Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Asia, a pan od rzekomego Szynszyla ma świadomość, ze to może być zupełnie inny pies?

Rozmawiałaś z nim, co będzie, gdyby?

 

(nasz prawdziwy Szynszyl w Radysach siedzi krótko - był co prawda bez numeru, ale to był cały kojec świeży - Fokus, Spartan, chudy owczarek)

 

 

Zadałam Panu to pytanie, no i ze nie chcę mieć Szynszyla w domu, ale Pan powiedział,ze nie ma takiej opcji,zeby to nie był jego pies :-p.Będę jeszcze z nim rozmawiać.Miał dwa , drugi był czarny ( brat) , nazywały się Bronek i Komorek ;-) , no i zostały podobno ukradzione.W domu ma Moskiewskiego Stróżującego, który bardzo tesknił :-P.Mimo wszystko pan brzmi normalnie i konkretnie.

 

Jagna jedzie do dt,a nie do pani weterynarz z Łomży do ds, bo pani się obraziła,ze w schronisku nie odbierali telefonu i ona juz nie chce pieska.

Posted

 

 

a można spytać gdzie jedzie Marusia, Van Gogh i Tenor? Domy stałe ?

Marcysia do ds.

Tenor i Van Gogh do dt (bądź hotelu) - dziewczyny pytały, które psy siedzą w Radysach najdłużej, bo chciałyby właśnie takie zabrać.

Posted

widać nie tylko moje serce skradła, jutro chciałam jechać po nią :)

 

Może w takim razie, skoro na Marcysia czeka już dom, w Twoim domu znalazłoby się miejsce dla jakiejś innej bidy? :)

Posted

Wróciłam :-).

Jagna na dt, dobrze bo kregosłup na wierzchu.

Tenor przepiękny, taki jakby długowłosy posokowiec,poł drogi siedział mi na ramieniu , dosłownie, pojechał na razie do lecznicy,ma jakąs opuchliznę duza pod okiem i płyn kolo zuchwy,ale lekarz mowi,że nic groźnego.

Marcysia zarzygana pojechała pociagiem do dobrego domu do Torunia.

Odłowiona cięzarna suka spod Mińska wróciła do dziewczyn ,które ją znalazły, w pon ma sterylkę i juz będzie miala dom.

Wiewiórka śliczna,bez stresu,państwo zachwyceni, jadła im z ręki smakołyki,machała ogonkiem, odrobaczyłam i zakropliłam.Jestem umówiona na kawę.

Van Gogh - rudi i bez ucha , razem z Tenorem.

Posted

No i Szynszyl:-).Pan stwierdził,ze to jego pies.Siostra jego,ze też.W domu podobno pies poznał wszystko i wszystkich i wskoczył na stół, bo zawsze tak robil.Pan wdzieczny i ze cudownie pdnaleziony.Założmy :-P

Posted

Czytałam o przypadku , że facet 2 lata szukał swojego psa / z chipem / i znalazł po tak długim czasie w schronie na drugim końcu Polski. To i może Szynszyl jest takim cudownie odnalezionym psem. :)

Posted

No i Szynszyl:-).Pan stwierdził,ze to jego pies.Siostra jego,ze też.W domu podobno pies poznał wszystko i wszystkich i wskoczył na stół, bo zawsze tak robil.Pan wdzieczny i ze cudownie pdnaleziony.Założmy :-P

 

najważniejsze, że wszyscy szczęśliwi:) i Państwo i pies:)

a ja też troche wierzę , że to może być ich pies......

 

:)

Posted

Trzecie życie psa - Teddy to mistrzostwo świata!

 

 :) Tadzik nadal szuka domku, jest po operacji łapki przedniej, nad tylną się zastanawiamy czy trzeba robić czy zostawić tak jak jest; jest kochany i cudny ale obcych ludzi się boi, przeszedł bardzo dużo złego w życiu i siedzi mu to bardzo głęboko w główce

Posted

  :) Tadzik nadal szuka domku, jest po operacji łapki przedniej, nad tylną się zastanawiamy czy trzeba robić czy zostawić tak jak jest; jest kochany i cudny ale obcych ludzi się boi, przeszedł bardzo dużo złego w życiu i siedzi mu to bardzo głęboko w główce

 Moze i siedzi,ale ja bym go nie poznała,choć siedziałam z nim kilka godzin w samochodzie. Uśmiecha się na każdym zdjęciu, a to był emocjonalny wrak .

Posted

Koniaka wzieła pod opiekę Fundacja Adopcje Malamutów, widać za mało malamutów mają ;-).

Marcysia dzwoniła właśnie do mnie,bo biegunkę ma,ale sunia ładnie chodzi na smyczy, no i alarmuje,kiedy chce wyjsć na dwór, a chciała całą noc.Już macha ogonekiem i domaga się głaskania. Podróz pociągiem była podobno straszna.

Posted

Koniaka wzieła pod opiekę Fundacja Adopcje Malamutów, widać za mało malamutów mają ;-).

 

cześć i chwała Malamutom.

 

Rzeczywiście, Koniak taki bardzo w typie północnym był:)

Posted

 

 :) Tadzik nadal szuka domku, jest po operacji łapki przedniej, nad tylną się zastanawiamy czy trzeba robić czy zostawić tak jak jest; jest kochany i cudny ale obcych ludzi się boi, przeszedł bardzo dużo złego w życiu i siedzi mu to bardzo głęboko w główce

 

Śledzę jego losy na fb. Miałam okazję widzieć chwilkę Tadzika, jak Asia go przywiozła. Odbierałam wtedy Betty. Widok był straszny, miałam wrażenie, że skołtunienie to był najmniejszy problem. Biła od niego potworna rezygnacja. Teraz to jest uśmiech :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...