Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Potrzebuję kilku rad jak opanować piszczenie i szczekanie psa gdy opuszcza go właścicielka.
Jamnik, 15 lat. Dotąd spokojnie zostawał w domu, bez większych problemów. Ale ostatnio dużo się działo w życiu jego rodziny i jego (przeprowadzki, wyjazdy, nerwówka), myślę, że to może być powodem tego, iż nagle zaczął bardzo histeryzować, gdy właścicielka znika, a on nie ma możliwości pójść za nią. Nie ma większego znaczenia czy zostaje sam czy ktoś z nim jest. Piszczy, wyje, szczeka. Różnica jest jedynie taka, że gdy zostaje zupełnie sam to hałasuje z większym natężeniem.
Zostawianie go na chwilę i nagradzanie, gdy jest cicho niewiele daje. Pies jest dość uparty i egocentryczny, co utrudnia dodatkowo sprawę.
Macie może jakieś gotowe "przepisy", które przekazywaliście nowym rodzinom swoich podopiecznych, gdy te miały podobne problemy? Jeśli tak to podrzućcie, proszę. Może na PW, żeby nie "zaśmiecać" wątku. Albo na maila: maciaszek.maciaszek@gmail.com

Posted

[quote name='maciaszek']Potrzebuję kilku rad jak opanować piszczenie i szczekanie psa gdy opuszcza go właścicielka.
Jamnik, 15 lat. Dotąd spokojnie zostawał w domu, bez większych problemów. Ale ostatnio dużo się działo w życiu jego rodziny i jego (przeprowadzki, wyjazdy, nerwówka), myślę, że to może być powodem tego, iż nagle zaczął bardzo histeryzować, gdy właścicielka znika, a on nie ma możliwości pójść za nią. Nie ma większego znaczenia czy zostaje sam czy ktoś z nim jest. Piszczy, wyje, szczeka. Różnica jest jedynie taka, że gdy zostaje zupełnie sam to hałasuje z większym natężeniem.
Zostawianie go na chwilę i nagradzanie, gdy jest cicho niewiele daje. Pies jest dość uparty i egocentryczny, co utrudnia dodatkowo sprawę.
Macie może jakieś gotowe "przepisy", które przekazywaliście nowym rodzinom swoich podopiecznych, gdy te miały podobne problemy? Jeśli tak to podrzućcie, proszę. Może na PW, żeby nie "zaśmiecać" wątku. Albo na maila: maciaszek.maciaszek@gmail.com

Napisałam Ci maila.

Posted

pilnie poszukuje dobrego taniego behaviorysty który pomoże nam podszepnie nam jakieś metody ...

dla mojego psa i kota !!!!którego przygarnełam
aby je jakos zapoznac pogodzić !!

Posted

Prosimy o udostępnienie :

U W A G A !

Sunia 6-7 miesięcy, mała szorstkowłosa o oryginalnym umaszczeniu i charakterystycznych dużych uszach. Znaleziona dzisiaj (11.12.13) w Katowicach na ul. Mikusińskiego - leżała na schodach jednej z klatek schodowy
ch i cała się trzęsła !

Sunia mała , wesolutka, ma apetyt.
Miała na sobie złotą brokatową obrożę bez adresatki !

Tel. 721-035-215

Posted

[quote name='madzia.uje93']Kasiu czy na stronie schroniska nie została podwójnie dodana jedna sunia, numery 1075/13 i 1079/13?:lol:[/QUOTE]Tak. Czekam na wyjaśnienie jaki naprawdę mam numer. Wtedy zdejmę tą "nadprogramową" ;).

Posted

Witajcie:lol:

Ostatnio w ogóle nie ma mnie na dogo ale chciałam zaproponować że gdybyście miały jakieś ogłoszenia psiaków/kotków do adopcji to mogę kilka zabrać i wywiesić. W przyszłym tygodniu otwieram sklep i zrobiliśmy na jednej ścianie zaraz przy wejściu tablicę na ogłoszenia psów i kotów do adopcji;)

Posted

[quote name='Gisic87']chciałam zaproponować że gdybyście miały jakieś ogłoszenia psiaków/kotków do adopcji to mogę kilka zabrać i wywiesić. W przyszłym tygodniu otwieram sklep i zrobiliśmy na jednej ścianie zaraz przy wejściu tablicę na ogłoszenia psów i kotów do adopcji;)Dzięki :loveu:.

[quote name='MagdaB']Omega poszła do domu :) :) :)Super!!! :multi: :multi: :multi:

Posted

Kasiu a mogłabyś wstawić tą znajdę?




Jak wracałyśmy z Darią ze schroniska to plątał się wystraszony po jezdni. Ciężko było go złapać, ale wydaje się bardzo przyjaznym psiakiem. W schronisku się uspokoił troszkę i już normalnie można go było głaskać. Znaleziony na ul. Strzelców Bytomskich, miał na sobie niebieską obroże. Jak widać chłopak ma charakterystyczne oczy, po zębach - młodzik

Posted

[quote name='saphira18']Kasiu a mogłabyś wstawić tą znajdę?

https://lh6.googleusercontent.com/-1iaVGDJeQxo/Uqx24dLPukI/AAAAAAAADzM/xwTDeSmzhkY/w905-h509-no/1504602_640406072667293_334387459_n.jpg


Jak wracałyśmy z Darią ze schroniska to plątał się wystraszony po jezdni. Ciężko było go złapać, ale wydaje się bardzo przyjaznym psiakiem. W schronisku się uspokoił troszkę i już normalnie można go było głaskać. Znaleziony na ul. Strzelców Bytomskich, miał na sobie niebieską obroże. Jak widać chłopak ma charakterystyczne oczy, po zębach - młodzik


nr 1142/13 ...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...