sisia0 Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 Aga_Mazury napisał(a): o transporcie oczywiście, że możemy już myśleć i go szukać....jak najbardziej... a transport to dokąd i kiedy ? :PP Quote
Monia70 Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 Pierwsze co, to do Milordzika . Usmiechnij się słonko,są jeszcze dobrzy ludzie na śwoecie.Zobaczysz, trafisz do nich. Quote
sisia0 Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 tu bazarek dla milorda noze z obierakiem, kubek do zaparzania z lyzeczką oraz komplet milenium - kubek z długopisem . ZAPRASZAM !! miord potrzebuje pomocy Quote
Aga_Mazury Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 Ja jeszcze chwilę...i uciekam do pracy... może by poogłaszać po necie ogłoszenia z Milordzikiem i numerem konta AFN. ( z zaznaczeniem dopisku "dla Milorda"..jego zdjęciem...i krótką historią?) może na jakiś forach internetowych...no nie wiem... młodzieży ostródzka do dzieła...;) a może ktoś jeszcze ma pomysły jakies i nam pomoże... Milordzik napewno dziękuję wszystkim Ciotkom i Wujkom...:Rose: i napewno trafi do najlepszego domu.... Quote
sisia0 Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 aga ja słyszłam od młodych wolontariuszek w sobote ze one chce na miesice jakas akcje robic na milorda.... zbiorka kocy itd. czy jak...ale nie wiem czy to im wypali Quote
Matusz Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 Byłem dzisiaj u naszego kochanego Milorda ;) ranki już wyglądają o wiele lepiej, goją się, są mniej zaczerwienione i widać ogólnie poprawę ;) Wynieśliśmy go na trawkę, poleżał sobie na powietrzu ;) Trochę jest zmęczony, ale to pewnie przez te zastrzyki, dostaje 3 zastrzyki dziennie, wit. B, coś na C(jak nie pomieszałem) i ten nivalin Bardzo dzielnie znosi te zastrzyki, bez żadnego zajęku, kochany i mądry psiak:calus: dzisiaj rano, zamiast znajdować się na swoim posłanku, to leżał rano po drugiej stronie pokoju;) przeczołgał się na 2 łapkach, ciekawe świata jest ;) potem wstawię zdjęcia z dzisiejszej wizyty ;) Quote
neverend Posted July 25, 2007 Author Posted July 25, 2007 A ja dziś się wybieram do schroniska do Swarzędza, ale mamy taką pogodę tu w Poznaniu, że szok... Zaraz lunie z nieba.... Dobrze,że nsz kochany Milord czuję się coraz lepiej.... Aga, jak z tym wózkiem - coś się dzieje? Bo z tego co wiem, trzeba zmierzyć Milorda, jak coś... Quote
Witokret Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 Psiak miał szczęście (w nieszczęściu), że trafił na tak wspaniałych ludzi jak Wy :loveu: Gdyby nie to, nikt pewnie by się nim zainteresował :shake: Z całych sił trzymamy za psiuleczka kciuki !!! Quote
Matusz Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 Witokret napisał(a):Ale przystojniak :loveu: :razz: a jak ;) to chłop z Mazur:loveu::loveu: Quote
Izunia86 Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 Kochany :loveu: Zdrowiej nam psiulku :multi: Quote
sisia0 Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 no super ze byl dzis milo na trawce .... jutro bym sie wybrala ale musze isc z babcia do przychodni na takie zastrzyki ( bo za czesto ja plecy bolą) wiec bede mogla w piatek o ile nie bedzie padac ;/ Milord niedlugo sie zobaczymy rzeczywiscie jest duza poprawa od tego co bylo w poniedzialek choc w poniedzialek ja uwazalam ze i tak bylo lepiej po sobocie :smile::smile: Mateusz dzięki ze byles u Milorda... i powtórze pytanie bo pewnie nie zauwazyliscie ;[ - dokąd ten dojazd dla milorda I KIEDY ??? __________________ Quote
Evelin Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 Rzczywiście te zdjęcia pokazują,że jakby skóra mniej zaczerwieniona, wydaje się ,że wszystko zaczyna ruszać do przodu...Musi miec tam u Was doskonałą opiekę.. Trzymaj się Miluś... Quote
Monia70 Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 Milo kochany, jak przeslicznie wygladasz :loveu: :loveu: :loveu: Skórka jest zdecydowanie lepsza. Aga,gdyby czegos trzeba jeszcze było(np.brązowego) to pisz.Postaram się skołowac i wyśle. Quote
Beata_Dorobczyńska Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 Na tych zdjęciach to Milord lekko wkurzony jest , przynajmniej ma taki wyraz pyszczka. A to na C to pewnie Cocarboxylaza. Quote
Matusz Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 Beata_Dorobczyńska napisał(a):Na tych zdjęciach to Milord lekko wkurzony jest , przynajmniej ma taki wyraz pyszczka. A to na C to pewnie Cocarboxylaza. tak, właśnie Cocarboxylaza;) nigdy nie moge zapamiętać tych nazw leków:eviltong: Quote
Beata_Dorobczyńska Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 Zawsze do usług Mateuszu :) ale Milord dziś na prawdę jakis zdegustowany był. Quote
kiniaczeq Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 jaki ten piesek jest śliczny :loveu::loveu::loveu: Quote
Evelin Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 Miluś, jakie Ty masz mądre spojrzenie..zdrowiej psiaku... Mam dwojakie odczucia po obejrzeniu filmiku.. Dobrze,że Milus ma Was... I starsznie mi smutno,że w tle słychac szczekanie pobratymców Milorda..Kamyś z Padusiem i Tina pewnie tez szczekali... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.