kiniaczeq Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 no to hop żeby z tymczasowego zrobił się na stałe Quote
Asior Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 widzieliście Interwencje o schronisku w Suwałkach??? :o:o:o???? http://clips.interia.pl/stm/play.html?ver=noIE&attId=1862078&type=V&ref=interwencja Quote
Matusz Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 [quote name='Asior']widzieliście Interwencje o schronisku w Suwałkach??? :o:o:o???? http://clips.interia.pl/stm/play.html?ver=noIE&attId=1862078&type=V&ref=interwencja widziałem :angryy::crazyeye::crazyeye: Quote
*zaba* Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 O matko!! Straszne,tych palantow tam pozamykac i niech dogorywaja!!! A co u naszego Milorda?? Quote
carolinascotties Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 [quote name='gwen'](przepraszam za offa ale co o tym sądzicie? http://www.allegro.pl/item226313200_bruno_szuka_pomocy_szuka_szczescia_ma_byc_uspiony.html bo mi to troszkę dziwnie wygląda...) napisalam do tej osoby maila z prosba o wiecej szczegolow. [quote name='Izunia86']Ciekawe skad to schronisko :-( Troche dziwne ,ja juz sama nie wiem ,takie rzeczy dzieja sie na swiecie :roll: oj dzieja sie, dzieja - zajrzyj Izuniu na watek o schronisku w Ol**** http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=30665 Quote
Izunia86 Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 Wczoraj byla interwencja .W temacie schronisko dla zwierzat.Niestety zapomnialam jakie to miasto , chyba na "S" :roll: Podobno usypia sie 50 , a zcasem 70 % psow. Lapane sa chwytakami i tymi chwytakami podnoszone do gory i wrzucane do aut. W schronisku sa zastraszane , bite :-( A jak wolontariusze zaczeli mowic o tym glosno i chcieli cos z tym zrobic to przestali korzystac z "uslug" wolontariatu :angryy: Suki z psami sa w boksach , ie ma sterylizacji. Bardzo wzruszyla mnie wypowiedz jednej z wolontariuszek , takiej blondynki z dluzszymi wlosami (jesli ktos ogladal) ,ze dla nich to jest poprostu banda psow , dla niej kazdy jest jeden i jedyny (zaczela wymieniac po imieniu te psiaczki ) To jest najgorsze ,ze zwierzeta po ciezkiej tulaczce na ulicy powinny trafic do miejsca w ktorym maja spokoj, cieply kat ,pelna miske.Taka jest rola schroniska a trafiaja bardzo czesto do piekla . I gdyby nie wolontariusze to chyba nie byloby swiatelka w tunelu :roll: Edit, tak to chyba bylo w Suwalkach ,o ktorych piszesz. Quote
Hakita Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 Co tam Kochani u Milordzika? Nie było mnie troszke, a i na razie też z doskoku będę...:roll: Quote
sisia0 Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 a o milordziku zero wiesci ...co jest ?? halo !! Quote
gwen Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 [quote name='Izunia86']Wczoraj byla interwencja .W temacie schronisko dla zwierzat.Niestety zapomnialam jakie to miasto , chyba na "S" :roll: Podobno usypia sie 50 , a zcasem 70 % psow. Lapane sa chwytakami i tymi chwytakami podnoszone do gory i wrzucane do aut. W schronisku sa zastraszane , bite :-( A jak wolontariusze zaczeli mowic o tym glosno i chcieli cos z tym zrobic to przestali korzystac z "uslug" wolontariatu :angryy: Suki z psami sa w boksach , ie ma sterylizacji. Bardzo wzruszyla mnie wypowiedz jednej z wolontariuszek , takiej blondynki z dluzszymi wlosami (jesli ktos ogladal) ,ze dla nich to jest poprostu banda psow , dla niej kazdy jest jeden i jedyny (zaczela wymieniac po imieniu te psiaczki ) quote] Schronisko w Suwałkach, jeśli ktoś nie widział to tutaj znajduje się link: http://interwencja.interia.pl/news?inf=963608 A wolontariuszka, o której Izunia86 wspomina to jedna z dogomaniaczek :cool3: Quote
kiniaczeq Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 sisia0 napisał(a):a o milordziku zero wiesci ...co jest ?? halo !! zaczynam sie martwic :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: jak mu sie cos stalo??????????:crazyeye: :placz: :placz: :placz: Quote
