Monia70 Posted July 26, 2007 Posted July 26, 2007 Co raz piekniejszy nasz kawaler :loveu: :loveu: :loveu: a i skórka co raz ładniejsza :multi: . Czy chodzi o Bivacyn?????? Jutro mam nocke , więc .....;) ;) ;) Śpij słodko przystojniaczku Quote
Edi100 Posted July 26, 2007 Posted July 26, 2007 Ależ mordka mu się cieszyła na filmiku i te łapki! trzymamy kciuki by wyzdrowiał! Quote
Matusz Posted July 27, 2007 Posted July 27, 2007 Monia70 napisał(a):Co raz piekniejszy nasz kawaler :loveu: :loveu: :loveu: a i skórka co raz ładniejsza :multi: . Czy chodzi o Bivacyn?????? Jutro mam nocke , więc .....;) ;) ;) Śpij słodko przystojniaczku takie w sprayu różowo biały na opakowaniu ;) Quote
Aga_Mazury Posted July 27, 2007 Posted July 27, 2007 Monia, tak Bivacyn.... bardzo dziękujemy za pamięć.... :) Co do ruszania łapakami....weci twierdzą, że póki co są to odruchy odrdzeniowe a nie odmózgowe....czyli Milordzik nie wie, że jest dotykany, nie jest to świadome...w pewnym momencie rdzeń nie przekazuje informacji do mózgu... mam nadzieję, że się to zmieni... Milordzik mi wybaczy, ale mały offik w podpisie mam linka do głosowania na LULU. To 5 miesięczna ONka, która jest cięzko chora, w dobrym układzie zostało jej 0,5 roku życia. Można na nią zagłosować na stronie 4łap aby wygrać parę groszy na jej leczenie i pobyt w szpitalu. Trzeba się zalogować i zagłosować. Quote
Matusz Posted July 27, 2007 Posted July 27, 2007 Aga_Mazury napisał(a):Monia, tak Bivacyn.... bardzo dziękujemy za pamięć.... :) Co do ruszania łapakami....weci twierdzą, że póki co są to odruchy odrdzeniowe a nie odmózgowe....czyli Milordzik nie wie, że jest dotykany, nie jest to świadome...w pewnym momencie rdzeń nie przekazuje informacji do mózgu... mam nadzieję, że się to zmieni... :) oj myślę, że on jednak wie, że jest dotykany wczoraj np p. Dorota ćwiczy mu te łapki, żeby trochę je rozruszać, i Milord to czuje, odwraca głowę, a nawet mu to się w chwilach nie podoba, bo probuje ciapnąć:evil_lol: wykazuje nawet chęci do zabawy z panią Dorotą a tak w ogóle to wielkie podziękowania należą się właśnie p. Dorocie, pracowniczce schroniska, która cały czas się nim zajmuje!! podaje leki na rany, zmienia podkłady itd... :Rose: Quote
sisia0 Posted July 27, 2007 Posted July 27, 2007 no własnie.... bo tak kto by się nim ciągle zajmował ... :) Dziękujemy.... p.Dorota jest za to dosłownie noszona na rękach ...no nie Mateusz? :P Quote
Matusz Posted July 27, 2007 Posted July 27, 2007 Monia70 napisał(a):Oki, będzie różowe z białym ;) ja tam wzrokowiec jestem:diabloti: Quote
marola Posted July 27, 2007 Posted July 27, 2007 Cioteczki mam licytującego na aukcji dla milorda. 9,99zł to nie dużo, ale po 1 grosz do grosza..., po 2 moze ktoś przebije. Quote
Izunia86 Posted July 27, 2007 Posted July 27, 2007 I wujkowie (oczywiscie nie mowie za siebie :evil_lol: ) :p To wspaniale , rzeczywiscie grosz do grosza i zbiera sie odpowiednia suma, wiec Twoja pomoc jest na pewno bardzo przydatna :cool3: Milordzik trzymaj sie dziecinko slodka , zobacz ilu ludzi Cie kocha :loveu: Quote
Aga_Mazury Posted July 27, 2007 Posted July 27, 2007 Każdy grosz się liczy...a najbardziej się liczą Wasze dobre serca :iloveyou: i Wasze bycie z nami, wspieranie.... dziękujemy...zawsze to łatwiej....nam i Milordzikowi trzymajcie kciuki jutro wizyta u weta kontrlona po pierwszej serii lekarstw... Quote
gallegro Posted July 27, 2007 Posted July 27, 2007 Aga_Mazury napisał(a):...trzymajcie kciuki jutro wizyta u weta kontrlona po pierwszej serii lekarstw... Cały czas kibicuję Milordzikowi i mocno trzymam kciuk i!! Quote
