w budzie, a do tego klapal ząbkami. W przeciwnym razie nie miałby żadnej szansy. Byłby psem...jakimś psem, bez zdjęcia, bez imienia, nawet bez numeru...  kolejne psie nieszczęście, ALE zauważone nieszczęście.... 

świete słowa...

  • Upvote 1
Posted
9 godzin temu, kiyoshi napisał:

ARRAS - trudno pisać o psie, który nie wyszedł na zdjęciach tak, jakbyśmy chciały; bo ujął nas w realu bardzo, zwłaszcza, że stał zmarnowany i smutny, bo chwilę wcześniej oberwał po uchu. Szukałyśmy porady, co napisać, aby trafić do Was; otrzymałyśmy empatyczne wsparcie: "musisz mu dramatyczny opis strzelić, coś w stylu: krew jak serce czerwona, czy coś takiego na walentynki". Tak więc Kochani. Arras miał co prawda ranę na uchu, ale ona pewnie już się zagoiła. Gorzej z jego duszą - bo należy do psów bardzo delikatnych, wpatrzonych w człowieka, które słabo radzą sobie w schronisku. Muszą mieć wsparcie w osobie kogoś, kto je będzie kochał i ochraniał - bo nawet jeśli pies jest duży, psychikę często ma słabszą od zadziornego malucha. A że są Walentynki, to na pewno w sercu kogoś z Was znajdzie się miejsce na taką biedę, mimo, że nie jest małym, pastelowym kudłaczem. Prawda? Arras ma ok. 4 lat. W schronisku przebywa od stycznia 2019r. KOJEC: III - 2 NR: 12190

Link do albumu: https://web.facebook.com/pg/psyzradys/photos/?tab=album&album_id=1034912673362614

ar1.jpg.19c7f1bcbafcfd3aad2053bcad5be3c8.jpg

ar2.jpg.eb1b1bba8e708b8ab6cbcf30ac645a8a.jpg

ar3.jpg.6ffbaa63142dbc7e58200ce3577224c5.jpg

ar4.jpg.3700e8f2af628e9d4ce5e08463157617.jpg

Arras !

Ojej moja Maszka kropka w kropkę - już za Tęczowym Mostem ( dlatego kocham czarne) :(

  • Like 1
Posted
Dnia 13.02.2019 o 19:03, kiyoshi napisał:

Z kędziorkiem to chyba jest niezłe zamieszanie. Jednak nie jedzie do tego domu tymczasowego..na chwile obecną jest zarezerwowany przez kogoś na dom stały :( jak to w schronisku- kto pierwszy ten lepszy...i na chwile obecną niestety nie wiadomo do kogo/ gdzie ma jechać

świete słowa...

Wyczytałam ,że jednak dziś wyjechał do Warszawy do domu tymczasowego, ale doświadczonego. Może zatem będzie dobrze... Tzn Kędziorek pojechał :-)

Posted
1 godzinę temu, krajanka napisał:

Wyczytałam ,że jednak dziś wyjechał do Warszawy do domu tymczasowego, ale doświadczonego. Może zatem będzie dobrze... Tzn Kędziorek pojechał :-)

ooo super, na pewno lepiej dla niego, żeby najpierw trafił do doświadczonego domu tymczasowego.

Posted

U W A G A !!!!!! ----NOWE----TRANSPORTY!!!----

19.02 (WTOREK) Radysy - Warszawa - Kutno - Poznań - Wrocław (Patrycja tel. 698-616-250)

26.02 (WTOREK) Radysy - Katowice (tel. 507-179-468)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...