Izunia86 Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 U Milorda na pewno wszystko dobrze,ale czekamy na wiesci :cool3: gwen napisał(a): A wolontariuszka, o której Izunia86 wspomina to jedna z dogomaniaczek :cool3: Ktora ,ktora :multi: ? Swoja droga bardzo ladna i sympatyczna dziewczyna :fadein: Quote
gwen Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 Nie wiem czy mogę tak wprost rozpowiadać.... a więc podam jedynie link do wątku z którego co nie co można wyczytać ;) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=77229&page=30 a również pwoli zaczynam sie martwić o Milordka... może należałoby się skontaktowac z pajunią?? Quote
Izunia86 Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 A juz wiem , dziekuje :lol:Dziewczyna wydawala mi sie znajoma z twarzy troszke a ja widzialam juz wczesniej ten avatarek ,ale to taki off. :cool3: Moze Pajunia nam cos napisze , moze jest zalatana .Milordziku cioteczki i wujkowie przesylaja ci cieple fluidy i pozdrowionka :loveu: Quote
pajunia Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 Pajunia dopiero co przed godzina wrocila z Polski, skad przywiozla Milorda . Milord juz jest u Gemmy. Wczorajsza noc spedzil ze mna w Leverkusen, gdyz mielismy za soba 22 godziny jazdy i padlismy. A tak, to spal razem w sypialni na ranchu z Przemusiem z Olsztyna. Poniewat na ranchu nie ma tej chwili jeszcze netu, gdyz Sebastian odchodzac, umowe wypowiedzial, to nie bylo mozliwosci dac znac, co i jak. Milord, to szelma niesamowita. jedna z bedacych u nas sun, dostala cieczki i Milord , hm - dostal zapedow seksualnych. Czyli bedziemy chlopaka, gdy dojdzie do siebie, kastrowac. Jutro napisze wiecej, gdyz dowiem sie o pierwszym dniu Milorda, spedzonym w nowym miejscu. Quote
Izunia86 Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 Super wiesci :cool3:A Milordzik niezly lovelas :cool: Pajuniu dziekujemy Ci za wszystko z calego serca :lol: Quote
kiniaczeq Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 pajunia napisał(a):Pajunia dopiero co przed godzina wrocila z Polski, skad przywiozla Milorda . Milord juz jest u Gemmy. Wczorajsza noc spedzil ze mna w Leverkusen, gdyz mielismy za soba 22 godziny jazdy i padlismy. A tak, to spal razem w sypialni na ranchu z Przemusiem z Olsztyna. Poniewat na ranchu nie ma tej chwili jeszcze netu, gdyz Sebastian odchodzac, umowe wypowiedzial, to nie bylo mozliwosci dac znac, co i jak. Milord, to szelma niesamowita. jedna z bedacych u nas sun, dostala cieczki i Milord , hm - dostal zapedow seksualnych. Czyli bedziemy chlopaka, gdy dojdzie do siebie, kastrowac. Jutro napisze wiecej, gdyz dowiem sie o pierwszym dniu Milorda, spedzonym w nowym miejscu. Wspaniałe wieści :cool3: a już na prawdę zaczynałam się bardzo martwić. A to jest dom tymczasowY? Quote
neverend Posted August 23, 2007 Author Posted August 23, 2007 Cóż za amant z naszego ostródziaka...no patrzcie go! hehe Quote
pajunia Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 To jest dom tymczasowy, moze stac sie ostatecznym, wtedy, gdy Milord nie bedzie na wlasnych nozkach smigal, ale z chwila, gdy Milord bedzie na wlasnych nozkach smigal, bedzie mu sie domu szukalo. U Gemmy na stale zostaja tylko psiaki, ktore sa naprawde sparalizowane, slepe, kalekie. Dla zdrowych szuka sie domu. Milord przeszedl dzis kompletne badania. Jedyne, co ma, to powyzej ogona, tak, jakby 2 zrosniete kregi. Nie ma zadnych zlaman kregoslupa. Sa bardzo dobre rokowania. Wet powiedzial, ze wyglada mu na to, ze za dwa, trzy miesiace, zacznie chodzic. Jedyne, z czym zawsze bedzie mial problemy, to pecherz moczowy. Tzreba bedzie go wyciskac. Od jutra zaczyna wodna terapie, specjalne masaze itd. Ma czesciowy zanik miesni w tych konczynach i te trzeba doprowadzic do porzadku. Wet. powiedzial, ze ma piekne kosci, i ze rzadko widzial psiaka z tak dobrze rozwinietymi koscmi. Szczegolnie biodrowymi. Gemma jest Milordem zachwycona. Mowi, ze to prawdziwy szelma i przemawia do niej oczami, ktore mowia " Poczekaj, gdy zaczne biegac, ja juz Ci tu chalupe przemebluje". :evil_lol: Milord ma juz swoj Klub Fanow. To jest rzeczywiscie galgan, w jednym z pokoi, Gemma ma taka klatke, w ktorej zawsze jedna z jej sun spala. Milord ja dla siebie zagarnal. Sam sobie kocyk tam wciagnal, urzadzil legowisko i gdy jest spiacy, to tam idzie i spi. Niestety, dzentelmenem nie jest. Za Gemma chodzi krok w krok. I w ogole jest kochany. Wet stwierdzil, ze doskonale, iz dotawala nowalin i te inne lekarstwa. To bardzo duzo pomoglo. Czyli mysle, ze nastepnym razem sie zamelduje za pare miesiecy, gdy Milord bedzie sam na czterech lapach - biegal.:eviltong: :evil_lol: Quote