gamoń Posted July 27, 2007 Posted July 27, 2007 Moje wszystkoe potfory mocno zaciskają pazurki i moja rodzinka tyżzzz;) Milordzik zdrowiej!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
sisia0 Posted July 27, 2007 Posted July 27, 2007 Milordziku jutro cię wymęczymy. zobaczysz......... znowu bedziesz spał mi na nodze :P Quote
carolinascotties Posted July 28, 2007 Posted July 28, 2007 Dzis wizyta kontrolna - trzymamy kciukasy :) Quote
Izunia86 Posted July 28, 2007 Posted July 28, 2007 Trzymamy mocno i czekamy na pozytywne wiesci :multi: Quote
Aga_Mazury Posted July 28, 2007 Posted July 28, 2007 dzisiaj dośc sporą część dnia spędanego zwykle w schronisku na spacerowaniu i miziankach....spędziłam z Milordzikiem w lecznicy... (Kamyczku nie gniewaj się, że dziś się nie przytulaliśmy i poszedłeś na spacer beze mnie)... ...ale do rzeczy Odruchy rdzeniowe u Milorda są zdecydowanie większe, natomiast odmózgowych na tylne łapy brak.... w związku z tym, że jest jako taka poprawa więc Nivalin i reszta środków będzie stosowana dalej.... jądra wyglądają tak jak wyglądają ponieważ on cały czas je liże...bo sięgał w poprzednim kołnierzu....w poprzednim bo właśnie dorobił się w związku z tym kolejnego :evil_lol: wet stwierdził, że nie bardzo jest przekonany, że on będzie chodził, ale....mówi, że widział psy, które po pół roku stawały na nogi....w związku z tym nic nie jest niemożliwe.... napewno po zakończeniu leczenia lub w trakcie bardzo wskazane byłyby zabiegi pielęgnacyjne jak masaże, pływanie...itd....... skończył się Bivacyn...w związku z tym wykupiłam dziś dwa kolejne...(każdy po 32 zł)...nie starczają na długo....podkłady też starczą jeszcze na kilka dni do leczenia został też dziś włączony anybiotyk podawany w zastrzykach o szerokim spektrum.... rachunek u weta rośnie.... Milordzik prosi o grosik.... :modla: Quote
Aga_Mazury Posted July 28, 2007 Posted July 28, 2007 matusz5 napisał(a):jeśli ktoś chce wspomóc Milorda podaję nr konta: z dopiskiem "Milord Ostróda" Numer konta: 78213000042001038801430001 VWBank ALARMOWY FUNDUSZ NADZIEI NA ŻYCIE UL.JAGIEŁŁY 5 M 19 14-100 OSTRÓDA NIP 7412025929 KRS 0000264523 nr konta dla przelewów z zagranicy INGBPLPW78213000042001038801430001 z góry dziękuję ślicznie, za choćby symboliczne wpłaty... never dopisz w pierwszym poście nr konta cytuję post matusza.... never dodaj w pierwszym poście o tym, że koniecznie dopisek przy wpłatach "dla Miorda" dziękuję :) ja jeszcze dodam konto do przelewów zagranicznych gdyż jest inne nr konta dla przelewów z zagranicy INGBPLPW78213000042001038801430001 Quote
sisia0 Posted July 28, 2007 Posted July 28, 2007 kasa z bazarku mojego jak wplynie to niech idzie na leki i na dlug.... nie wiem skad my wezmiemy na wozeczek:shake: a co z fundatorami.... kilka osob chcialo wozeczek i cisza... :( Milord wyjdziesz z tego ;) Quote
Monia70 Posted July 28, 2007 Posted July 28, 2007 Bivacyn prześlę w poniedziałek.Nie są to całkiem pełne opakowania, ale zawsze na taroche będzie. Mówiłam, że pan z Wrocławia jest przychylny dogomanii(przez wzgląd na Akse ulv;) ).Mi zrobił wózeczek taniej.Trzeba było podac tylko odpowiednie wymary nie jest to trudne),korekta była przez telefon i wózek od wczoraj pasuje na moim staruszku jak ulał (druga rzecz, że mój nie chce w nim chodzić:cool1: ). Milo, kochany, spij dobrze. Quote
Izunia86 Posted July 28, 2007 Posted July 28, 2007 Ogolnie rzecz biorac informacje pozytywne :cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.