Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Z Panią Od Cyprysa cały czas prowadzę korespondencje na fb. Chciała zabrać psiaka w tą niedzielę, ale schron  wydaje psy  tylko w dni powszednie. Teraz prowadzi negocjacje, żeby go Jej wydali w dzień powszedni, ale po godz 14. Wcześniej, jak o 17  nie da rady dojechać, bo pracuje :(. Wielka prośba do Ayam i PsówzRadys, jak możecie, to pomóżcie Dziewczynie, przemówcie w Jej sprawie .

Zadzwońcie do schroniska  - może to będzie miało wpływ na pozytywne rozpatrzenie sprawy ?

 

 

Nutusiu, niestety, nie Ligol. Znacznie biedniejszy jest kolejny szczenior -  towarzysz niedoli ze wspólnego boksu z Aramisem i Cyprysem  - Yogi. Też jak oni młodzik - wycofany i przerażony :(. No, to jego wezmę, chociaż nie jest dropiaty ;) - a szkoda :)

Posted

Pani mieszka w Olsztynie i wygląda mi  na całkiem fajną dziewczynę :). Cyprys (zmieni mu imię, ale jeszcze nie wie, na jakie:)), będzie miał u Niej dobrze :). Teraz zamówiony jest Yogi

 

 

10896925_335913536595868_416124978787821

 

 

 

YOGI - jest psim podrostkiem, współtowarzyszem niedoli dwóch innych wyrośniętych szczeniaków: Aramisa (już adoptowanego) i Cyprysa (który lada moment opuści schronisko) - wygląda na to, ze Yogi zostanie z całej trójki sam. Zachowuje się podobnie, jak tamte - jak niekochany, niedopieszczony szczeniak, który dorasta, zamiast wśród ludzi, w schroniskowym kojcu. Do człowieka garnie się, ale zarazem boi się nagłych ruchów, potencjalnych zagrożeń - stąd ugięte łapy i brak odwagi, aby na nich porządnie, jak normalny pies. Nie udało nam się namówić Yogiego to tego stanięcia, ciągle rozpłaszczał się, jakby kości nie miał w środku. Dlatego jest psiakiem ogromnie potrzebującym domu - normalnych warunków, niezbędnych do psiego rozwoju. Zeby nie stracił zupełnie psiego dzieciństwa - bo już wielka jego część mu bezpowrotnie uciekła.
Yogi ma ok. 8-9 miesięcy.
Posted

O kurteczka, mam nadzieję, że uda się przekonać schroniskowych urzędników... A ten niedzielny transport do Marek nie będzie czasem jechał przez Olsztyn? ;) Co do Yogiego, to coś mi mówi, że po opuszczeniu schronu, okaże się całkiem innym psem! :)

Posted

Nie zazdroszczę, Konfirm, wyboru - z jednej strony, a z drugiej owszem, mam aż gęsią skórkę, jak tak ogladam te psiaki i mogłabym wybrać... :wub: :unsure:

Posted

A ja się cieszę z adopcji Wadery - takie duże psy na dodatek kilkuletnie mają gorzej.
 

Hmm jakby tu powiedzieć... przesympatyczna Wadera, oaza spokoju,  łagodności, zrównoważenia bo badaniu przez lekarza weterynarii okazała się.... Waderem i to wykastrowanym :)

To super pies . Teraz ma na imię Piter :)

Posted

Ja nie rozumiem stanowiska dyrekcji schroniska.

Zazwyczaj niedziele w innych schroniskach są tzw dniami otwartymi.

Właśnie wtedy ludzie mają czas na przyjechanie,oglądanie i adopcję.

Przykre to wszystko.

Na szczęście chyba coś się wyjaśniło skoro Cyprysek jest adoptowany.

Mam nadzieję,że przez tą panią co się o niego starała.

Ciekawa jestem kogo adoptuje Krysia...........

Posted

Cyprys już w swoim domu. Wykąpany, błyszczący.Piękny :) Zjadł, napił się, zwiedził dom. Zasługuje na miejsce w albumie trzecie życie psa. PsyzRadys, może namów Panią Cyprysa na udostępnienie zdjęć? Jest na kogo popatrzeć:)

Posted

Kochani Moi, proszę pomóżcie ogłaszać tą suczkę - Popcorn. Ona bardzo pilnie potrzebuje domku, hoteliku - OPCORN vel PRAŻONA KUKURYDZA - otrzymała arystokratycznie długie imię, gdyż miała być chłopakiem (po pierwszych oględzinach), a po kolejnych okazało się, że jednak jest - suczką. Ale poza tą wpadką - cała reszta nie wygląda tak zabawnie. Popcorn jest piękną suką z dwukolorowymi oczami (nieco drobniejszą od haszczaków), ale ogromnie wystraszoną i w tym strachu wręcz bezwolną. Podczas zdjęć stała cały czas sztywna, z ogonem płasko podkulonym pod brzuchem i z oczami "w słup". Potrzebuje pilnie domu, aby w normalnych warunkach mogła "odtajać" i cierpliwych ludzi, którzy oswoją jej lęki i strachy. Jest młoda - w tym wieku powinna być radośnie przekonana, że cały świat do niej należy - a zobaczcie, jak wygląda.

Popcorn ma ok. 2-3 lat.
KOJEC: XVI - 32
NR: 4309

 

10635716_303246389862583_283160742476035

10154408_303246556529233_71100685675622910408620_303246559862566_872711257267316

 

Zrobiłam jej wątek na mazowieckim.

Posted

HOTEL zuziaM : 695 555 221 ...
OD PAZDZIERNIKA - WEWNETRZNE OGRZEWANE BOKSY DLA PSIAKOW

 

Dziewczyny piszcie dzwoncie do ZuziaM

 ma hotelik pisalal na watku Krabcia ze ma jedno miesce

 teraz mi Florentynka pisze aby pytac o miejsce

 

 

 

Posted

No i hotelik jest w dolnośląskim. Nawet gdyby udało się jakimś cudem zebrać kasę, to kto pojedzie na wycieczkę 18.01?
A hotelik wygląda super. Popcorn byłaby szczęśliwa...

 

Można też zorganizować bazarek dla dziewczyn, jak już pojadą do hotelików :) ja mam parę gadżetów do wystawienia np. :)

Posted

Moim zdaniem samymi bazarkami się psa w hotelu nie utrzyma, chyba że się będzie tyrać dniami i nocami. Ja mam masę ciuszków na bazarki, ale nie podejmuję się wystawiania tego typu bazarków (pranie, prasowanie, mierzenie, zdjęcia...). Bazarki to naprawdę bardzo ciężki sposób zarobku na psiaki - nawet te nie ciuszkowe (wiem, bo robiłam). Bez deklaracji skończy się długiem i groźbą powrotu psa do schronu :(

Posted

Nutusia ma rację. Bez pieniędzy - ani rusz.  Muszą być stałe deklaracje. Niestety :(. Bazarki, są na dodatkowe potrzeby - leczenie(tfu, tfu), transport. Na wikt i opierunek - konieczne deklaracje :(.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...