Evelin Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 A to cierpliwie poczekamy.. tylko to kiedys napisz.... Milord...no nie wygłupiaj sie ..sunię z klatki wymeldowywać... Zachowuj sie.... Quote
kiniaczeq Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 pajunia napisał(a):To jest dom tymczasowy, moze stac sie ostatecznym, wtedy, gdy Milord nie bedzie na wlasnych nozkach smigal, ale z chwila, gdy Milord bedzie na wlasnych nozkach smigal, bedzie mu sie domu szukalo. U Gemmy na stale zostaja tylko psiaki, ktore sa naprawde sparalizowane, slepe, kalekie. Dla zdrowych szuka sie domu. Milord przeszedl dzis kompletne badania. Jedyne, co ma, to powyzej ogona, tak, jakby 2 zrosniete kregi. Nie ma zadnych zlaman kregoslupa. Sa bardzo dobre rokowania. Wet powiedzial, ze wyglada mu na to, ze za dwa, trzy miesiace, zacznie chodzic. Jedyne, z czym zawsze bedzie mial problemy, to pecherz moczowy. Tzreba bedzie go wyciskac. Od jutra zaczyna wodna terapie, specjalne masaze itd. Ma czesciowy zanik miesni w tych konczynach i te trzeba doprowadzic do porzadku. Wet. powiedzial, ze ma piekne kosci, i ze rzadko widzial psiaka z tak dobrze rozwinietymi koscmi. Szczegolnie biodrowymi. Gemma jest Milordem zachwycona. Mowi, ze to prawdziwy szelma i przemawia do niej oczami, ktore mowia " Poczekaj, gdy zaczne biegac, ja juz Ci tu chalupe przemebluje". :evil_lol: Milord ma juz swoj Klub Fanow. To jest rzeczywiscie galgan, w jednym z pokoi, Gemma ma taka klatke, w ktorej zawsze jedna z jej sun spala. Milord ja dla siebie zagarnal. Sam sobie kocyk tam wciagnal, urzadzil legowisko i gdy jest spiacy, to tam idzie i spi. Niestety, dzentelmenem nie jest. Za Gemma chodzi krok w krok. I w ogole jest kochany. Wet stwierdzil, ze doskonale, iz dotawala nowalin i te inne lekarstwa. To bardzo duzo pomoglo. Czyli mysle, ze nastepnym razem sie zamelduje za pare miesiecy, gdy Milord bedzie sam na czterech lapach - biegal.:eviltong: :evil_lol: czyli są jeszcze większe szanse niżbyły że zacznie chodzić :multi: superrr ;) Quote
ewasuwa Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 Po prostu takie wieści o Milordku to serce po prostu pęka z radości.:Cool!::Cool!::Cool!::Cool!::Cool!::Cool!::Cool!::Cool!::Cool!::Cool!::Cool!::Cool!::Cool!::Cool!::Cool!::Cool!::Cool!: On się pewnie nie spodziewał, że los mu się tak odmieni. Był pogodzony i skazany na cierpienia, nie uskarżał się. Po prostu cierpiał, a dziś jest pełen radości. Wieści o nim,że tak biega, że ma własne zdanie i ma do tego prawo to najlepsze co można przeczytac.:cunao: Quote
pajunia Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 A stad Milord "wygryzl" inna sunie, ten czerwony kocyk, to sam do boksu zatargal i chodzi tam spac ( nie musi, ma ladny koszyk, ale koszyk mu sie nie podoba, boksik , jak najbardziej) Aha, tak, abyscie wiedzieli, Milord bedzie niedlugo kastrowany. Zbyt mu sie na milosc zbiera, a swoja ochote,( gdy czuje w poblizu sunie z cieczka) wyciem i szczekaniem objawia, a najchetniej o 24 w nocy.:evil_lol: Quote
Monia70 Posted August 24, 2007 Posted August 24, 2007 Jaki jest cudny:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: i jak ładnie obrósł w futreko:multi: A jak z potzrebami fizjologicznymi? Dalej pod siebie:oops: Quote
kiniaczeq Posted August 24, 2007 Posted August 24, 2007 [quote name='pajunia'] A stad Milord "wygryzl" inna sunie, ten czerwony kocyk, to sam do boksu zatargal i chodzi tam spac ( nie musi, ma ladny koszyk, ale koszyk mu sie nie podoba, boksik , jak najbardziej) Aha, tak, abyscie wiedzieli, Milord bedzie niedlugo kastrowany. Zbyt mu sie na milosc zbiera, a swoja ochote,( gdy czuje w poblizu sunie z cieczka) wyciem i szczekaniem objawia, a najchetniej o 24 w nocy.:evil_lol: Milord jest wspaniałym psem :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.