Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Widzialam, ze na FB była aktywna 2 godziny temu i dodała nawet zdjęcia. Może trzeba szukać nowego hoteliku...
Gabi79 mam już miejsce w skrzynce, wiec wyślij proszę adres-podeślę rzeczy na bazarek.

Posted

Widzialam, ze na FB była aktywna 2 godziny temu i dodała nawet zdjęcia. Może trzeba szukać nowego hoteliku...
Gabi79 mam już miejsce w skrzynce, wiec wyślij proszę adres-podeślę rzeczy na bazarek.

 

Dziękuję, zaraz wyślę pw

 

Edycja: nadal mi się wyświetla, że nie możesz otrzymywać wiadomości

Posted

Oczywiście jestem na wątku Tajgerka i mocno trzymam za niego kciuki, żeby znalazł szybko nowy, kochający dom. Postaram się pomóc jak tylko będę mogła.

 

P.S. Na wątku Simonka, dla chętnych, do obejrzenia aktualne zdjęcia 2 wcześniejszych tymczasowiczów, ze wspólnego spotkania prawie rok po adopcji :) http://www.dogomania.com/forum/topic/124698-simek-wreszcie-w-swoim-domu-dziekujemy-wszystkim/page-58

Posted

Zaglądam do psinki@ i ciekawa jestem co z hotelikiem. Ja się boję, że jeśli teraz jest problem z kontaktem to potem może być podobnie, ale tak tylko sobie myślę. Mam nadzieję, że wszystko ułoży się dobrze.

Posted

przepraszam, ze nie pisalam, mialam problemy z internetem, tz interweniowal kilka razy, az wreszcie naprawil.

 

z samego rana sylwiaso juz do mnie dzwonila. wczoraj wyciszyla telefon i nie wiedziala,ze dzwonie,a to ze ktos raz odebral  sie nie odzywal to bylo zapewne jej male dziecko. na fb nie odpisywala, bo nie widziala mojej wiadomsoci, moze tez domownik odklikał ją i nie przekazal, ze cos w skrzynce czeka. 

sylwiaso rozmawiala dzis z p.grzegorzem i na wtorek sie umowili na transport. ja z satrina juz pisalam i zgodzila sie ta,jak mialo byc dzis, do wroclawia satka z tz dowiezie tajgera. chyba za zwrot za benzyne, ale zawsze to taniej, niz od kogos obcego, kto dolicza siłą rzeczy.

tylko schroniska nie informowalam, bo maja tel zepsuty dzis na pewno jeszcze.

 

Dominika dala propozycje, ze moze perpe-tua na pdt by go wziela, ale ja mysle, ze jak pojutrze trznaport to juz nie ma co mieszac na ostatnia chwile. u sylwiaso mialysmy w sumie 3 psy, jakos 2 lata temu i wiemy, ze tam maja dobrze a sylwiaso ma serce na dloni. 

 

z łowicza mozna bedzie go oglaszac na warszawe, na lodz, w srodku polski, wiec wszedzie ejdnakowa droga do ds bedzie. od nas jest wszedzie daleko. 

 

jak uwazacie, czy inwestowac w podwojne smycze i obroze, tudzież szelki? na te przesiadke transportowa, zeby nie zwiał? ja sadze,ze tak,

Posted

bardzo mnie dziwiło ,że Sylwia się nie odzywała ponieważ "podesłałam" jej kilka psiaków / dawałam namiary na jej hotelik/ i nie miałam żadnych reklamacji ;) a i kilka razy pisałam z nią  na pw  i nie chciało mi się wierzyć ,że milczy celowo. Mimo,że znam ją tylko wirtualnie to od początku mojego pobytu na dogo śledzę losy kilku psiaków , które są u niej i ta kobieta naprawdę ma serce do psiaków jak mało kto. Bardzo się cieszę ,że sprawa się wyjaśniła i Tajgerek będzie właśnie u niej. Sama też szuka psiakom domów i wiele z nich sama sprawdza więc psiaki naprawdę są u niej bezpieczne. 

Posted

O matko jaka ulga

 jak dobrze

 ze hotelik czeka na niunia

 ciociu na tysiąc procent

 inwestować koniecznie w szelki

 i smyczke

 koniecznie dziewczyny

 dla bezpieczeństwa

 ciesze raduje ogromnie ,. ze już we wtorek wyruszy  w dobre miejsce , ze będzie bezpieczny

Posted

 

jak uwazacie, czy inwestowac w podwojne smycze i obroze, tudzież szelki? na te przesiadke transportowa, zeby nie zwiał? ja sadze,ze tak,

 

koniecznie! dla niego wyjście zza krat będzie traumą.

Posted

no wiec mam szelki, duze. czerwone w indianski wzor. takie typowe. za 20zl. pozniej ide szukac do piwnicy smyczy i obroze, bo mam na pewno to dam psiakowi. kupilam tez ucho i ryjek za 3zl. pozniej dam tu foto.

z panem Grzeskiem jestesmy umowieni. umowie sie z Satrina na rano. aha, jeszcze do schronu tel.,ze to jutro.

 

u nas dzis -4. wczoraj bylo -10. sniegu dzis nasypalo nareszcie. dla nas fajnie, dla psow gorzej :(

Posted

Trzymamy sciskamy kciuki

 za psie zycie nowe

 cudne

 spokojne

 zdrowiuskie i bezpieczne

 niechaj się wszystko uda

 pozdarawiamy i zaglądajcie proszę na bazarus

Posted

Pojechał :)

 

Wcale nie jest taki wydygany wszystkim. Normalmnie sie zachowywał, jak każdy pies, który ze schroniskowego kojca wychodzi. Węszył, rozglądał się, nie wiedział, gdzie ma iść, ciągnął. Towarzyszył nam 3łapek, który wciąż chciał go gwałcić, ten lata sobie luzem całe życie. 

 

Tajger jest wielkości mniejszego ONka. Mogłam go zważyć, nie pomyślałam... tam waga jest fajna...

 

Ubrany w obrożei szelki, na obu zawieszki o czipie, 2 smycze.

 

Pojechał z Satriną, z bagażnika combi wlazł na oparcie tylnego siedzenia, więc dostał przemeldowanie na tylne siedzenie, spryciarz.

 

Zebra mu nie wystają. 

 

Cieszył się, wąchał, rozgladał, do ludzi miły, do auta sam wskoczył po 10sekkundach namawiania. Zaden panikarz.

 

Pewnie właśnie przesiada się we Wrocławiu do auta p.G.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...